Microsoft Natural Ergonomic 4000
W zamierzchłych czasach, kiedy to ojciec mnie i bratu sprawiał komputer (były to zawrotne wartości w ok. Pentium 133 MHz, 64 MB RAM, Seagate 2,5 GB i już całkowity brak dużych dyskietek – to był szok, rządziliśmy na podwórku ;)), trafiła nam się Microsoftowa Ergonomiczna klawiatura – nie jestem pewien, czy to ona była dołączona do Windowsa 95, czy odwrotnie.
Tak, to ta sama klawiatura. Ile ma dokładnie lat, ciężko mi napisać – w okolicach 10 z całą pewnością. Czy coś szwankuje? Nic, kompletnie. Trochę się brudzi, to wszystko. No, przedłużaliśmy kabel i zmieniliśmy końcówkę z tej starej na PS/2. Gdyby systemy operacyjne Microsoft robił tak trwałe jak klawiatury, to ich pozycja na rynku i popularność Windowsa, wcale by mnie nie dziwiły ;)
Dlatego zacząłem się czaić na jakiś model dla siebie. Od kilku lat śmigałem na nędznym tracerze, z Maybach w nazwie. LOL. Połamał mi się w niej shift i coraz bardziej działała mi na nerwy, więc się rozejrzałem. I znalazłem – Microsoft Natural Ergonomic 4000. Czas na sesję zdjęciową (;
Co na nią Ubuntu? Odczepiłem starą (PS/2), przyczepiłem nową (USB) i… to wszystko. Śmiga bez zająknięcia. Co prawda użytku z dołączonego do klawiatury oprogramowania nie zrobię, ale chwila z Google i już wiem, że z tych dodatkowych przycisków da się zrobić użytek. Tylko… Po co? (;
Więcej informacji natury technicznej o klawiaturze można znaleźć tutaj – MICROSOFT Natural Ergo 4000, czarna.






Fajna.. Choć nie lubię „łamanych” klawiatur :] Ale rzecz gustu i przyzwyczajeń ;)
Odpowiedz
Ja nie lubiłem, dopóki się nie przyzwyczaiłem do tej białej, na pierwszym shocie. Od tamtej pory, są to dla mnie klawiatury doskonałe ;)
Odpowiedz
Działa ci scroll na tej klawiaturce? Też mam sprzęt Microsoftu i szkoda mi, że nie działają wszystkie funkcje klawiatury…
Odpowiedz
No ja miałem kłopot z przesiadką bo poprzednia była malutka, na laptopie też wszystkie klawisze są „pod jednym palcem”. Ale teraz bym się nie zamienił. Przy okazji mam takie poczucie dostojności bo klawiatura wilkości monitora to hohoho ;)
Odpowiedz
Najlepszą klawiaturą świata dla mnie jest Logitech UltraX Flat. ; )
Odpowiedz
też jakoś nie mogę się przekonać do dzielonych klawiatur. jakieś takie nie po bożemu są :)
matko jakie to wielkie. u mnie na takie monstra miejsca za mało na biurku. anyway, miłego używania :)
Odpowiedz
@grizzly3: zakładając, że korzystasz z Ubuntu i tej samej klawiatury, wystarczy pogooglać. Jest troszkę howtosów, dotyczących używania jej w pełni (: Sam póki co nie próbowałem, bo pracuję nad deczko ważniejszą sprawą, do której wystarczają mi standardowe 104 klawisze. Może jak będę się przesiadał na FF to pokombinuję (:
Odpowiedz
Też mam od dłuższego czasu tą klawiaturę i w skrócie – jest świetna. Trzeba się było do niej chwilę przyzwyczajać, ale teraz różnica przy przejściu na zwykłe klawiatury jest bardzo odczuwalna. Polecam osobom mającym „styczność” z RSI. Gdyby była jeszcze podobna myszka do kompletu (kablowa, nie bezprzewodowa), to byłbym w raju, ale nie znalazłem żadnego odpowiednika nawet u MS.
Odpowiedz
Ja pokusiles sie ostatnio o kupienie porzadnej, uzywanej klawiatury HP, bo laptopowa juz mnie wykanczala.
Mam model ze standardowym ukladem QWERTY, ktory wykrywany jest jako „input: USB HID v1.10 Keyboard [CHICONY HP Basic USB Keyboard]” – polecam, szczegolnie ze kosztuje to w tej chwili grosze :)
Odpowiedz
Ja obecnie posiadam klawiaturę firmy noname ;) od czasu kupienia swego komputera, czyli jakieś 5 czy 6 lat. Obecnie myślę nad wymianą (szkoda że nie stać mnie na tą od MS), ale wspomnienia mam z obecną wielkie. Czego ona nie przeżyła. Upadki, uderzenia, lekkie spalenie kilku klawiszy papierosem (to nie ja!). W zamian karmiłem ją często i ciekawe co w niej się znajduje. ;)
Co do „klawiszy multimedialnych”, to bywają użyteczne. Szczególnie klawisze odpowiadające za głośność, kiedy oglądamy film w pełnym ekranie. Albo chociażby następny utwór, kiedy gramy w Battle of Wesnoth. :)
Odpowiedz
Długo się zastanawiałem czy ją kupić :) mój stary logitech ultrax nie przeżył czyszczenia ;)
Ale zdecydowałem się na Microsoft Comfort Curve 2000 – delikatnie wygięta (mniej niż v4000). nie narzekam – chociaż spacja mogłaby być cichsza… Jak dalej będzie mi tak wygodnie to pewnie się przerzucę na 4000 :) 2000 jest klawiaturą środka :) Jest dobra do przyzwyczajenia się do troche innego układu klawiszy…
prawdą jest, że klawiatury to Microsoft robi świetne :)
Odpowiedz
Heejn własnie piszę w pracy na takiej klawiaturze jak ty odłączyłeś ehhehe. Mam do wyboru dożo tanich i nowych ale nawet nie próbuje zmieniać. No i zgodze się z kabturkiem, że MS robi dobre klawiatury. W domu mam MS office keyboard podłączoną ale z przelotką na PS2, bo jakos GRUB nie chce obsługiwać jak jest na USB
Odpowiedz
Taką klawiaturkę pierwszą białą brat ma już gdzieś z 10 lat i dalej działa. Kolega zmieniał tracery, chicony i cholera wie co jeszcze co 2 lata nowa klawiatura, bo wysiadały.
Potwierdzam – klawiatury z microsoftu są dobre. Ale tylko klawiatury :P
Odpowiedz
Yyytam, myszki pono tyż są niezłe (;
Odpowiedz
Hardet, dzisiaj dokonałem zakupu tej klawiatury i jestem w niebo wzięty ;), jedynym bólem jest brak wsparcia dla klawiszy funkcyjnych ;/. Tzn. wsparcue jest ale nie takie jak ja bym chciał. Aby klawisze funkcyjne należy dokompilować do jądra kilka badziewi i jeszcze w konfigach grzebać ;/, szkoda, że nie da się tego ustawić przez System -> Preferencje -> klawiatura (Tak jak wcześniejsze łamańce od MS).
Na razie pozostaje zabawa w ręczne zakodowywanie przycisków bo u mnie coś jest z wersjami namieszane ;/.
Odpowiedz