<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>Debian on Hadret&#39;s.Blog</title>
    <link>http://hadret.com/tag/debian/</link>
    <description>Recent content in Debian on Hadret&#39;s.Blog</description>
    <generator>Hugo -- 0.145.0</generator>
    <language>pl</language>
    <copyright>CC BY-SA 4.0 2005-2025</copyright>
    <lastBuildDate>Fri, 23 May 2025 11:06:32 +0200</lastBuildDate>
    <atom:link href="http://hadret.com/tag/debian/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy? (9)</title>
      <link>http://hadret.com/2025/05/23/co-w-trawie-piszczy-9/</link>
      <pubDate>Fri, 23 May 2025 11:06:32 +0200</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2025/05/23/co-w-trawie-piszczy-9/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Debian 12.11, czyli 11 aktualizacja obecnej stabilnej gałęzi tej dystrybucji
(nazwa kodowa &lt;em&gt;bookworm&lt;/em&gt;), została wydana
&lt;a href=&#34;https://www.debian.org/News/2025/20250517&#34;&gt;17 maja&lt;/a&gt;. Niczego spektakularnego
spodziewać się nie można, bo i dlaczego? W większości zawarte są poprawki
błędów i bezpieczeństwa. Dodatkowo zaliczona została regresja z wersją kernela
&lt;code&gt;6.1.137-1&lt;/code&gt;, w której to moduły &lt;code&gt;watchdog&lt;/code&gt; oraz &lt;code&gt;w83977f_wdt&lt;/code&gt; nie ładują się jak
trzeba na architekturze &lt;em&gt;amd64&lt;/em&gt;. Trochę lipa, ale i tak wiadomo że &lt;em&gt;trixie&lt;/em&gt;
jest tuż za rogiem, więc po co się spinać?&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Serwer Debian GNU/Linux na łączu DialNet (3)</title>
      <link>http://hadret.com/2011/08/06/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-3/</link>
      <pubDate>Sat, 06 Aug 2011 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2011/08/06/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-3/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Zgodnie z zapowiedziami w &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/09/08/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-1/&#34;&gt;części pierwszej&lt;/a&gt; i &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/09/29/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-2/&#34;&gt;części drugiej&lt;/a&gt; serii, dzisiaj poruszę temat instalacji i konfiguracji alternatywnego serwera HTTP — &lt;a href=&#34;http://wiki.nginx.org/NginxPl&#34;&gt;&lt;strong&gt;nginx&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Dlaczego akurat tego? Ano, głównie przez wzgląd na jego lekkość i prędkość działania, a także prostotę konfiguracji.&lt;br&gt;
Przy okazji, nie wykluczam wpisów &lt;em&gt;aneksowych&lt;/em&gt;, w których poruszę parę dodatkowych kwestii, jak np. serwer VCS &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Git_%28oprogramowanie%29&#34;&gt;git&lt;/a&gt; obok serwera HTTP (na przykładzie nginx), instalacja, konfiguracja i użytkowanie narzędzi do monitorowania typu &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Nmon&#34;&gt;nmon&lt;/a&gt; i/lub &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Icinga&#34;&gt;icinga&lt;/a&gt; (dawniej &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Nagios&#34;&gt;nagios&lt;/a&gt;) etc.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id=&#34;instalacja-serwera-http-nginx-oraz-php5&#34;&gt;Instalacja serwera HTTP nginx oraz PHP5&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Polecam instalację pakietu &lt;strong&gt;nginx-full&lt;/strong&gt;, który dostarcza wiele przydatnych modułów. Tym, którzy wolą jednak zachować umiar, zwracam uwagę na pakiet &lt;strong&gt;nginx-light&lt;/strong&gt;. Standardowym meta-pakietem jest po prostu &lt;strong&gt;nginx&lt;/strong&gt;.&lt;br&gt;
Użytkownikom stabilnej gałęzi polecam nieoficjalne repozytorium &lt;a href=&#34;http://dotdeb.org/&#34;&gt;Dotdeb&lt;/a&gt; — można tam znaleźć wiele dużo aktualniejszych wersji oprogramowania serwerowego.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Repartycjonowanie dysku z szyfrowanym LVM-em na Debianie</title>
      <link>http://hadret.com/2011/04/27/repartycjonowanie-dysku-z-szyfrowanym-lvm-em-na-debianie/</link>
