<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/rss2full.xsl" type="text/xsl" media="screen"?><?xml-stylesheet href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css" type="text/css" media="screen"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" version="2.0">
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Hadret's.Blog'</title>
	
	<link>http://hadret.com</link>
	<description>Debian GNU/Linux, Open Source, Internet i cała reszta (:</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 12:30:38 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/hadret/komentarze" type="application/rss+xml" /><item>
		<title>Komentarz do wpisu Nie wierzę… (3) od mbork</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/25/nie-wierze-3/comment-page-1/#comment-28834</link>
		<dc:creator>mbork</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 12:00:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1780#comment-28834</guid>
		<description>Dawno nie zaglądałem, zresztą byłem też nieco zajęty, ale zanim będzie EOT z mojej strony, pozwolę sobie jeszcze na parę uwag.

1. Okrzemku, przeczytałem to, co wkleiłeś, i nie widzę, w jaki sposób ma to potwierdzać to, co twierdzisz.

2. Co do pisowni: miałem na myśli co innego: kościół=budynek, Kościół=wspólnota wiernych (nie tylko, ale m.in.).

3. Co do aborcji: zauważ, że identyczne rozumowanie może prowadzić do wniosku, że zabicie dziecka np. do lat 3 (tu można zresztą wstawić dowolną inną, arbitralną granicę) jest dozwolone moralnie, ponieważ to dziecko ogranicza moją wolność osobistą.

4. Hadret: zadziwiłeś mnie.  Jaką drogą i/lub z jakich przesłanek może iść rozumowanie, prowadzące do uznania zdania "miejsce religii jest tylko i wyłącznie w kościele" za prawdziwe?  Mnie wydaje się, że niezależnie od poglądów prawdziwość tego zdania rzuca się wręcz w oczy.

5. Połączenie pkt. 3 i 4 daje wniosek, że starania KK (KRK, jeśli wolimy precyzję; pisałem KK dlatego, że większość tu tak pisze, ale jak słusznie zauważył Okrzemek, jest to troszkę nieścisłe) o zakaz aborcji jest całkowicie uzasadnione.

6. Co do artykułu prof. Hołówki: po zauważeniu zdania jawnie fałszywego we wprowadzeniu przestałem go czytać.  Wybaczcie, mam co robić z czasem.

7. Hadret: dziękuję za zwrócenie mi uwagi na uproszczenie (naukowiec=biolog), które niechcący poczyniłem, a które faktycznie jest niesłuszne.  Jest to jednak nadal kwestia techniczna raczej niż w istotny sposób zmieniająca sens mojej wypowiedzi (zrób s/naukowiec/biolog/ i będzie git;)).  Co do postulatu, żeby zajmowali się tym świeccy naukowcy: zajmują się.  Co do postulatu, żeby nie zajmowali się tym księża: (i) rzeczywiście, głos świeckich teologów jest w Polsce słabo słyszalny, a szkoda; (ii) a dlaczego nie mogą wypowiadać się na ten temat np. księża z doktoratami z filozofii?  Gdzie wolność słowa?

8. katol: jednak stwierdzę, że ateista ma prawo mówić o Kościele, i warto go słuchać: dowiemy się w ten sposób często czegoś interesującego i/lub ważnego, czego sami nie zauważamy.  Zdarza mi się dyskutować z ateistami bądź ludźmi innej wiary na temat (m.in.) Kościoła, i nieraz są to interesujące i wzbogacające mnie dyskusje.  Nie znaczy to, że należy jednak słuchać każdego, kto wypowiada się o Kościele - równie często można usłyszeć stek bzdur (jak np. w wielu komentarzach na tym blogu).

