Kontynuuję “badanie” Waszych opinii, po trosze z braku czasu (koniec semestru, za tydzień pierwszy egzamin w sesji, etc.), ale głównie ze względu na zaspokojenie ciekawości. Według danych statystycznych wyciągniętych żywcem z Google Analytics (przedział: 9.05.2008 - 8.06.2008), na pierwszym miejscu przeglądarek odwiedzających mojego bloga króluje Mozilla Firefox (~61% udziału), na drugim miejscu uplasowała się zaś Opera (~15% udziału) (dwie pozostałe, a odgrywające jako tako rolę, to Mozilla (~12% udziału) oraz Internet Explorer (9% udziału)).
Jako, że dane statystyczne już mam, chciałem prosić Was o większy “support” w komentarzach, abyście określili dlaczego używacie właśnie tej, a nie innej przeglądarki oraz czego brakuje Wam w tych, których nie używacie na co dzień (:
Można zaznaczyć maksymalnie dwie odpowiedzi.
Aktualnie używam więc Iceweasela/Firefoksa jako głównej przeglądarki w systemie natomiast siedzi jeszcze zainstalowana Opera (żeby móc sprawdzać wygląd stron), Epiphany (z silnikiem WebKit, również do testowania stron) oraz ELinks (bo nie zawsze Iksy być włączone muszą).
Na marginesie: ktoś z Was, tak jak ja, też nie wiedział, że Kazehakase również eksperymentuje z silnikiem WebKit?
Wracając jednak do meritum, jak wspomniałem używam Iceweasela, z najnowszej możliwej (czyt.: najnowszej dostępnej w repozytoriach) wersji (aktualnie 3 RC2), podobnie jest z Operą (9.5 build 2025). To czego mi w tej drugiej brakuje najbardziej, to odpowiedniki AdBlock Plusa, NoScripta oraz Greasemonkey, a także sprawdzanie pisowni in-line. Iceweasel ładnie integruje się z moim środowiskiem graficznym (tu szczególnie wersja 3), choć Opera również ten aspekt poprawiła (mowa o choćby okienku wyboru miejsca zapisu pliku, który jest “pobierany” bezpośrednio z Gtk+, czy nowy, bardzo mi odpowiadający, design). Reszta to detale - jak choćby jedno-klikalne dodawanie do bookmarków (hulało już jakiś czas temu we Flocku i bardzo brakowało mi tego w Foksie), czy rozszerzenia takie jak Google Reader Notifier, czy StumbleUpon etc. Nie przemawiają też do mnie Operowe widżety, czy wciskanie w przeglądarkę klienta poczty (naprawdę ktoś z niego korzysta?), klienta bit torrent etc., aczkolwiek na pewno znajdą się tacy, dla których będzie to użyteczne (trochę więcej napisałem o moich “zmaganiach” z Operą przy okazji wpisu Opera, Opery, Operze).
Kazehakase, Firefox, elinks na konsoli.
[Odpowiedz]
A czemu Konquerora na liście nie ma a jakieś dziwactwa są? ;)
[Odpowiedz]
Swiftfox (bo działa diablo szybko w porównaniu z dystrybujcyjnym Firefoksem), Firefox (bo czasem Flash kładzie Swiftfoksa), Epiphany (do testowania bycia zalogowanym jako inny użytkownik w webaplikacjach), w3m (tekstowa, gdy potrzebuję coś zrobić na serwerze).
[Odpowiedz]
@pbm: Dodałem :o
[Odpowiedz]
@Hardet: Zagłosowałem.. ;)
A konq używam dlatego, że jest z KDE. Dodatkowo mam jeszcze Firefoksa, który służy mi do czytania poczty i jabbera (przez webinterfejs gmaila)..
[Odpowiedz]
Pod Debianem używam Iceweasel, pod Ubuntu Firefox. Dawniej używałem również Opery ale jakoś nie podoba mi się jej wygląd no i miałem sporo problemów z odpaleniem flasha dlatego teraz tylko Fx
[Odpowiedz]
Safari bo najlepiej się integruje z systemem (MacOS X) i jest szybka. Firefox 3.0 RC2 gdy jakaś strona nie chce działać pod Safari. Oprócz tego ostatnio zacząłem testować pod MacOS X najnowszą Operę (9.5 b2).