      <pubDate>Wed, 27 Apr 2011 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2011/04/27/repartycjonowanie-dysku-z-szyfrowanym-lvm-em-na-debianie/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Mój pracodawca umożliwia korzystanie z otwartych rozwiązań. Dostarcza też niezbędne oprogramowanie, ba!, dla popularniejszych dystrybucji są nawet repozytoria pakietów i podręczniki. Postanowiłem to przetestować i zmniejszyłem partycję z Windowsem do ~80G (cały dysk ma ~320G), aby resztę przeznaczyć na Debiana. Ze względów bezpieczeństwa (służbowy laptop) musiałem użyć &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux_Unified_Key_Setup&#34;&gt;LUKS-a&lt;/a&gt;, oczywistym wobec tego stał się dla mnie wybór &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/LVM&#34;&gt;LVM-a&lt;/a&gt;. Podział partycji prezentował się tak:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-shell&#34; data-lang=&#34;shell&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;/dev/sda1 -- Windows XP, NTFS, ~80G
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;/dev/sda2 -- /boot, ext2, ~512M
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;/dev/sda5 -- szyfrowany LUKS-em LVM
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;   &lt;span class=&#34;p&#34;&gt;|&lt;/span&gt;--/root, ext4, ~10G
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;   &lt;span class=&#34;p&#34;&gt;|&lt;/span&gt;--swap, ~4G
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;   &lt;span class=&#34;p&#34;&gt;|&lt;/span&gt;--/home, ext4, ~226G
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;Działało i wszystko było dobrze, tyle tylko, że w końcu postanowiłem przenieść się całkiem na Linuksa i używać Windowsa (kiedy/jeśli będzie potrzebny) w wirtualnej maszynie (pracodawca udostępnia gotowy obraz &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kernel-based_Virtual_Machine&#34;&gt;KVM&lt;/a&gt;). Rzecz w tym, że mogę mieć tylko jedną licencję. Zresztą, nawet pomijając to, ostatnie zmiany w polityce bezpieczeństwa firmy dopuszczają tylko dwie możliwości&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; — żadna z nich nie zakłada i nie umożliwia &lt;em&gt;dual-boota&lt;/em&gt;.&lt;br&gt;
Postanowiłem wobec tego usunąć partycję z Windowsem, a ~80G zwolnionego miejsca przeznaczyć na poszerzenie roota do ~20G i wpasowania reszty na /home.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Budowanie pakietów Debiana dla dwóch architektur</title>
      <link>http://hadret.com/2010/12/22/budowanie-pakietow-debiana-dla-dwoch-architektur/</link>
      <pubDate>Wed, 22 Dec 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/12/22/budowanie-pakietow-debiana-dla-dwoch-architektur/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/debian.png&#34; alt=&#34;&#34;  /&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak powszechnie
wiadomo od jakiegoś czasu, prowadzę &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/04/28/hadret%E2%80%99s-debian-ppa/&#34;&gt;nieoficjalne archiwum pakietów dla
Debiana&lt;/a&gt;.
Aby móc prowadzić je dla dwóch architektur, musiałem nauczyć się tworzyć
pakiety dla i386 (jako że sam używam
amd64).&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; Z początku było to dla mnie
nieco skomplikowane, ale w późniejszym czasie opanowałem
&lt;a href=&#34;http://pbuilder.alioth.debian.org/&#34;&gt;pbuildera&lt;/a&gt;
na tyle, że szło to całkiem sprawnie. A później natrafiłem na tekst, w
którym dowiedziałem się o
&lt;a href=&#34;http://wiki.debian.org/cowbuilder&#34;&gt;cowbuilderze&lt;/a&gt;,
dzięki któremu tworzenie pakietów dla obu architektur jest jeszcze
szybsze.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Serwer Debian GNU/Linux na łączu DialNet (2)</title>
      <link>http://hadret.com/2010/09/29/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-2/</link>
      <pubDate>Wed, 29 Sep 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/09/29/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-2/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/debian.png&#34; alt=&#34;&#34;  /&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomimo że mijają już
trzy lata od publikacji, to nadal wpis &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/01/13/serwer-lamp-w-ubuntu/&#34;&gt;Serwer LAMP w
Ubuntu&lt;/a&gt;
jest jednym z najpopularniejszych i najczęściej odwiedzanych na &lt;strong&gt;HB&lt;/strong&gt;.
