Jaką dystrybucję, jeśli nie Debiana?

Gdyby nie było Debiana i wszystkich debiano-pochodnych (w tym Ubuntu, rzecz jasna) dystrybucji, to jakiej byś używał/a?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Kolejność zaczerpnięta plus minus z DistroWatch.com (:

55 odpowiedzi do “Jaką dystrybucję, jeśli nie Debiana?”


  1. 1 opi

    Prócz Slackware używałbym CRUX-a.

    [Odpowiedz]

  2. 2 mavx

    Z systemów *nixowych zdecydowanie najlepiej leży mi MacOSX :)

    [Odpowiedz]

  3. 3 Pakos

    Pewnie archa, albo gentoo.

    [Odpowiedz]

  4. 4 verin

    Arch i tylko Arch. Ostatnio wywaliłem Fedorę, zainstalowałem Archa i nie wrócę więcej. Nawet go specjalnie zaśmieciłem (2 GB ściągniętych pakietów), by sprawdzić w jakim czasie się włącza i o dziwo nadal zaskakuje szybciej niż Ubuntu czy Fedora. No i ta lekkość :)

    [Odpowiedz]

  5. 5 PyoterG

    No cóż. Jestem tylko zwykłym łindołsowym klikaczem, a w Linuksie stawiam pierwsze kroki (no może drugie). Używam, rzecz jasna, Ubuntu ;) ale kiedyś bardzo fajnie się klikało w SUSE :)
    A do Archa chyba jeszcze nie dorosłem.

    PS
    Hadret - zajefajny blog! Pozdrówki (:

    [Odpowiedz]

  6. 6 bayger

    Też bym preferował Archa, gdyby nie było Debiana i Ubuntu. Ale są więc pozostaję przy nich. :)

    [Odpowiedz]

  7. 7 tockar

    Ja przeniosłem się z Archa na Debiana. Jakbym miał teraz z Debiana przeniosić na coś, wróciłbym do Archa.

    [Odpowiedz]

  8. 8 Livio

    D’oh, Arch i openSUSE konkurują.
    Zaraz ściągnę kolesi, by przekabacić tę ankietę :> .

    [Odpowiedz]

  9. 9 Aleksander Nowodzińśki

    Pomimo, iż (z lenistwa) używam Ubuntu, to polecam Archa - niskim nakładem pracy można zrobić z niego porządny system na biurko. Plusem jest też prosta konfiguracja (np. skrypty startowe) i całkiem aktualne pakiety.

    Co do Fedory, OpenSusła, Mandrivy etc. - uważam, że to mocno przeładowane dystrybucje. Kolorowe, mocno ‘klikalne’ - w sam raz dla młodszego brata, siostry, matki albo dziadków (piszę bez cynizmu).

    Gentoo, *BSD etc. - coś dla ludzi którzy mają dużo wolnego czasu ;) Jeśli mam być szczery, to uważam, że Gentoo to super sprawa na serwer, lecz na desktop, to naprawdę marnowanie czasu. Lepiej pójść do kina z dziewczyną czy coś…

    [Odpowiedz]

  10. 10 Nemeczek

    Hym. Ciekawe, strasznie kusi mnie Slackware i głos poszedł na niego.
    Ale za raz po nim jest openSUSE.

    [Odpowiedz]

  11. 11 avalan

    Arch Linux ftw! :>

    [Odpowiedz]

  12. 12 marines

    całe szczęście nie jestem uzależniony od Debiana i nie miałbym raczej problemu z wyborem innej dystrybucji. oczywiście Arch :D

    [Odpowiedz]

  13. 13 afo

    Ja też zagłosowałem na Archa, ale w sumie po przeczytaniu na jakilinux arta o distro z XFCE (mam słabość do XFCe chyba :D ) nabrałem ochoty na zachwalanego tam Wolvix Linux. Cholernie podoba mi się jego minimalizm. A że chwilowo siedzę na Win, to mam czas na jakieś testy. Bo zapewne mało kto go stąd używa i nie powie mi co nieco o nim, prócz tego co jest na JL ? Ofc. wiem że to na Slacku :)

    [Odpowiedz]

  14. 14 zacol

    Ja też oddałem głos na Archa pomimo, że nigdy nie udało mi się go skonfigurować na tyle aby działał.