[Odpowiedz]
epiphany, elinks
powód prozaiczny, na moim lapku evo n600c dłuższe używanie firefoxa powoduje mocne grzanie procesora, chyba związane z używaniem flasha (przynajmniej takie wyczytałem opinie na forach)
[Odpowiedz]
Pod Linuksem moją główną przeglądarką jest Opera, pod rzadko używanym Windowsem używam Firefoksa 3 RC2. Jak powszechnie wiadomo, Firefox pod Windows działa o wiele lepiej (i to czuć na prawie siedmioletnim komputerze) i ten Firefox po “naprawieniu” wycieków pamięci przy dwóch otwartych zakładkach zjada od 60 do 80MB, żadnej poprawy więc nie widzę.
Używam Opery, bo jest szybsza i ma w sobie wbudowane mnóstwo przydatnych funkcji. Opera umożliwia mi ogromne pole do konfiguracji na poziomie menu i pasków narzędzi. Mogę je dowolnie edytować. Bardzo ważne dla mnie gesty myszy i menadżer haseł działają o niebo lepiej w Operze niż w Firefoksie. W tym ostatnim do furii potrafił mnie doprowadzić popup blocker (Czasem daje możliwość otworzenia konkretnego zablokowanego okienka, a czasem nie. Nie wiem od czego to zależy.). Operowy kosz, który zbiera wszystkie zamknięte okna i wyskakujące popup-y jest genialny.
Nie używam (już) widżetów, Operowej poczty czy klienta torrent, ale zupełnie mi nie przeszkadzają, skoro wciąż Opera działa lepiej niż Firefox bez żadnego rozszerzenia.
Paru rzeczy w Operze mi brakuje. Operowy odpowiednik adblocka jest dosyć biedny, przydałaby się funkcja masowego wybierania plików do ściągnięcia (do tego póki co używam konqueror + kget), sprawdzanie pisowni in-line (ospell trochę ratuje sytuacje). StumbleUpon mam przez Opera Stumbler.
Iceweasel pod Linuksem służy mi tylko i wyłącznie do ściągania plików z megaupload.com.
[Odpowiedz]
Używam Firefox głównie ze względu na dodatki np. adblock. Używałbym pewnie opery gdyby były one z nią kompatybilne. Poza tym w Operze nie lubię tego, że ma wszystko. Wiem, że brzmi to głupio bo dla wielu to zaleta ale nie dla mnie. Wolę osobne programy do Torrentów oraz sprawdzania poczty.
[Odpowiedz]
Firefox. Na wszystkich systemach.
[Odpowiedz]
Epiphany - szybkie i na gtk2 :-)
[Odpowiedz]
Firefox na Linuksie, Safari na Windowsie.
Czemu Firefox? Hmm, właśniwie za ogrom wtyczek, możliwości modyfikacji interfejsu i szybkość w wersji 3.
Czemu Safari? Bo jakoś wygodnie mi się w niej pracuje. Lepsze to niż IE :>
[Odpowiedz]
Safari. Szybka w pierony i działa jak trzeba.
[Odpowiedz]
Livio zazdrości CoSTa szybkości jego Safari pomimo efektów w OSX.
[Odpowiedz]
Ja tam używam standardowo Firefoxa - adblock i te sprawy:)
A potem jest Opera bo firefox czasem nie wyświetla mi kodu do uwierzytelniania na forach.
[Odpowiedz]
Klasycznie - Ubuntu -> Firefox (v. 3b5), Windows XP -> Firefox 2.0.xx (najnowszy)
Adblock - wiadomo mistrzostwo świata, dodatkowo z racji dwóch systemów i czasem pracy - synchronizacja zakładek poprzez Foxmarks
A widzę że czasem niewierni wchodzą na twojego bloga (patrz IE) hehe. No chyba, że zakład pracy wymusza…
[Odpowiedz]
Firefox - już się przyzwyczaiłem, działa w porządku, dodatki są przydatne - nie widzę sensu zmieniania przeglądarki ^^.
[Odpowiedz]
Ja oczywiście Opery (9.27 na co dzień i najnowsze weekly 9.50 do testów) jako głównej przeglądarki, a jako zapasowej FF 3 RC2 (jak potrzebuję szybkiego otwarcie jednej strony, a sesja Opery długo by się ładowała przy moim łączu).