Zgodnie z zapowiedzią w &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/09/08/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-1/&#34;&gt;części
pierwszej&lt;/a&gt;
serii, przedstawię poniżej przepis na
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/LAMP&#34;&gt;LAMP&lt;/a&gt;
w Debianie. Zakładam przy tym, że łączem, które zostanie wykorzystane,
będzie DialNet skonfigurowany tak, jak to przedstawiłem we wcześniejszym
wpisie tej serii. Dodatkowo, poza LAMP, opiszę instalację i wstępną
konfigurację&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/SSH&#34;&gt;OpenSSH&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id=&#34;instalacja-openssh&#34;&gt;Instalacja OpenSSH&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;OpenSSH umożliwia zdalne podłączenie się do komputera, na którym zostało
zainstalowane i skonfigurowane. Daje to możliwość bezpiecznego
(szyfrowanego) zarządzania serwerem z poziomu innego komputera za
pośrednictwem Internetu. Dzięki temu nie trzeba być fizycznie przy
komputerze, który ma być serwerem &amp;mdash; większość operacji można
przeprowadzić zdalnie. Osobiście używam również
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/SFTP&#34;&gt;SFTP&lt;/a&gt;
zamiast
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/File_Transfer_Protocol&#34;&gt;FTP&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Serwer Debian GNU/Linux na łączu DialNet (1)</title>
      <link>http://hadret.com/2010/09/08/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-1/</link>
      <pubDate>Wed, 08 Sep 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/09/08/serwer-debian-gnulinux-na-laczu-dialnet-1/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/debian.png&#34; alt=&#34;&#34;  /&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W styczniu ubiegłego
roku napisałem o &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/01/03/dialnet-w-linuksie/&#34;&gt;zmianie
łącza&lt;/a&gt;
na DialNet i jego podstawowej konfiguracji w Linuksie. Poruszyłem tam
różne możliwości podłączenia, jednak najobszerniej opisałem
wykorzystujące router Linksys WAG54GS &amp;mdash; jako że sam właśnie z takiego
rodzaju korzystam. Czas najwyższy wrócić do tej tematyki, jako że jest
kilka zagadnień, którym warto poświęcić więcej uwagi. Jednym z nich jest
postawienie serwera. To pierwsza z zaplanowanej na co najmniej trzy
części serii, w której opiszę dokładnie, co chcę osiągnąć, w jakiej
konfiguracji i z jakimi ograniczeniami.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Semantyczny menedżer plików Sezen</title>
      <link>http://hadret.com/2010/07/07/semantyczny-menedzer-plikow-sezen/</link>
      <pubDate>Wed, 07 Jul 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/07/07/semantyczny-menedzer-plikow-sezen/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W zasadzie tytuł jest nieco tendencyjny, bo
&lt;a href=&#34;https://launchpad.net/sezen&#34;&gt;Sezena&lt;/a&gt;
trudno jest nazwać &lt;em&gt;pełnoprawnym&lt;/em&gt; menedżerem
plików.&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; To bardziej &lt;strong&gt;„szukacz&amp;quot;
ostatnio używanych plików&lt;/strong&gt; działający w ścisłej współpracy ze
znakomitym narzędziem, jakim jest
&lt;a href=&#34;http://zeitgeist-project.com/&#34;&gt;Zeitgeist&lt;/a&gt;.
Tyle że ta współpraca jest nieco inna niż w przypadku takiego np. &lt;a href=&#34;https://launchpad.net/gnome-activity-journal&#34;&gt;GNOME
Activity
Journal&lt;/a&gt;,
który do działania wymaga samego Zeitgeista, będąc po prostu jego
graficzną nakładką. Sezen, podobnie jak np. ostatnie wersje niestabilne
&lt;a href=&#34;https://code.launchpad.net/awn-extras&#34;&gt;awn-extras&lt;/a&gt;&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; współpracujące z Zeitgeist,
wymaga &lt;em&gt;biblioteki dostępowej&lt;/em&gt; &amp;mdash;
&lt;a href=&#34;https://launchpad.net/libzeitgeist&#34;&gt;libzeitgeist&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id=&#34;instalacja-libzeitgeist&#34;&gt;Instalacja libzeitgeist&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Bibliotekę można sobie pobrać, skompilować i zainstalować samemu, ale
nie od tego przecież są repozytoria i pakiety w Debianie. Rzecz w tym,
że libzeitgeist w oficjalnych repozytoriach jeszcze nie ma, można
natomiast zdobyć go dodając wpis z moim
&lt;a href=&#34;http://hadret.rootnode.net/&#34;&gt;PPA&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Hadret&#39;s Debian PPA</title>
      <link>http://hadret.com/2010/04/28/hadrets-debian-ppa/</link>
      <pubDate>Wed, 28 Apr 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/04/28/hadrets-debian-ppa/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jak wspominałem przy okazji &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/04/20/wpis-organizacyjny-2/&#34;&gt;wpisu
organizacyjnego&lt;/a&gt;,
uruchomiłem swoje repozytorium pakietów dla
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt;.