9. Z mojej strony chyba EOT - nie widzę sensu kontynuowania dyskusji, w której jedna ze stron pluje jadem.  Żeby była dyskusja, musi być uczciwość intelektualna; silne negatywne emocje bardzo utrudniają jej osiągnięcie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie zaglądałem, zresztą byłem też nieco zajęty, ale zanim będzie EOT z mojej strony, pozwolę sobie jeszcze na parę uwag.</p>
<p>1. Okrzemku, przeczytałem to, co wkleiłeś, i nie widzę, w jaki sposób ma to potwierdzać to, co twierdzisz.</p>
<p>2. Co do pisowni: miałem na myśli co innego: kościół=budynek, Kościół=wspólnota wiernych (nie tylko, ale m.in.).</p>
<p>3. Co do aborcji: zauważ, że identyczne rozumowanie może prowadzić do wniosku, że zabicie dziecka np. do lat 3 (tu można zresztą wstawić dowolną inną, arbitralną granicę) jest dozwolone moralnie, ponieważ to dziecko ogranicza moją wolność osobistą.</p>
<p>4. Hadret: zadziwiłeś mnie.  Jaką drogą i/lub z jakich przesłanek może iść rozumowanie, prowadzące do uznania zdania &#8220;miejsce religii jest tylko i wyłącznie w kościele&#8221; za prawdziwe?  Mnie wydaje się, że niezależnie od poglądów prawdziwość tego zdania rzuca się wręcz w oczy.</p>
<p>5. Połączenie pkt. 3 i 4 daje wniosek, że starania KK (KRK, jeśli wolimy precyzję; pisałem KK dlatego, że większość tu tak pisze, ale jak słusznie zauważył Okrzemek, jest to troszkę nieścisłe) o zakaz aborcji jest całkowicie uzasadnione.</p>
<p>6. Co do artykułu prof. Hołówki: po zauważeniu zdania jawnie fałszywego we wprowadzeniu przestałem go czytać.  Wybaczcie, mam co robić z czasem.</p>
<p>7. Hadret: dziękuję za zwrócenie mi uwagi na uproszczenie (naukowiec=biolog), które niechcący poczyniłem, a które faktycznie jest niesłuszne.  Jest to jednak nadal kwestia techniczna raczej niż w istotny sposób zmieniająca sens mojej wypowiedzi (zrób s/naukowiec/biolog/ i będzie git;)).  Co do postulatu, żeby zajmowali się tym świeccy naukowcy: zajmują się.  Co do postulatu, żeby nie zajmowali się tym księża: (i) rzeczywiście, głos świeckich teologów jest w Polsce słabo słyszalny, a szkoda; (ii) a dlaczego nie mogą wypowiadać się na ten temat np. księża z doktoratami z filozofii?  Gdzie wolność słowa?</p>
<p>8. katol: jednak stwierdzę, że ateista ma prawo mówić o Kościele, i warto go słuchać: dowiemy się w ten sposób często czegoś interesującego i/lub ważnego, czego sami nie zauważamy.  Zdarza mi się dyskutować z ateistami bądź ludźmi innej wiary na temat (m.in.) Kościoła, i nieraz są to interesujące i wzbogacające mnie dyskusje.  Nie znaczy to, że należy jednak słuchać każdego, kto wypowiada się o Kościele - równie często można usłyszeć stek bzdur (jak np. w wielu komentarzach na tym blogu).</p>
<p>9. Z mojej strony chyba EOT - nie widzę sensu kontynuowania dyskusji, w której jedna ze stron pluje jadem.  Żeby była dyskusja, musi być uczciwość intelektualna; silne negatywne emocje bardzo utrudniają jej osiągnięcie.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=G0yad1.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=G0yad1.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=996Z3a.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=996Z3a.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=q0M9FI.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=q0M9FI.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Traktat ateologiczny - Michel Onfray od Majusza</title>
		<link>http://hadret.com/2008/09/22/traktat-ateologiczny-michel-onfray/comment-page-1/#comment-28833</link>
		<dc:creator>Majusza</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 10:01:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1520#comment-28833</guid>
		<description>Dziwi mnie to, żw wiele osób twierdzi, że "Traktat..." jest pisany "ciężkim" językiem. Tak się składa, że musiałam napisać recenzję tej książki na zajęcia i podkreślałam lekkość pióra Onfraya. Całkowicie zdumiewający jest dla mnie fakt, że ludzie, którzy twierdzą, że interesują się filozofią musieli sięgać po słownik.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwi mnie to, żw wiele osób twierdzi, że &#8220;Traktat&#8230;&#8221; jest pisany &#8220;ciężkim&#8221; językiem. Tak się składa, że musiałam napisać recenzję tej książki na zajęcia i podkreślałam lekkość pióra Onfraya. Całkowicie zdumiewający jest dla mnie fakt, że ludzie, którzy twierdzą, że interesują się filozofią musieli sięgać po słownik.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=lmfpSi.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=lmfpSi.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=FFCY6d.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=FFCY6d.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=xb2UeL.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=xb2UeL.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Shot! od zacol</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/02/shot-20/comment-page-1/#comment-28832</link>
		<dc:creator>zacol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 22:47:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1731#comment-28832</guid>
		<description>Im dłużej patrze na te ikonki tym bardziej mi się podobają, pomimo tego co wcześniej napisałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Im dłużej patrze na te ikonki tym bardziej mi się podobają, pomimo tego co wcześniej napisałem.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=3yIVhA.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=3yIVhA.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=oraMAi.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=oraMAi.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=Rakoke.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=Rakoke.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nie wierzę… (3) od Hadret</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/25/nie-wierze-3/comment-page-1/#comment-28830</link>
		<dc:creator>Hadret</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 22:27:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1780#comment-28830</guid>
		<description>Wielkie dzięki za link. Znakomity tekst.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielkie dzięki za link. Znakomity tekst.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=C2uBhc.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=C2uBhc.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=cZ7ZOo.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=cZ7ZOo.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=6VOObe.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=6VOObe.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nie wierzę… (3) od Hadret</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/25/nie-wierze-3/comment-page-1/#comment-28829</link>
		<dc:creator>Hadret</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 22:15:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1780#comment-28829</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;1. Co do pisowni - zwrócę tylko Twoją uwagę na to, że kościół i Kościół to różnica nie tylko dotycząca szacunku, ale również znaczenia.&lt;/blockquote&gt;

