Świadomy

Od bardzo, bardzo dawna nie wchodziłem w nowy rok z tak trzeźwym organizmem. Nie chodzi oto, że nie bawiłem się w Sylwestra dobrze, wręcz przeciwnie. Na dwie godzinki wpadłem do przyjaciela, na domówkę, wypiłem dwa piwka i przed godziną 0 (czy raczej - 24 =P) wróciłem do domku, by wreszcie, ponownie od dawien dawna, przywitać 2006 z rodzicami. Dziwne? Jak dla kogo. Zrobiłem to w pelni świadomie i z tego jestem najbardziej zadowolony. Mam jasne cele w tym roku. Żadnych noworocznych postanowień, czy coś w tym guście. Tylko jedna myśl przewodnia - to będzie mój rok (:

2 odpowiedzi do “Świadomy”


  • będzie, będzie… póki co siadaj do pisania. moja żona cię czyta namiętnie i przy papierosku zagaduje “a kto to ten gość?”… wstydzi się cholera jedna komentować :)

    tak czy inaczej - to będzie dobry rok. nie wiem czemu. po prostu będzie.

    [Odpowiedz]

  • A ja odwrotnie, będzie to niezbyt udany rok. Jakoś wolę być nastawiony do wszystkiego pesymistycznie, uniknę rozczarowań ;)

    [Odpowiedz]

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2009 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Napędzane przez WordPress i K2
Niektóre ikony by: FastIcon.com