PPA jest szerzej znane użytkownikom
&lt;a href=&#34;http://ubuntu.com/&#34;&gt;Ubuntu&lt;/a&gt;,
ale jako że jest to skrót od &lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;ersonal &lt;strong&gt;P&lt;/strong&gt;ackage &lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt;rchives, to
uznałem to za w pełni uzasadnione użycie. Bo właśnie tym jest &lt;em&gt;HDPPA&lt;/em&gt;,
moimi prywatnymi pakietami, które udostępniam szerszemu gronu
użytkowników najlepszej dystrybucji GNU/Linuksa dla architektur amd64 i
i386.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id=&#34;repozytorium&#34;&gt;Repozytorium&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Aby móc korzystać z repozytoriów, należy dodać poniższe wpisy do swojego
pliku &lt;code&gt;/etc/apt/sources.list&lt;/code&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Unstable (Sid):&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Wpis organizacyjny (2)</title>
      <link>http://hadret.com/2010/04/20/wpis-organizacyjny-2/</link>
      <pubDate>Tue, 20 Apr 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/04/20/wpis-organizacyjny-2/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jako że niemal cały kwiecień przemilczałem, powracając do blogowania
przedwczorajszym komentarzem do bieżących wydarzeń we wpisie &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/04/18/nie-udawajmy-ze-istniejemy-gdzie-indziej&#34;&gt;Nie
udawajmy, że istniejemy gdzie
indziej&lt;/a&gt;,
przydałaby się odrobina zorganizowania tego, co zrobiłem i
zaprezentowania wyników. Wpis podzielony został na trzy części, z czego
dwie pierwsze łączą się ze sobą i są &lt;em&gt;stricte&lt;/em&gt; techniczne. Ostatnia
część to prywata, ale niezwykła i z gorącą prośbą, więc bardzo proszę
jej sobie nie odpuszczać (:&lt;/p&gt;
&lt;h3 id=&#34;hadretsblogrootnode&#34;&gt;Hadret&amp;rsquo;s.Blog@Rootnode&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Tak, nie udało mi się uniknąć pewnych perturbacji przy przenosinach.
Niemal po samym przeniesieniu danych natknąłem się na awarie sprzętu i
przerwy w działaniu. To jednak nie wpłynęło na moją opinię &amp;mdash; jestem
bardzo zadowolony. Dla użytkowników Linuksa, w moim odczuciu, nie ma w
tej chwili lepszego konta shell od
&lt;a href=&#34;http://rootnode.net/&#34;&gt;Rootnode&lt;/a&gt;.
Szczerze polecam i nie omieszkam informować na bieżąco o moich
wrażeniach odnośnie tego hostingu. Przy okazji chciałbym podziękować
&lt;a href=&#34;http://bytowisko.pl/&#34;&gt;Bytowi&lt;/a&gt;
za rozwianie wszelkich moich wątpliwości &amp;mdash; &lt;strong&gt;dzięki!&lt;/strong&gt; (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Krótko i na temat (9)</title>
      <link>http://hadret.com/2010/03/17/krotko-i-na-temat-9/</link>
      <pubDate>Wed, 17 Mar 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/03/17/krotko-i-na-temat-9/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W repozytoriach Debiana znajduje się wersja 0.90.3 silnika Gtk &lt;a href=&#34;http://www.cimitan.com/murrine/&#34;&gt;Murrine&lt;/a&gt;&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;. To dobrze, ale pojawia się pewien problem — niektóre tematy Gtk wymagają do działania wersji git Murrine&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;. To już gorzej. Użytkownicy Ubuntu poradzą sobie za sprawą jakiegoś PPA. Użytkownicy Debiana też by ostatecznie mogli z tego skorzystać, ale już teraz nie muszą tego robić. Do rzeczy (:&lt;/p&gt;
&lt;h2 id=&#34;użytkownicy-architektury-amd64&#34;&gt;Użytkownicy architektury amd64&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Całość i tak oparta jest na zaufaniu do mojego pakietowania, więc swobodnie możecie wykorzystać już gotową paczkę:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>[Tapeta] Debian i Ubuntu, Monochrome i Glow</title>
      <link>http://hadret.com/2010/03/15/tapeta-debian-ubuntu-monochrome-glow/</link>
      <pubDate>Mon, 15 Mar 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/03/15/tapeta-debian-ubuntu-monochrome-glow/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ostatnimi tapetami, które publikowałem na blogu, były wiosenne &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/10/19/debian-grass/&#34;&gt;Debian
Grass&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/03/05/debian-grass-2/&#34;&gt;Debian Grass
2&lt;/a&gt;
oraz &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/04/19/trestno7_3_tapeta_na_wiosne/&#34;&gt;Trestno 7
III&lt;/a&gt;.
