Moze zaczne od tej zlej wiadomosci. Okradli mnie. Zwyczajnie, w bialy dzien o godz. 14 w parku miejskim. Dwoch pastuchow obrobilo mnie z komorki (stary grat, Nokia 6610i) i £10 [; W sumie nic wielkiego, ale udowodnilo mi, ze Brytania nie jest bezpieczna. Coz, zycie.
Druga wiadomosc jest lepsza - kupilem sobie Sony Ericssona K750i, wiec jak wroce, beda zdjecia! (: Moj numer telefonu, 609 736 *** jest obecnie zablokowany i nieaktualny az do czasu mojego powrotu do Polski. Stracilem tez wszystkie numery telefonow, wiec bardzo prosilbym o wszelakie kontakty na numer: +44 792 832 ** **
Folken, z gory bardzo Ci dziekuje za plytke z Ubunciakiem! (:
Pozdrawiam,
Hadret
P.S. Zeby uniknac ew. niejasnosci - niezapowiedziane wizyty mile widziane, ale bez noclegu u mnie w domu. Chetnie spotkam sie ze starymi znajomymi, ale po prostu nie mam jak kogokolwiek przenocowac [:
Hehehe, planowało się, planowało…^^
Ale mi kradzież… Znajomemu w Londynie z dwa tygodnie temu zarąbali torbę z całą kasą jaką zarobił, poprostu leżała przy otwartym oknie, a wynajmuje mieszkanie na parterze. To dopiero bajka.
Have fun
[Odpowiedz]
Dobrze, że chodziło im ‘tylko’ o komórkę, a nie przyczepili się z tekstem ‘fookin’ polish catholic!’.
You’re welcome. Poszła, powinna czekać już na Ciebie ;)
Btw., przeglądałem Twój album tutaj na stronie.. http://gallery.hadret.com/index.php?id=127 xDDDD
[Odpowiedz]
Cześć. Hadret wiesz może jak spolszczyć Wordpressa? Postępowałem wg tej instrukcji ( http://www.wordpress.org.pl/Spolszczenie-t156.html ) ale panel admina nadal mam po angielsku :(
[Odpowiedz]
Spoko… jeśli chodzi o nocleg, to teraz wystarczy, że przenocujesz plecak. Przez ostatnie pół roku opanowałem dwudniowe odwiedziny, z nocnym zwiedzaniem miasta ofiary, znaczy się odwiedzanej osoby :P
Fakt, że pod koniec wizyty jestem tak trochę mniej przytomny niż na początku, ale i tak jest fajnie ^^
See you in Poland… you will never know when… muahahahahahaha :P
[Odpowiedz]