    [Odpowiedz]

  15. 15 hacafin

    Oczywiście, że Gentoo :) Hadret a Ty na co głosowałeś :) ?

    [Odpowiedz]

  16. 16 pagenoare

    PardusLinux i głos na ostatnią opcję:)

    [Odpowiedz]

  17. 17 Logansan

    Głos na Slackware bo spośród wymienionych dystrybucji jest przewidywalny i bez szaleństw … Następne w kolejce byłoby chyba openSUSE (bo w miarę main-stream’owe)… Na szczęście jest Debian i jedyne co rozważam to “lenny” :D

    [Odpowiedz]

  18. 18 Piotr Krawiec

    > Co do Fedory, OpenSusła, Mandrivy etc. - uważam, że to
    > mocno przeładowane dystrybucje. Kolorowe, mocno
    > ‘klikalne’ - w sam raz dla młodszego brata, siostry,
    > matki albo dziadków (piszę bez cynizmu).

    Nie do końca się zgadzam. To w OpenSUSE pojawił się Compiz, w Mandrivie - Metisse, a do Fedory trafia tyle nowości, że w ogóle szkoda wymieniać. To developerzy trzech wyżej wymienionych dystrybucji mają największy wkład w rozwój jądra. To SUSE i RedHat (starsi bracia OpenSUSE i Fedory) dominują wśród zastosowań komercyjnych. To Novell opłaca Aviary przy pracy nad polonizacją GNOME.

    Można by wymieniać i wymieniać. O dystrybucjach takich jak Arch (tak, używałem - i to najdłużej ze wszystkich innych - potwierdzam że jest niezwykle przyjemny) do powiedzenia jest raczej niewiele.

    Pisanie więc o OpenSUSE, Fedorze czy Mandrivie jak o “klikalnych” zabawkach dla dziadka jest IMHO jednak trochę niesprawiedliwe. Bo ich “kolorowość” jest w tym wszystkim najmniej ważna. Mandriva potrafi być tak samo “zaawansowaną” dystrybucją jak Gentoo (polecam lekturę http://repo.dobremiasto.net/blog/2006/08/18/mandriva_cooker_cd).

    [Odpowiedz]

  19. 19 Michał _kUtek_ Kuciński

    Zdecydowanie polecam system Arch Linux. Również porzuciłem Debiana i od razu wskoczylem na Archa - absolutnie nie żałuję i namawiam każdego do tego samego. :-)
    Naprawdę świetny system, na początku trochę dziwny, ale spoko - przyzwyczaisz się (aha - instaluj z płyty FTP, taka moja rada).

    [Odpowiedz]

  20. 20 Muaarthinos

    _kUteku_, a kto Cię do Arcza przekonał, hę? :) Ja? szczerze mówiąc nie pamiętam, ale tak mi się wydaje ;P
    Na temat: Jak najbardziej Arch - przygody miałem z wieloma distrami, wiele było interesujących. Ale dom jest tylko jeden, tym domem jest Arch GNU/Linux. A jak wiadomo: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej ;)

    [Odpowiedz]

  21. 21 yoshi314

    nie umiem wybrac miedzy arch i gentoo. zaglosowalem na to drugie, ale polecam oba.

    [Odpowiedz]

  22. 22 mg

    Jejku - nikt nie używa CentOS’a (Red Hat dla biedaków :) )? Mam przyjemnosc siedziec na tym systemie i nie narzekam. Na laptopie mam Ubuntu.

    [Odpowiedz]

  23. 23 Hadret

    hacafin: oddałem głos na Fedorę (głównie dlatego, że korzystałem z Red Hata 9, FC1, FC2 i FC3 przez jakiś czas), ale po wynikach (wow!) nic by mnie nie powstrzymało przed instalacją Archa :o

    Mam pytanie dotyczące tej dystrybucji - czy ilość pakietów dla architektury x86-64 nie jest mniejsza niż dla i686 i czy prędkość aktualizacji dla tych obu, jest ta sama?