Przypominam o tym nie bez kozery, wszak już połowa marca i pozostaje
mieć nadzieję, że zima w końcu pójdzie sobie precz. To nie tak, że po
Trestnie nic się więcej nie wydarzyło, ot, były tam jakieś
minimalistyczne twory typu &lt;a href=&#34;http://hadret.deviantart.com/art/Debian-Wall-122258801&#34;&gt;Debian
Wall&lt;/a&gt;
czy &lt;a href=&#34;http://hadret.deviantart.com/art/Debian-Stripes-131197233&#34;&gt;Debian
Stripes&lt;/a&gt;.
Tym razem nie będzie inaczej &amp;mdash; minimalizm ponad wszystko, tyle, że
lista odbiorców poszerzona została o użytkowników Ubuntu.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian z diabłem w sercu</title>
      <link>http://hadret.com/2010/02/17/debian-z-diablem-w-sercu/</link>
      <pubDate>Wed, 17 Feb 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/02/17/debian-z-diablem-w-sercu/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Debian&#34;&gt;Debian&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Debian#Nazwy_wersji_Debiana&#34;&gt;Squeeze&lt;/a&gt;&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; ma oficjalnie wesprzeć jądro
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/FreeBSD&#34;&gt;FreeBSD&lt;/a&gt;
dla dwóch architektur &amp;mdash; i386 oraz amd64. Jest to wydarzenie
bezprecedensowe &amp;mdash; Debian wspiera mnóstwo różnych architektur, a także
kilka innych niż GNU/Linux
jąder,&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; po raz pierwszy jednak to
wsparcie stanie się oficjalne. Zawsze bylem wielkim zwolennikiem
możliwości wyboru, więc taki krok zaliczam na dużego plusa projektowi i
nie stoi za
mną&lt;sup id=&#34;fnref:3&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:3&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;3&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; żadna ideologia. Tak czy siak
pozostaję przy Linuksie, a portowi
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/GNU/kFreeBSD#FreeBSD_variants&#34;&gt;GNU/kFreeBSD&lt;/a&gt;
daję dwa lata zanim go przetestuję na własnej, niewirtualnej maszynie.
Przyznam się uczciwie, że z FreeBSD nie miałem wiele do czynienia, a
kiedy już to następowało, to nigdy nie były to łatwe spotkania. Jednak
chciałem przetestować Debiana z innym jądrem niż
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU/Linux&#34;&gt;GNU/Linux&lt;/a&gt;
i zdecydowanie bardziej zaawansowanym w rozwoju niż
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Hurd&#34;&gt;GNU/Hurd&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Planeta Debiana - reaktywacja</title>
      <link>http://hadret.com/2010/02/13/planeta-debiana-reaktywacja/</link>
      <pubDate>Sat, 13 Feb 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/02/13/planeta-debiana-reaktywacja/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Po dość szybkim starcie &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/11/30/o-planecie-debiana/&#34;&gt;Polskiej Planety
Debiana&lt;/a&gt;,
równie szybko musieliśmy ją pożegnać. Mam nadzieję, że nowa odsłona
&lt;a href=&#34;http://planetadebiana.pl/&#34;&gt;Planety
Debiana&lt;/a&gt;,
tym razem zainicjowana przez
&lt;a href=&#34;http://www.sebcioz.jogger.pl/&#34;&gt;Sebastiana&lt;/a&gt;,
przetrwa dłużej, na dobre i na złe. Szkoda, że nie udało się wykorzystać
już &lt;a href=&#34;http://www.planetplanet.org/&#34;&gt;gotowego
rozwiązania&lt;/a&gt;,
ale grunt, żeby było
&lt;a href=&#34;http://github.com/sebcioz/DebianPlanet&#34;&gt;OpenSource&lt;/a&gt;.
