Whatever

Dalej bez pliterek… ~_~

Zanosi sie na to, ze mam szanse zalapac robote we Fridaysie. Taka restauracyjka, cos w rodzaju KFC, McDonaldsow etc. Bylbym tzw. Server Assistant, czy czyms takim. Do wielu z moich zadan nalezaloby np. posprzatanie stolu, od czasu do czasu zaniesienie potraw do odpowiednich stolikow etc. etc. Nie jest jakos super platna, ale zalezy mi na czymkolwiek i jakiejkolwiek pracy, gdzie beda ludzie. W zadnej fabryce, na zadnym zmywaku nie doucze sie jezyka, a to jest poki co moj priorytet.
Bleh, siedze w jakiejs tandetnej kafejce… To pierwszy i ostatni raz, kiedy moja noga tu stanela.

Trzymajta kciuki, do nastepnego!

4 odpowiedzi do “Whatever”


  1. 1 ludwik

    wyloozuj, bill gates zaczynał w garażu swoim ;)

    [Odpowiedz]

  2. 2 Nyami (Mia)

    Serio? Wow xD

    ***

    Nyom jasne że trzymamy. (coś czuje, że dostaniemy rabacik, alboPepsi gratis ;P)

    [Odpowiedz]

  3. 3 CoSTa

    napiwki zbierać możesz? na tym moja znajoma robiła drugą pensję a czasem i więcej… i żyła sobie bardzo znośnie.

    spoko, kciuki trzymamy. nie od razu ten basen z piwem zbudujesz, to było wiadome :)

    [Odpowiedz]

  4. 4 Fisza

    Costa>> Tylko pewnie ta twoja znajoma miała biust ;P

    A ty tam nie marudź.. od czegoś trzeba zacząć^^

    [Odpowiedz]

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2008 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Napędzane przez WordPress i K2
Niektóre ikony by: FastIcon.com