    Przy okazji, jest gdzieś jakaś lista pakietów? To to? http://aur.archlinux.org/packages.php

    I raz jeszcze - big wow dla Archa. Wiedziałem, że to popularna dystrybucja w Polsce, ale nie miałem pojęcia, że aż tak (:

    [Odpowiedz]

  24. 24 zacol

    To co podałeś to PKGBUILDy tworzone przez samych użytkowników. Najpopularniejsze z nich trafiają do community w postaci binarnej. Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi.

    [Odpowiedz]

  25. 25 CoSTa

    Ja jak mavx - OSX :)

    [Odpowiedz]

  26. 26 Sowiasty

    Oczywiście, że Arch ;)
    Ogólnie oba systemy (debian i arch) sa dobre na desktop, z taką roznicą , ze w Debianie wszystko jest jakies takie prostsze(przynajmniej mi się tak wydaje :P). Wczoraj zainstalowalem Archa i juz dziś mam system w pełni gotowy do pracy(cala konfiguracja zajęła mi ok godziny z minutami). Pojawił się jedynie problem z pixbufem, coś mi nie chce dzialac. :P
    Czakam na skrinszota z Archa :)

    [Odpowiedz]

  27. 27 grocal

    Archlinux of course. Służy mi i do developerki (via VMWare) jak i na własnym produkcyjnym. Pełna kontrola, proste podejście. Czysty, piękny, linuksowy…

    [Odpowiedz]

  28. 28 Michał _kUtek_ Kuciński

    Hadret: Jest tak, jak mówi zacol. Link podany przez Ciebie to AUR, czyli repozytorium użytkowników Archa - świetna sprawa z pewnością Ci się spodoba. :D
    A repo masz tu: http://archlinux.org/packages/?repo=Core i tu: http://archlinux.org/packages/?repo=Extra i tu: http://archlinux.org/packages/?repo=Testing i tu: http://archlinux.org/packages/?repo=Unstable. :-)
    Co do pytania o ilość programów w repozytorium to być może faktycznie dla 64b architektury zauważysz “braki” w pakietach w repo (jednakże zazwyczaj można znaleźć je w AUR) a co do aktualizacji, to nie wiem.

    Tak, tak Muaarthinosie, to Ty mnie do Archa przekonałeś. ;-)

    [Odpowiedz]

  29. 29 avalan

    Generalnie aplikacje aktualizowane równolegle.

    Poza tym budowanie paczek jest proste jak robienie jajecznicy, jeżeli nie bardziej - nie ma więc problemu z własnoręczym zbudowaniem aplikacji bez robienia sobie śmietnika w systemie :>

    [Odpowiedz]

  30. 30 sl3dziu

    Kolejny głos na Archa ;) Następne w kolejce to KateOS..

    [Odpowiedz]

  31. 31 Sowiasty

    A ja zrobie maly OT, jesli mozna :)
    Jak myslicie warto odhaszowac, w pacman.conf unstable? O ile w Debianie było to oczywiste to teraz nie wiem czy czegos nie zepsuję.

    [Odpowiedz]

  32. 32 bartkorn

    Gentoo. Powiedzmy, że ‘zabawny’ jest a ja zabawić się lubię ;)

    [Odpowiedz]

  33. 33 zacol

    Kurde praktykę mam opanowaną ale czemu nigdy nie mogę tej cholernej neostrady postawić? Ostatnio z tego co pamiętam wywaliło mi, że jądro nie obsługuje PPPoATM albo jakoś tak. mam pytanie dla osób z neostradą. Działa Wam ona normalnie w Archu na standardowym jądrze bez rycia?

    [Odpowiedz]

  34. 34 Hadret

    Sowiasty: jeśli (w sensie: jeśli w ogóle) shot z Archa to najwcześniej na wakacje i to te późne, jeśli dobrze pójdzie (:

    avalan: właśnie tak też słyszałem o tworzeniu pakietów dla Archa i to chyba najbardziej mnie kręci (:

    [Odpowiedz]

  35. 35 irfan

    Archlinux oczywiście :) …wcześniej używałem Ubuntu i Debiana, ale teraz tylko Arch. Wydaje się, że Arch ma stosunkowo mało pakietów w repozytoriach, ale dzięki takim wynalazkom jak ABS (coś jak porty w FreeBSD) i AUR zainstalowanie najnowszej wersji programu jest banalne.