&lt;a href=&#34;http://sebcioz.jogger.pl/2010/02/13/polska-planeta-debiana-otwarta/&#34;&gt;Więcej&lt;/a&gt;.
&lt;a href=&#34;http://www.wykop.pl/link/299754/polska-planeta-debiana-otwarta&#34;&gt;Wykop&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian Sid x86_64 &#43; Thunderbird 3 (2)</title>
      <link>http://hadret.com/2010/01/27/debian-sid-x86_64-thunderbird-3-2/</link>
      <pubDate>Wed, 27 Jan 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/01/27/debian-sid-x86_64-thunderbird-3-2/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/12/16/debian-sid-x86_64-thunderbird-3/&#34;&gt;poprzednim
wpisie&lt;/a&gt;
poświęconym tej tematyce opisałem pokrótce sposób zbudowania
&lt;a href=&#34;http://www.mozillamessaging.com/&#34;&gt;Thunderbirda&lt;/a&gt; 3 dla architektury x86_64. Dzisiaj będzie &lt;em&gt;de facto&lt;/em&gt; o tym samym,
różnice są dwie: 1) zbudowany i ew. zainstalowany będzie
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/IceDove&#34;&gt;Icedove&lt;/a&gt;; 2) zbudowany zostanie &lt;strong&gt;pakiet&lt;/strong&gt; dla architektury x86_64.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Icedove w wersji 3 mógł być zainstalowany w
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debianie&lt;/a&gt;
jeszcze &lt;a href=&#34;http://honk.sigxcpu.org/con/Icedove_3_0___an_early_Christmas_present_.html&#34;&gt;przed
świętami&lt;/a&gt;.
Szkopuł w tym, że nie była to wersja finalna (a RC2), trzeba było
korzystać z nieoficjalnych repozytoriów i&amp;hellip; pakiety nie zostały
zaktualizowane po wydaniu wersji finalnej. To ostatnie to problem
stosunkowo nieduży, bo przecież wersja finalna trafiła ostatecznie do
gałęzi
&lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/icedove&#34;&gt;experimental&lt;/a&gt;.
Fajnie, tyle, że tylko dla dwóch architektur &amp;mdash; armel (czymkolwiek to
jest) oraz i386. Nie jest to jednak problem nie do obejścia i właśnie o
tym traktuje ten wpis (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian Sid x86_64 &#43; Thunderbird 3</title>
      <link>http://hadret.com/2009/12/16/debian-sid-x86_64-thunderbird-3/</link>
      <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/12/16/debian-sid-x86_64-thunderbird-3/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Trudno jest mi zrozumieć z jakiego to powodu
&lt;a href=&#34;http://www.mozilla.com/&#34;&gt;Mozilla&lt;/a&gt;
nie udostępnia buildów dla architektury x86_64 (amd64) &amp;mdash; większość
projektów OpenSource robi to bez większych problemów. Podobnie, jak
teraz jest z
&lt;a href=&#34;http://www.mozillamessaging.com/&#34;&gt;Thunderbirdem&lt;/a&gt;,
było i jest nadal z
&lt;a href=&#34;http://www.mozilla.com/firefox/all-beta.html&#34;&gt;Firefoksem&lt;/a&gt;
(mowa o wersjach beta gałęzi 3.6). Buildy dla 64-bitów można znaleźć
tylko w gałęzi najbardziej rozwojowej, czyli &lt;em&gt;trunk&lt;/em&gt;. Tyle biadolenia,
nie będę się rozpisywał czym Thunderbird jest, do czego służy, ani jakie
też istotne zmiany zaszły w wydaniu 3 tego klienta poczty, że warto
pokusić się o jego instalację w systemie. Napiszę możliwie zwięzły
przepis jego kompilacji w systemie 64-bitowym. Niewykluczone, że
procedura zadziała w innych dystrybucjach niż
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debian&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy? (8)</title>
      <link>http://hadret.com/2009/07/30/co-w-trawie-piszczy-8/</link>
      <pubDate>Thu, 30 Jul 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/07/30/co-w-trawie-piszczy-8/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Tematem numer jeden ostatnich dni jest
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debian&lt;/a&gt;.
