Monthly Archive for styczeń, 2006

Gravatar

Anom, ponieważ do WordPress’a można dograć ładny plugin, co się zowie Gravatar, od dziś w komentarzach będzie możliwe wyświetlanie avatarków. Jak tego dokonać? Kilkoma prostymi krokami:

  1. Uderzamy na stronę http://www.gravatar.com/ i zapoznajemy się z podstawowymi informacjami tam zawartymi
  2. Teraz idziemy tutaj i się rejestrujemy - rejestracja jest, ofcoz, darmowa. WAŻNE! - należy podać adres e-mail, jakiego używacie wypełaniając pole e-mail w komentarzach tego bloga
  3. Kliknąć potwierdzenie w odebranym mail’u na swojej skrzynce
  4. Zuploadować avatarka. Max rozmiar to, bodajże, 80×80, ale i tak grafika będzie skalowana na blogu do rozmiaru 32×32

Jak to działa? Prosto. Do Waszego adresu e-mail zostaje przypisana grafika. W momencie kiedy dany serwis obsługuje wsparcie dla gravatarów nie musicie specjalnie uploadować grafiki - wystarczy podać adres e-mail w przeznaczonym do tego polu. Isn’t that simple? (:

Jakie z tego korzyści? Co raz więcej serwisów zaczyna korzystać z tego typu rozwiązań. Dowód? Wykop (:

Ereses-Wajrus (:


Blog.Worm

Zarażony przez Opiego (:

SeaMonkey 1.0

No proszę, jak donosi serwis MozillaZine, właśnie ukazała się pierwsza stabilna wersja zestawu do przeglądania sieci, odbierania poczty, kalendarza i edytora stron internetowych (WYSIWYG) - SeaMonkey 1.0. Wartym podkreślenia jest fakt, iż jest to zarazem pierwsza wersja tworzona wyłącznie przez użytkowników i fanów. O zmianach w stosunku do wersji poprzednich (mowa tu o Mozilla Suite oraz wersjach rozwojowych Alpha i Beta) można przeczytać w Release Notes’ie, pobrać ją zaś można stąd (:

Orgazmofon?

Dzisiaj rano dostałem mail’a następującej treści:

KAŻDY MA PRAWO DO ORGAZMU

Konkurs Walentynkowy
Durexa - ORGAZMOFON

Możesz się wcielić w zupełnie nową dla siebie rolę…

Możesz obudzić duszę przedmiotów martwych i zagrać
na ich strunach rozkoszy…

Rozwiąż krótki quiz o szczytowaniu i połącz się
z ORGAZMOFONEM
.

Poddaję się…

Nie wiem

Wróciłem zmęczony z pracy - 7:30 do 19:30, ruch był spory, wiadomo, sobota. Ma to swoje dobre strony bo sprzedaż jest wysoka, ale ma też masę wad - człowiek się musi nabiegać, nalatać, nagadać (OMG, moje gardło…), czasem, przy upierdliwcach, naścierać i postresować. Później wracam sflaczały i w ponurym nastroju - przynajmniej dopóki nie zjem q;

Dostałem smsa od maj gerlfrend. Dzisiaj wróciła ze swojej wyprawy z jakiejś wiochy (wiecznie ją gdzieś nosiło przez ferie). Nie ukrywam, że troszkę chciałem się wykręcić od spotkanka i pogrzać dupsko w domu, ale napisała, że koniecznie musimy się zobaczyć bo ma mi coś ważnego do powiedzenia - jak czytam takie teksty, to od razu mam przed oczami wszelkie najgorsze myśli.
…dalszy ciąg »




Creative Commons 2005 - 2008 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Powered by WordPress and K2