    Sowiasty: w unstable masz niestabilne wersje programów, np. firefox3, opera-devel, mplayer-svn itp. - można włączyć …niczym to nie grozi …zaś repo testing jest jak unstable w debianie - lepiej nie włączać na początku …chyba, że lubisz ryzyko

    Hadret: Nie ma lepszego wiki na świecie jak wiki Archa (moim zdaniem) …znajdziesz w nim wiekszość informacji http://wiki.archlinux.org/index.php/Main_Page

    [Odpowiedz]

  36. 36 yoshi314

    w archu troche brakuje mi pakietow i nieco macosze podejscie do niektorych spraw - jakis tydzien temu zaktualizowali spidermonkey i siadl elinks (pada pare sekund po starcie).

    reczne rekompilowanie paczki z abs zalatwia problem, ale do dzis do repozytorium nie trafila poprawiona paczka.

    [Odpowiedz]

  37. 37 irfan

    yoshi314: Zgłosiłeś ten błąd?

    [Odpowiedz]

  38. 38 Sowiasty

    @irfan
    narazie nie bede ryzkował. Dzieki za odpowiedz :)

    o! mialem szczescie byc pierwszym glusjacym w nowej ankiecie :P

    [Odpowiedz]

  39. 39 avalan

    Hadret, polskie repo stoi otworem :>

    [Odpowiedz]

  40. 40 Hadret

    irfan: nie kumam - repo testing jest bardziej niestabilne i mniej zalecane niż unstable? :o

    Sowiasty: obawiam się, że nie przewidziałem nagród >.>

    avalan: nie wątpię (:

    [Odpowiedz]

  41. 41 irfan

    Hadret: też się zdziwiłem na początku, ale tak jest w istocie. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że ma to sens.
    W unstable znajdują się wersje rozwojowe (!) niektórych programów (przykłady powyżej) Ostatnio developerzy zastanawiają się nad połączeniem unstable z community lub extra (dobry pomysł, bo to rzeczywiście trochę myli :)

    a w testing znajdują się nowe wersje (finalne) programów, które czekają na przeniesienie do core lub extra

    kwestia nazewnictwa

    więcej tutaj: http://wiki.archlinux.org/index.php/Beginners_Guide#Package_Repositories_and_.2Fetc.2Fpacman.conf

    [Odpowiedz]

  42. 42 Hadret

    Po prostu odwrotnie nazewnictwo niż w przypadku Debiana, choć nie tylko bo sam podział wydaje się być inny (wszak “wewnątrz” debianowego oldstable, stable, testing i unstable jest jeszcze main, contrib i non-free). W każdej dystrybucji inaczej i bądź tu później panie mądry (:

    [Odpowiedz]

  43. 43 Sowiasty

    @Hadret
    to naprawde strasze ;D

    [Odpowiedz]

  44. 44 avalan

    W unstable są pakiety które są uważane za niestabilne przez ich twórców. Są to m.in. nowsze FVWM, beta OO.org czy wyżej wymieniony Firefox 3.

    Testing jest poligonem doświadczalnym. Tam trafiają pakiety które po odpowiednim przetestowaniu trafiają do głównego repo. Są to najnowsze jajka, sterowniki i większość nowych paczek. W sumie jak w Debianie, tyle że szybciej :>

    [Odpowiedz]

  45. 45 Hadret

    Sowiasty: no sam widzisz :P

    avalan: rozumieć, rozumieć. Szybciej niż przejście z incoming/experimental (czy też bezpośrednio) paczki do unstable, czy chodzi przejście z unstable do testing?
    I jeśli jesteśmy już przy zgryźliwości (;>) ile wszystkich pakietów liczy Arch? ;>

    [Odpowiedz]

  46. 46 avalan

    Ad.1 Raczej jak z unstable do testing, zazwyczaj jakieś 1-2 tygodnie.