Z kilku względów, które postaram się wyczerpująco opisać. Po kolei.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najważniejszą sprawą jest rzecz jasna
&lt;a href=&#34;http://debconf9.debconf.org/&#34;&gt;DebConf9&lt;/a&gt;,
który odbywał się od 24 lipca do dzisiaj w
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/C%C3%A1ceres&#34;&gt;Cáceres&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Estremadura_%28Hiszpania%29&#34;&gt;Estremadurze&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Hiszpania&#34;&gt;Hiszpanii&lt;/a&gt;.
Wszelkie informacje dotyczące zmian w Debianie są spowodowane właśnie tą
konferencją, dlatego postanowiłem od niej zacząć. Czym jest DebConf
tłumaczyć chyba nie muszę? Nazwa w zasadzie mówi sama za siebie, dodam
tylko, iż jest to konferencja coroczna. &lt;a href=&#34;http://www.debian.org/News/2009/20090722&#34;&gt;Oficjalna
notka&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nowym cyklem wydawniczym zachłystują się wszystkie serwisy zorientowane
wokół tematyki komputerowej. Czemu to jest taki &lt;em&gt;big deal&lt;/em&gt;? Nie jest, w
tym cała rzecz. To po prostu zmiana, której wszyscy od Debiana
oczekiwali, a którą Debian w końcu wprowadził. Przy tej jednak okazji
podoba mi się debianowy profesjonalizm. Ponieważ, jak wiadomo, zmiana w
cyklu wydawniczym ma wejść w życie od następnej stabilnej wersji, w
praktyce oznacza to zamrożenie dystrybucji w grudniu tego roku, ale&amp;hellip;
Ponieważ jest to jednorazowe odstępstwo, można będzie sobie Debiana 6.0
&lt;em&gt;„Squeeze&amp;quot;&lt;/em&gt; odpuścić i zaktualizować się w późniejszym terminie z 5.0
&lt;em&gt;„Lenny&amp;quot;&lt;/em&gt; na 7.0 (który jeszcze nie został ochrzczony). Podoba mi się
również to, że Debian nie goni za &lt;em&gt;trendami&lt;/em&gt; i idzie swoją własną,
spokojną ścieżką, bez co półrocznych „stabilnych&amp;quot; wydań. &lt;a href=&#34;http://www.debian.org/News/2009/20090729&#34;&gt;Oficjalna
notka&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>The Gwibber Has Landed</title>
      <link>http://hadret.com/2009/07/11/the-gwibber-has-landed/</link>
      <pubDate>Sat, 11 Jul 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/07/11/the-gwibber-has-landed/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Od czasu mojego &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/06/26/wpis-organizacyjny/&#34;&gt;wpisu organizacyjnego&lt;/a&gt; trochę się pozmieniało. Po pierwsze, wreszcie oficjalnie w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental&#34;&gt;experimentalu&lt;/a&gt; pojawił się &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/iceweasel&#34;&gt;Iceweasel 3.5&lt;/a&gt;, o czym &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/07/08/iceweasel-3-5/&#34;&gt;wspomniałem&lt;/a&gt; już parę dni temu w &lt;a href=&#34;http://hadret.com/kategoria/zboczone/&#34;&gt;zboczonych&lt;/a&gt;. Po drugie, do gałęzi &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid&#34;&gt;unstable&lt;/a&gt; trafił najnowszy &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/rhythmbox&#34;&gt;Rhythmbox&lt;/a&gt; w wersji &lt;a href=&#34;http://ftp.gnome.org/pub/gnome/sources/rhythmbox/0.12/rhythmbox-0.12.3.news&#34;&gt;0.12.3&lt;/a&gt;. Po trzecie, do gałęzi &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid&#34;&gt;unstable&lt;/a&gt; trafiła najnowsza niestabilna wersja &lt;a href=&#34;http://liferea.sf.net/&#34;&gt;Liferei&lt;/a&gt; oznaczona numerkiem &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/liferea&#34;&gt;1.6.0~rc6&lt;/a&gt;, stąd też moja paczka zniknęła z &lt;a href=&#34;http://mentors.debian.net/&#34;&gt;mentors.d.n&lt;/a&gt;. Po czwarte zniknęła też paczka z &lt;a href=&#34;http://code.google.com/p/galaxium/&#34;&gt;Galaxium&lt;/a&gt; jako że nie jestem dłużej zainteresowany rozwojem tego programu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawiązując do tytułu, moja paczka z &lt;a href=&#34;https://launchpad.net/gwibber&#34;&gt;Gwibberem&lt;/a&gt; wylądowałaby