Co do pytania to tak ja używam M2, IMO jest bardzo dobrym rozwiązaniem, ale jeśli chodzi o inne “dodatki” to torrent jest porażką (stanowczo lepsze są klienty zewnętrzne), a widżety to ciekawe rozwiązanie, ale szkoda mi miejsca na moim (i tak małym) wyświetlaczu.
BTW Paszczak zapewne wiesz (ale gdyby) że Opera 9.5 posiada synchronizację zakładek i Speed Diala, baa nawet z Opera mini możesz synchronizować.
[Odpowiedz]
Firefox/Iceweasel, Opera, Links v Lynks pod konsolą
[Odpowiedz]
Paszczak - no to wychodzi co nasi rodacy robią w tych zakładach zamiast pracować.
[Odpowiedz]
Najbardziej lubię Operę. To moja podstawowa przeglądarka w pracy (Windows). Oczywiście przy opracowaniu stron www sprawdzam je również w Firefoksie 2 i 3 oraz w IE7 (czasem do tego dochodzi IE6 poprzez VirtualPC - niestety ma wciąż dość duży udział w rynku). W domu, ze względu na lepszą współpracę z Google częściej odpalam Firefoksa 3. Bardzo podoba mi się też Safari, ale brak wersji dla Linuksa dyskwalifikuje tę przeglądarkę.
[Odpowiedz]
Firefox/Swiftfox 3, choć Opera 9.50 też się zapowiada ciekawie.
[Odpowiedz]
Safari 3 na OSX, Firefox 3 na Windowsie/Linuksie. ;)
[Odpowiedz]
Firefox3 na moich sprzętach.
Opera mi jakoś nie podchodzi, choć próbowałem żyć z nią w zgodzie…
[Odpowiedz]
FF3 głównie z powodu adblock plusa :) tak, jestem internetowym darmozjadem :D
[Odpowiedz]
Opera, i tak, korzystam z wbudowanego klienta e-mail, i jest to dla mnie zdecydowanie najwygodniejsze wyjście i życia sobie bez tego nie wyobrażam :D Tak to Firefox czasami jeszcze.
[Odpowiedz]
Kiedyś używałem Firefoxa przez długi czas, potem Epihany aż do teraz gdy nowy Ff wpadł do unstable.
[Odpowiedz]
Obecnie testuję Operę 9.50 i wygląda nieźle. W sumie dałbym się przekonać gdyby nie Adblock. Jest jakis odopowiednik dobry pod Operę?
[Odpowiedz]
SeaMonkey 2 (alpha) - jako główna na Ubuntu 8.04. Ma wszystko w jednym (przeglądarka, poczta, adresy, HTML), jest lekka. Korzysta z pluginów FF 3. Działa bardzo dobrze, pomimo, że to alpha, ani razu się nie zbiesiła. Instalacja teraz o wiele łatwiejsza, niż w poprzednich wersjach.
[Odpowiedz]
Oczywiście, że używam Opery. Jest nieporównywalnie szybsza od Firefoxa, widać to zwłaszcza przy większej ilości otwartych kart. Menedżer pobierania oraz hasłem nie ma sobie równych. Co do klienta poczty M2 to korzystałem z niego przez długi okres czasu, uważałem, że połączenie jednego z drugim to idealne zespolenie.
[Odpowiedz]
generalnie firefox i pod windą i pod linuksem. Powodów jest kilka ale najważniejszy to firebug. wtajemniczeni wiedzą co to a ci nie wiedzą zapewne szybko sprawdzą w googlach. A raz na jakiś czas IE i Opera żeby sprawdzić czy to co “wypociłem” wygląda poprawnie w pozostałych (czytaj: popularnych) przeglądarkach.
[Odpowiedz]
Na domowym pc FF3 dziala bez problemu,
Na Aristo 640 mialem ff2 ale czesto mulil w niektorych miejscach.
aktualnie testuje Safari 3.1.2
brakuje tylko addbloka i przciskow: nowa karta, download, historii.
Widac mocna roznice pomiedzy ff2/ff3 a safari na ebay, kolosalne przyspieszenie dla safari.
Jesli znajde adblocka dla safari odrazu sie przesiadam.
Wszystko pod xp.
[Odpowiedz]