Przy dzisiejszej aktualizacji doinstalowany został pakiet xfdesktop4-data, jednak z mojego systemu zniknął pakiet xfdesktop4, więc po restarcie środowiska graficznego zostałem pozbawiony takich luksusów jak tapeta na pulpicie i tym podobne. Zmartwiłem się dopiero w momencie, gdy po wydaniu komendy sudo apt-get install xfdesktop4 miast obserwować komunikaty o pomyślnym pobraniu i zainstalowaniu paczki, przeczytałem:
The following packages have unmet dependencies:
xfdesktop4: Depends: xfdesktop4-data (= 4.4.1-4) but 4.4.1-5 is to be installed
E: Broken packages
Tak, to jest właśnie to, co lubię (:
Problem jest, teraz należy zadać pytanie - jak go rozwiązać? Sposobów jest zapewne tyle, ilu użytkowników Linuksa. Można poczekać aż pakiet xfdesktop4 zostanie poprawiony, tak by nie wymagał wersji xfdesktop4-data 4.4.1-4, a wersję 4.4.1-5.
Ja zrobiłem to trochę inaczej. Na dobry początek utworzyłem katalog tymczasowy src. Teraz w ruch poszły narzędzia czysto debianowe:
sudo apt-get build-dep xfdesktop4
To polecenie załatwi wszelkie niezbędne zależności, jakie mogą być wymagane przy kompilacji pakietu xfdesktop4.
apt-get source xfdesktop4
To polecenie pobierze wszystkie wymagane do kompilacji pliki. Cóż więc pozostało? Przejście do pobranego przez apt-get source katalogu xfdesktop4-4.4.1 i wydanie polecenia:
dpkg-buildpackage -rfakeroot
To polecenie spowoduje uruchomienie procedury kompilacji i tworzenia paczki *.deb. Reszta to już czysta formalność - przejście z powrotem do katalogu nadrzędnego (cd ..) i przeprowadzenie instalacji z użyciem dpkg:
sudo dpkg -i xfdesktop4_4.4.1-5_i386.deb
Alt + F2, wpisanie frazy xfdesktop, enter i… Voila!
Więcej o tworzeniu paczek etc. w systemach Debian/Ubuntu można przeczytać w Czytelni.
krotko i na temat
dzieki
[Odpowiedz]
eee tam, metoda brute force rządzi!
trzeba tak długo usuwać pakiety niespełniajace zależności, aż w końcu wszystko będzie spełnione. tym sposobem wywaliłem swego czasu połowę kde bo chciałem jakąś nowszą wersję ktorrenta zainstalować :)
[Odpowiedz]
Brawo! ;D
[Odpowiedz]
Ja nie wiem, ale mi ‘apt-get -f install’ zrobił dobrze …
[Odpowiedz]
Tak, po jakimś czasie paczka wróciła “do normy” i się ładnie zupgradeowała :) Niemniej jednak, jest to tylko przykład zastosowania, szczególnie przydatny “w nagłych wypadkach”, kiedy coś przestaje działać, a jest Ci niezmiernie potrzebne.
[Odpowiedz]
Opis rewelacyjny, prosty i na temat - gratulacje.
Dzięki niemu mam na Ubuntu 7.04 64bit Scribusa 1.3.4 (w repo 1.3.3.8) i Gimnpa 2.3.18 :) (w repo 2.2.13)
[Odpowiedz]