Na rynku Linuksowych aplikacji multimedialnych, biorąc pod uwagę sam serwis GnomeFiles, jest w czym przebierać. Problemem nie jest jednak ilość, a jakość. Rozglądałem się za aplikacją do odtwarzania plików audio (Mp3, Ogg, MPC, AAC, FLAC etc.), przy czym zależało mi na jak najbardziej zbliżonym interfejsie do słynnego windowsowego odtwarzacza, Foobara. To na co trafiłem, to garść oryginalnych aplikacji i masa klonów. Ale pojawił się na horyzoncie cień nadziei, na poprawę zaistniałej sytuacji. Nazywa się Mesk.
Pisząc klony, naprawdę miałem to na myśli, oto krótka lista: XMMS (BMPx, XMMS2), Rhtyhmbox (Banshee), Quod Libet (Listen). Jest jeszcze Exaile!, Gtk-owska odpowiedź na Qt-owskiego amaroKa, której jeszcze trochę brakuje do oryginału, ale przynajmniej wprowadziła lekki poryw świeżości.
Instalacja
Dziś natknąłem się na Meska i zachęcony zrzutami na jego stronie, postanowiłem pobrać sobie źródło z SVN. Niestety, w chwili pisania raportu, nie udało mi się połączyć z serwerem i dostawałem komunikat zwrotny o treści - svn: Unknown hostname ‘markaye.nicfit.net’
. Pobrałem więc najnowszą możliwą wersję opatrzoną numerem 0.2.1 i nazwą kodową Meat Puppets
;-) Pobrany plik wrzuciłem sobie do katalogu, w którym trzymam sobie różnego rodzaju programy, które instalowałem ze źródła (tak, bym mógł je w każdej chwili bezporoblemowo odinstalować) i rozpakowałem go wydając polecenie:
tar xzf mesk-0.2.1.tgz
Zaraz potem przedostałem się do nowo-utworzonego katalogu i włączyłem sobie plik README, żeby wywiedzieć się co? i jak?
cd mesk-0.2.1
gedit README
Zerknąłem jakie ma wymagania do prawidłowej instalacji i działania
* Python 2.4
* eyeD3 0.6.10
* pygtk 2.8
* gst-python 0.8
* librsvg (for SVG image support)
i wydałem polecenie w konsoli
sudo apt-get install python2.4 python2.4-dev python2.4-eyed3 python-gtk2 python-gtk2-dev librsvg2-2 librsvg2-dev python-gst0.10
(odnosi się do dystrybucji Ubuntu 6.06 LTS Dapper Drake ze środowiskiem graficznym GNOME i przy założeniu, iż zainstalowane są kodeki multimedialne). Później już standardowo:
./configure
make
sudo make install
Instalacja za nami ;)
Użytkowanie
Ponieważ uruchamiałem program z konsoli, wydając polecenie
mesk
aby śledzić ew. komunikaty o błędach, nie jestem pewien, czy po instalacji został utworzony skrót z odpowiednią ikonką w menu. Zdaje mi się, że tak jest, ale głowy nie dam sobie za to urwać ;-)
Osobiście nie lubię wyskakujących wskazówek w programach, z których korzystam, więc od razu odznaczyłem sobie tę opcję.
Menu opcji posiada póki co dokładnie dwie wtyczki (należy mieć na uwadze, iż jest to bardzo świeży projekt). Jedna odpowiedzialna jest za zmianę statusu w komunikatorze internetowym Gajim (z którego korzystam ;-P),

Rys. 3 Integracja z Audioscrobblerem
druga zaś integruje się z Audioscrobblerem, dzięki któremu można np. wyświetlać aktualnie odtwarzaną muzykę w serwisie Last.fm.
W opcjach widoku, można ustawić sobie by Mesk był jeszcze bardziej kompaktowy.
W działaniu odtwarzacz prezentuje się bardzo zgrabnie. Podoba mi się sposób wyświetlania list (tak, liczba mnoga), a także możliwość zmiany ich nazwy.
Jak na porządny odtwarzacz przystało, posiada również funkcję kolejkowania utworów ;-)
Bardzo proste i intuicyjne jest przenoszenie utworów z jednej listy do drugiej.

Rys. 10 - Ustawianie utworu na liście
Utwory można również dowolnie sobie przenosić i ustawiać wedle życzenia.
Oczywiście tym, czego brakowało mi najbardziej i ostatecznie powstrzymało mnie przed odrzuceniem Quod Libeta, z którego korzystam aktualnie, jest brak możliwości minimalizacji programu do Tray’a/Notification Area’i (czy jak to się tam fachowo nazywa). Sam interfejs programu sprawia wrażenie jeszcze niedopracowanego jednakże, jak wspominałem wcześniej, jest to jeszcze wczesna faza rozwojowa.
Podsumowanie
Mesk zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, przede wszystkim ze względu na sposób prezentacji list. Z programów testowanych przeze mnie dotychczas, ten najbardziej zbliżony jest do Foobara i pozostaje mieć nadzieję, iż taki stan rzeczy nie zmieni się w dalszych wersjach programu - czego sobie i Wam życzę ;-)








Ja testuję Exaile i jak na razie mi się podoba :)
[Odpowiedz]