O Gedei słów parę…

Gdyby ktoś kiedyś zadał mi pytanie, od czego tak naprawdę zaczęło się moje pisanie tak na serio, bez wahania odpowiedziałbym, iż od… mitologii. Może brzmi to nieco dziwnie, ale już wyjaśniem. Był sobie serwis MANGAllery, pewnego pięknego dnia, jego admin natchnięty przez swoich użytkowników, postanowił stworzyć grę RPG on-line. Niby nic nadzwyczajnego, ale jednak projekt spotkał się z gigantycznym poparciem, wsparciem i… w ogóle (: Zgodnie stwierdziliśmy, iż przydałaby się historia stworzenia, opis świata i tego typu dziwne rzeczy. Każde z tych co bardziej zaangażowanych dorzucał swoje propozycje. Jakoś się tak zrobiło, że mojego było najwięcej. No dobra, niech będzie, natchnęło mnie wtedy cholernie i tworzyłem z takim zapałem, jak jeszcze nigdy. W ten sposób zaczął kreować się świat Gedei, coś nad czym myślałem kilka lat.

Historia Gedei zaczyna się na długo nim trafiłem na stronę MANGAllery poraz pierwszy. To było coś, co przyszło mi do łba po naczytaniu się tworów Tolkienowych, dobarwieniu tego przez Warcraft III (Reign i Frozen) i dodaniu całego mnie. Teraz jak to czytam, to mi się flaki wewnątrz przewracają. Jest przegadana, masakrycznie rozbudowana, zupełnie niepotrzebnie. Najprawdopodobniej (choć różnie to bywa) wezmę się za nią, obrobię, poskracam, dorobię kalendarium i może coś jeszcze z tego będzie. Tak czy siak, jest to wciąż jeden z moich najbardziej udanych tworów. A przynajmniej jeden z najambitniejszych. Szkoda byłoby go tak po prostu zarzucić (:

Linki:
Gedeii Legends - wkręcający projekt Nevandy vel. FiXXX’a (:
MANGAllery
Mitologia - Dzieje Gedei
A gdzie to się zaczęło?

4 odpowiedzi do “O Gedei słów parę…”


  • bosh, jak ja dawno nie byłam na LANDzie… a wiesz co, przyznam się, zawsze ciężko było mi się wczytać w tą Mitologię^^’. Ale inspiracja Tolkienem widoczna na pierwszy rzut oka^^

    [Odpowiedz]

  • Hyh, pamietam to ;]. Ogrom, nie morze, a wrecz ocean literek, opisow, informacji.. A z kazdym nowym fragmentem bylem coraz bardziej pewien, ze cos dobrego z tego wyjdzie i ani sie obejrze, a znikniesz z rankingu MG ;].. Hyh, szkoda, ze dzis z MG jest tak, a nie inaczej, czyli innymi slowy - zle :|
    Pozdrawiam.

    [Odpowiedz]

  • @Dinv: Z drugiej strony patrząc, 3/4 fantasy jest wzorowane/inspirowane Tolkienem. Poza tym, jak się nad tym ostatnio zastanawiałem, Władca Pierścieni też jest ostro przegadany. Przecież jak Frodo idzie, i idzie, i idzie, to tak idzie przez trzy tomy. Ileż można iść? :P Jeśli mowa o Tolkienie, to zdecydowanie najbardziej podobał mi się jego Silmarillion :]

    [Odpowiedz]

  • Yhm, Silmarillion najlepszy. A Tolkien jest klasykiem.. bo był pierwszy, i tyle, gdyby nie ten hm klimat “początku” Władca Pierścieni mógłby niestety nudzić. Czytanie Tolkiena teraz to już nie to samo co kiedyś….^^

    [Odpowiedz]

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2009 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Napędzane przez WordPress i K2
Niektóre ikony by: FastIcon.com