Tak, wiem o tym. Jak jednak wspomniałem wcześnie - pisownię taką stosuję celowo i w zasadzie nie zależy mi na tym, czy komuś to odpowiada, czy nie. Po prostu tak robię.

&lt;blockquote&gt;2. Jak się zdaje, niechcący wpadłeś w pułapkę bardzo częstego błędu: takiego mianowicie, że miejsce religii jest tylko i wyłącznie w kościele. Nie będę się rozpisywał, bo po chwili zastanowienia będzie pewnie również dla Ciebie oczywiste, że jest to zdanie fałszywe.&lt;/blockquote&gt;

&lt;strong&gt;Im więcej&lt;/strong&gt; się zastanawiam, &lt;strong&gt;tym bardziej&lt;/strong&gt; jest to dla mnie &lt;strong&gt;prawdziwe&lt;/strong&gt;.

&lt;blockquote&gt;3. Akurat pytanie księży o moralną dopuszczalność zapłodnienia in vitro (i nie tylko) jest nawet _bardziej_ uzasadnione niż pytanie o to samo naukowców. Księża (jak przypuszczam) trochę więcej czasu niż naukowcy poświęcają na studiowanie etyki (i szerzej - filozofii) - a pyta się tu nie o _technikę_, a o _etykę_. A poza tym, naukowcy niestety zwykle nie są bezstronni - szczególnie w naukach takich, jak medycyna, bywają (raz jeszcze powtórzę: niestety) uwikłani w dość zaplątane interesy…&lt;/blockquote&gt;

No więc po kolei. Mając na myśli naukowców, nie miałem, i nie musiałem mieć, &lt;em&gt;stricte&lt;/em&gt; na myśli biologów - to bardzo ważne, dlatego to podkreślę dla jasności: &lt;strong&gt;naukowiec nie równa się biolog&lt;/strong&gt;. Jeśli część techniczną chcesz, że tak brzydko to określę, olać, niech tak będzie - zajmijmy się częścią etyczną. Nie zgadzam się (ja, osobiście), żeby etycznymi wartościami zajmował się klecha z kościoła katolickiego po szkółce niedzielnej. Jeśli już ktokolwiek ma się tym zająć, niech zajmą się tym pracownicy naukowi (świeccy!!!) wyższych uczelni, z doktoratami, habilitacjami i profesurami. I mam tu na myśli kierunki nie tyle biologiczne, co filozoficzne.
Jeśli uważasz, że naukowcy nie są bezstronni, to jak za takich można uznać klechów? &lt;em&gt;Wysłanników&lt;/em&gt; kościoła? Dlaczego pyta się o zdanie ludzi uwikłanych w jakąś religię, żeby decydowali o etyce wszystkich ludzi zamieszkałych w danym państwie? I jeśli już trzeba takich, to dlaczego akurat tego kościoła? Może mnisi buddyjscy byliby jednak lepsi?
Dlatego, wracając do &lt;em&gt;meritum&lt;/em&gt;, uważam, że tego typu decyzje powinny być ustalane na gruncie &lt;strong&gt;świeckim&lt;/strong&gt;, absolutnie &lt;strong&gt;wyzutym z którejkolwiek religii&lt;/strong&gt;. Jeśli KK uważa, że &lt;em&gt;in vitro&lt;/em&gt; nie jest OK, to niech go zakaże swoim owieczkom, ale niech nie decyduje o losie wszystkich ludzi w tym państwie.