    Ad.2 Dobre pytanie :) W głównym repo raczej sporo nie jest, ale masz jeszcze AUR. Po za tym Arch nie ma rozbicia pakietów na bibliotekę i odpowieni do niej pakiet -dev, co juz samo w sobie zmniejsza ilość paczek i ułatwia kompilację ich z PKGBUIULDów.

    Poza tym, czy Ty korzystasz z tych wszystkich programów? :>

    [Odpowiedz]

  47. 47 avalan

    Z oficjalnymi repo paczek jest razem 4199. W AUR jest ich dodatkowo 8965, więc nie jest źle :>

    [Odpowiedz]

  48. 48 Hadret

    avalan: Bardzo OK IMO. Mnie rozbicie paczek na właściwą i -dev jest nawet na rękę - nie do każdego programu potrzebuję devy :o
    Ja nie korzystam ze wszystkich, ale zawsze mogę zacząć ;> I nic mnie nie powstrzyma, muahahahha! ]:>
    A bardziej serio, ilość pakietów Archa wydaje się być satysfakcjonująca, zależności załatwia pacman (tak?), są jeszcze jakieś fajne narzędzia (jak np. module-assistant)? (:

    [Odpowiedz]

  49. 49 sl3dziu

    Tak, pacman załatwia wszystkie zależności, a do obsługi AUR polecam yaourt, który ma identyczną składnie poleceń jak pacman.

    [Odpowiedz]

  50. 50 irfan

    yaourt to nakładka na pacmana, więc “robi” wszytko co pacman + obsługuje AUR

    [Odpowiedz]

  51. 51 avalan

    Jesteś za wygodnicki, bo czegoś takiego jak module-assistant chyba niema, ale w sumie po co coś takiego? Do modułów masz odpowiednie PKGBUILDy, i instalujesz je jako paczki :P

    [Odpowiedz]

  52. 52 tockar

    Oprócz tego, że Arch nie ma podziału pakietów na “zwykłe” i -dev nie ma również tak podzielonych pakietów jak Debian. Dla przykładu k3b w Debianie to 4 pakiety (łącznie z -dev), w Archu po prostu jest k3b. Są plusy i minusy takiego rozwiązania, generalnie jest to zgodne jednak z nadrzędną zasadą w Archu, czyli KISS. Ja mogę napisać, że po przesiadce na Debiana brakowało mi w repozytorium kilku programów, które w Archu miałem z AUR.
    Co do module-assistant, to nie ma on odpowiednika w Archu, bo nie jest on potrzebny. Module-assistant, choć całkiem niezły, jest zupełnie na bakier z KISS. Przykładowo, sterownik nVidii znajduje się bezpośrednio w repozytorium, więc instaluje się go po prostu poprzez pacman -S nvidia. Jeśli chcesz go skompilować, używasz do tego ABS. I już.
    No i jak się bierze za Archa, to koniecznie należy spróbować yaourt, który jest dla pacmana tym, czym aptitude dla apt-get. ;p

    [Odpowiedz]

  53. 53 Mariusz

    Gentoo. Przynajmniej szybkie.

    [Odpowiedz]

  54. 54 Hadret

    Mit prędkości Gentoo nadal istnieje? Próbowałem Gentoo w czasie, kiedy było znacznie bardziej popularne niż teraz i przy dystrybucjach optymalizowanych na architekturę i686 nie było odczuwalnie szybsze. Przy lepszych parametrach komputera nie jest szybsze nawet od Debiana (który, jak powszechnie wiadomo, optymalizowany jest dla i386, poza kilkoma paczkami) :o

    [Odpowiedz]

  55. 55 cmike

    Gentoo - w sumie zależy od zastosowania, ale pewnie Gentoo…

    [Odpowiedz]

  1. 1 Działo się! :-D (2) | Hadret's.Blog
    Pingback o 28/07/2008 o 13:35

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2008 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Napędzane przez WordPress i K2
Niektóre ikony by: FastIcon.com