Gimmix 0.5.2
Ten wpis miał wyglądać zupełnie inaczej. Miał być znacznie bardziej rozbudowany, a konkluzja diametralnie różna. To nie tak, jak miało być. Wszystko zaś dlatego, że zmienił się numerek… i to wszystko, co się zmieniło. Do rzeczy.
Temat Gimmiksa przewijał się przez mojego bloga od czasu do czasu (choćby tu: 0.3.1, 0.4.0). W ostatnim wpisie tej aplikacji poświęconemu, sporządziłem listę zalet i wad programu. Pozwolę ją sobie przytoczyć:
+ Prędkość działania
+ Przemyślany interfejs
+ Możliwość edycji tagów
+ Możliwość przeszukiwania zasobów biblioteki (via Artysta, Album, Tytuł lub nazwa pliku)
+ Ładny interfejs, ikonka i tooltip (:- Brak możliwości zmiany sortowania playlisty
- Brak możliwości przesuwania utworów na zasadzie drag’n’drop
- Brak możliwości zmiany wyświetlania utworów w playliście (domyślnie jest: Artysta – Tytuł utworu)
- Brak możliwości zmiany tytułu okna programu (domyślnie jest: Gimmix – Tytuł utworu)
Z tego wszystkiego zmienił się… tooltip, w dodatku na brzydszy. Interfejs programu uległ zmianie, ale w moim odczuciu niedostatecznej aby można było traktować Gimmiksa jako poważniejszą konkurencję dla takiej, przykładowo, Sonaty.
Naprawdę staram się być przy tej ocenie możliwie obiektywny, ale brak możliwości przesuwania utworów w playliście to jest już poważne, co najmniej, niedopatrzenie.
Komu więc Gimmix może przypaść do gustu? Na pewno zwolennikom małych i szybkich aplikacji, którzy lubią odtwarzać muzykę całymi albumami z ustaloną kolejnością utworów. Dodatkowo Gimmix wyświetli okładkę płyty, słowa do piosenki i pozwoli edytować tagi utworu. Cieszy też brak udziwnień w postaci dodawania obsługi subskrybowania utworów do Last.fm (Sonata, nie wiedzieć po co, wprowadziła to w którejś tam wersji wstecz), bardzo sprawnie działa też wbudowana wyszukiwarka.
Poniżej zamieszczam serię zrzutów ekranu z nowego Gimmiksa. Więcej informacji o programie polecam szukać na jego oficjalnej stronie (:

Okno opcji, praktycznie bez zmian od 0.4.0










Dawno temu próbowałem gimmixa ale nie dorównywał sonacie w żadnym aspekcie. Teraz przesiadłem się na rhhythmboxa i póki co nie będę się przesiadał. Swoją drogą trochę przepakowany ikonkami ;)
Odpowiedz
o zaraz sprobuje ;>
Odpowiedz
Miałem właśnie go instalować – ale jeszcze poszukam. Dzięki za info w każdym razie ;)
Odpowiedz