&lt;blockquote&gt;4. Dla formalności zauważę, że nie widzę, w czym zakaz aborcji miałby uchybiać szacunkowi dla dorosłego człowieka.&lt;/blockquote&gt;

Uchybia w bardzo prosty sposób - zabrania dorosłym ludziom (jak zabrania się dzieciom) decydować o sobie, swoim życiu i jego przebiegu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>1. Co do pisowni - zwrócę tylko Twoją uwagę na to, że kościół i Kościół to różnica nie tylko dotycząca szacunku, ale również znaczenia.</p></blockquote>
<p>Tak, wiem o tym. Jak jednak wspomniałem wcześnie - pisownię taką stosuję celowo i w zasadzie nie zależy mi na tym, czy komuś to odpowiada, czy nie. Po prostu tak robię.</p>
<blockquote><p>2. Jak się zdaje, niechcący wpadłeś w pułapkę bardzo częstego błędu: takiego mianowicie, że miejsce religii jest tylko i wyłącznie w kościele. Nie będę się rozpisywał, bo po chwili zastanowienia będzie pewnie również dla Ciebie oczywiste, że jest to zdanie fałszywe.</p></blockquote>
<p><strong>Im więcej</strong> się zastanawiam, <strong>tym bardziej</strong> jest to dla mnie <strong>prawdziwe</strong>.</p>
<blockquote><p>3. Akurat pytanie księży o moralną dopuszczalność zapłodnienia in vitro (i nie tylko) jest nawet _bardziej_ uzasadnione niż pytanie o to samo naukowców. Księża (jak przypuszczam) trochę więcej czasu niż naukowcy poświęcają na studiowanie etyki (i szerzej - filozofii) - a pyta się tu nie o _technikę_, a o _etykę_. A poza tym, naukowcy niestety zwykle nie są bezstronni - szczególnie w naukach takich, jak medycyna, bywają (raz jeszcze powtórzę: niestety) uwikłani w dość zaplątane interesy…</p></blockquote>
<p>No więc po kolei. Mając na myśli naukowców, nie miałem, i nie musiałem mieć, <em>stricte</em> na myśli biologów - to bardzo ważne, dlatego to podkreślę dla jasności: <strong>naukowiec nie równa się biolog</strong>. Jeśli część techniczną chcesz, że tak brzydko to określę, olać, niech tak będzie - zajmijmy się częścią etyczną. Nie zgadzam się (ja, osobiście), żeby etycznymi wartościami zajmował się klecha z kościoła katolickiego po szkółce niedzielnej. Jeśli już ktokolwiek ma się tym zająć, niech zajmą się tym pracownicy naukowi (świeccy!!!) wyższych uczelni, z doktoratami, habilitacjami i profesurami. I mam tu na myśli kierunki nie tyle biologiczne, co filozoficzne.<br />
Jeśli uważasz, że naukowcy nie są bezstronni, to jak za takich można uznać klechów? <em>Wysłanników</em> kościoła? Dlaczego pyta się o zdanie ludzi uwikłanych w jakąś religię, żeby decydowali o etyce wszystkich ludzi zamieszkałych w danym państwie? I jeśli już trzeba takich, to dlaczego akurat tego kościoła? Może mnisi buddyjscy byliby jednak lepsi?<br />
Dlatego, wracając do <em>meritum</em>, uważam, że tego typu decyzje powinny być ustalane na gruncie <strong>świeckim</strong>, absolutnie <strong>wyzutym z którejkolwiek religii</strong>. Jeśli KK uważa, że <em>in vitro</em> nie jest OK, to niech go zakaże swoim owieczkom, ale niech nie decyduje o losie wszystkich ludzi w tym państwie.</p>
<blockquote><p>4. Dla formalności zauważę, że nie widzę, w czym zakaz aborcji miałby uchybiać szacunkowi dla dorosłego człowieka.</p></blockquote>
<p>Uchybia w bardzo prosty sposób - zabrania dorosłym ludziom (jak zabrania się dzieciom) decydować o sobie, swoim życiu i jego przebiegu.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=j65BO8.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=j65BO8.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=xMmYY8.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=xMmYY8.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=xxJbN4.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=xxJbN4.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nie wierzę… (3) od Hadret</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/25/nie-wierze-3/comment-page-1/#comment-28828</link>
		<dc:creator>Hadret</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 22:02:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1780#comment-28828</guid>
		<description>Rozumiem, że do poprzednich wypocin zabrakło argumentów, więc szukasz uszczypliwości gdzie indziej? (:

&lt;blockquote&gt;moim zdaniem podejmujesz tematy (anty)kościelne ponieważ bycie ateistą nie jest samo w sobie zbyt ciekawe[...]&lt;/blockquote&gt;

Nie mniej i nie bardziej ciekawe niż bycie agnostykiem, deistą, czy osobą wierzącą.

&lt;blockquote&gt;[...]ale już obnoszenie się i eksponowanie swojego lekceważącego stosunku do kościoła jest fajne, jest cool.&lt;/blockquote&gt;

Nie mniej i nie bardziej niż obnoszenie się ze swoją wiarą - z krzyżykiem na piersi, &lt;em&gt;szczęściobożowanie&lt;/em&gt; do księdza, czy &lt;em&gt;eksponowanie swojego ubóstwienia dla instytucji kościoła&lt;/em&gt;. Zawsze miałem lekceważący stosunek do kościoła czy księży i jeśli teraz jest to cool, to bardzo się z tego powodu cieszę - to trend, który jak najbardziej popieram, gdyż kler w tym kraju rozwydrzył się w sposób wprost nieprawdopodobny.

&lt;blockquote&gt;To modne krytykować kościół, fajnie jest pisać na blogu na modne tematy (in-vitro). Gratuluję modnego bloga :D&lt;/blockquote&gt;

Nie umiem ocenić, czy temat &lt;em&gt;in vitro&lt;/em&gt; (bez myślnika, to termin łaciński) jest modny. Na pewno jest ważny, dlatego jest o nim głośno, ale, moim zdaniem, pyta się o niego niewłaściwe osoby - dlatego powstał ten wpis (a nie po to, żeby krytykować kościół dla samej krytyki).

Tak więc Twoja argumentacja sprowadza się do paru ogólników, zalążka myśli, która gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele. Dalsza polemika z Tobą mija się z celem, tak więc tę konwersację można uznać za zakończoną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozumiem, że do poprzednich wypocin zabrakło argumentów, więc szukasz uszczypliwości gdzie indziej? (:</p>
<blockquote><p>moim zdaniem podejmujesz tematy (anty)kościelne ponieważ bycie ateistą nie jest samo w sobie zbyt ciekawe[...]</p></blockquote>
<p>Nie mniej i nie bardziej ciekawe niż bycie agnostykiem, deistą, czy osobą wierzącą.</p>
<blockquote><p>[...]ale już obnoszenie się i eksponowanie swojego lekceważącego stosunku do kościoła jest fajne, jest cool.</p></blockquote>
<p>Nie mniej i nie bardziej niż obnoszenie się ze swoją wiarą - z krzyżykiem na piersi, <em>szczęściobożowanie</em> do księdza, czy <em>eksponowanie swojego ubóstwienia dla instytucji kościoła</em>. Zawsze miałem lekceważący stosunek do kościoła czy księży i jeśli teraz jest to cool, to bardzo się z tego powodu cieszę - to trend, który jak najbardziej popieram, gdyż kler w tym kraju rozwydrzył się w sposób wprost nieprawdopodobny.</p>
<blockquote><p>To modne krytykować kościół, fajnie jest pisać na blogu na modne tematy (in-vitro). Gratuluję modnego bloga :D</p></blockquote>
<p>Nie umiem ocenić, czy temat <em>in vitro</em> (bez myślnika, to termin łaciński) jest modny. Na pewno jest ważny, dlatego jest o nim głośno, ale, moim zdaniem, pyta się o niego niewłaściwe osoby - dlatego powstał ten wpis (a nie po to, żeby krytykować kościół dla samej krytyki).</p>
<p>Tak więc Twoja argumentacja sprowadza się do paru ogólników, zalążka myśli, która gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele. Dalsza polemika z Tobą mija się z celem, tak więc tę konwersację można uznać za zakończoną.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=QSs7kS.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=QSs7kS.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=sM6WLB.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=sM6WLB.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=bNGLlq.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=bNGLlq.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Moralne zwierzę - Robert Wright od Katka</title>
		<link>http://hadret.com/2009/01/06/moralne-zwierze-robert-wright/comment-page-1/#comment-28827</link>
		<dc:creator>Katka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1751#comment-28827</guid>
		<description>Jeśli mieszkasz we Wrocławiu to można ją dostać w bibliotece publicznej na Szewskiej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli mieszkasz we Wrocławiu to można ją dostać w bibliotece publicznej na Szewskiej.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=9UfdNH.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=9UfdNH.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=lCfrrY.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=lCfrrY.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=oc98rA.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=oc98rA.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Nie wierzę… (3) od katol</title>
		<link>http://hadret.com/2008/12/25/nie-wierze-3/comment-page-1/#comment-28826</link>
		<dc:creator>katol</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:10:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1780#comment-28826</guid>
		<description>moim zdaniem podejmujesz tematy (anty)kościelne ponieważ bycie ateistą nie jest samo w sobie zbyt ciekawe, ale już obnoszenie się i eksponowanie swojego lekceważącego stosunku do kościoła jest fajne, jest cool. Czyż nie? To modne krytykować kościół, fajnie jest pisać na blogu na modne tematy (in-vitro). Gratuluję modnego bloga :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>moim zdaniem podejmujesz tematy (anty)kościelne ponieważ bycie ateistą nie jest samo w sobie zbyt ciekawe, ale już obnoszenie się i eksponowanie swojego lekceważącego stosunku do kościoła jest fajne, jest cool. Czyż nie? To modne krytykować kościół, fajnie jest pisać na blogu na modne tematy (in-vitro). Gratuluję modnego bloga :D</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=xvS6h9.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=xvS6h9.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=XVjBV7.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=XVjBV7.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=Q0KTaA.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=Q0KTaA.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu DialNet w Linuksie od Silezja.eu » Blog Archive » DialNet w Linuksie</title>
		<link>http://hadret.com/2009/01/03/dialnet-w-linuksie/comment-page-1/#comment-28825</link>
		<dc:creator>Silezja.eu » Blog Archive » DialNet w Linuksie</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 20:36:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1843#comment-28825</guid>
		<description>[...] Więcej informacji: http://hadret.com/2009/01/03/dialnet-w-linuksie/ [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Więcej informacji: <a href="http://hadret.com/2009/01/03/dialnet-w-linuksie/" rel="nofollow">http://hadret.com/2009/01/03/dialnet-w-linuksie/</a> [...]</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=EqRSq3.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=EqRSq3.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=ypdXjK.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=ypdXjK.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=fTZog8.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=fTZog8.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Moralne zwierzę - Robert Wright od sl3dziu</title>
		<link>http://hadret.com/2009/01/06/moralne-zwierze-robert-wright/comment-page-1/#comment-28824</link>
		<dc:creator>sl3dziu</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 13:11:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://hadret.com/?p=1751#comment-28824</guid>
		<description>W bibliotekach też ciężko liczyć na jej obecność. Właśnie sprawdziłem i w żadnej do których jestem zapisany jej nie ma :|</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W bibliotekach też ciężko liczyć na jej obecność. Właśnie sprawdziłem i w żadnej do których jestem zapisany jej nie ma :|</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=v8zcXt.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=v8zcXt.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=fnoKFo.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=fnoKFo.P" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?a=VKvmQB.P"><img src="http://feeds.feedburner.com/~f/hadret/komentarze?i=VKvmQB.P" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