już w repozytorium &lt;a href=&#34;http://www.debian.org/distrib/packages&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; i każdy użytkownik mógłby go sobie zainstalować przez proste &lt;em&gt;aptitude install&lt;/em&gt;, ale… Pojawiły się komplikacje. Paczka buduje się prawidłowo, instaluje się prawidłowo, tyle że sam program nie działa. Tak przynajmniej miał mój sponsor. Dlatego zwracam się z prośbą do wszystkich użytkowników &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; z gałęzi testing (aktualnego, czyli &lt;a href=&#34;http://www.debian.org/releases/testing/&#34;&gt;Squeeze&lt;/a&gt;) i/lub unstable (czyli &lt;a href=&#34;http://www.debian.org/releases/unstable/&#34;&gt;Sid&lt;/a&gt;), o przetestowanie. Nawet jeśli nie będziecie używali samego programu, to napiszcie, czy paczka zbudowała się prawidłowo i czy sam program działał jak należy. Być może była to kwestia przypadku, ale mój sponsor sprawdzał działanie Gwibbera na dwóch różnych systemach i dwóch różnych architekturach, więc raczej należy założyć, że to ja mam coś w systemie, co sprawia, że program działa u mnie, ale niekoniecznie u kogo innego. Poniżej podaję przepis na instalację:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Wpis organizacyjny</title>
      <link>http://hadret.com/2009/06/26/wpis-organizacyjny/</link>
      <pubDate>Fri, 26 Jun 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/06/26/wpis-organizacyjny/</guid>
      <description>&lt;figure class=&#34;align-center &#34;&gt;
    &lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/us.jpg#center&#34;
         alt=&#34;Us.&#34;/&gt; &lt;figcaption&gt;
            &lt;p&gt;Us.&lt;/p&gt;
        &lt;/figcaption&gt;
&lt;/figure&gt;

&lt;h2 id=&#34;hadretsdisappearance&#34;&gt;Hadret&amp;rsquo;s.Disappearance&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Zniknęło mi się, oj zniknęło. Zdaje się, że to jakiś taki moment w roku
&amp;mdash; tylko w 2007 maj i czerwiec wyglądały jako tako, ale to był
wyjątkowo płodny rok i zdaje się, że tendencja spadkowa jego względem
zostanie zachowana, a nawet
poprawiona.&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; Oczywiście pozostaje mi mieć
nadzieję, że w zamian jakość wpisów uległa znaczącej poprawie, ale jest
to rzecz jasna nieprawda. Do rzeczy. Mam w zasadzie trzy sprawy do
poruszenia &amp;mdash; dwie techniczno-internetowe, jedną studio-osobistą.
Zacznę od technicznych, żeby zainteresowani mogli sobie odpuścić
ostatnią, nudną część (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Krótko i na temat (8)</title>
      <link>http://hadret.com/2009/05/01/krotko-i-na-temat-8/</link>
      <pubDate>Fri, 01 May 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/05/01/krotko-i-na-temat-8/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Najnowsza wersja środowiska graficznego &lt;a href=&#34;http://gnome.org/&#34;&gt;GNOME&lt;/a&gt;, oznaczona numerkiem &lt;a href=&#34;http://library.gnome.org/misc/release-notes/2.26/&#34;&gt;2.26&lt;/a&gt;, powoli &lt;a href=&#34;http://www.0d.be/debian/debian-gnome-2.26-status.html&#34;&gt;przedostaje się&lt;/a&gt; do &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt;. Ponieważ część paczek pochodzi jeszcze z wcześniejszego stabilnego wydania, &lt;a href=&#34;http://www.0d.be/debian/debian-gnome-2.24-status.html&#34;&gt;GNOME 2.24&lt;/a&gt;, część paczek trafia od razu do Sida&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;, a część do Experimentala&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;, może przynieść to miejscami efekty… Nieoczekiwane. Ponieważ jednak jest to Debian, a nie pierwsza lepsza dystrybucja, która wpuszcza najświeższe paczki bez uprzedniego sprawdzenia ich jakości i kompatybilności, można śmiało założyć, że nie ma problemów nie do przejścia.&lt;br&gt;
Najnowsza wersja &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/GVFS&#34;&gt;GVFS&lt;/a&gt;&lt;sup id=&#34;fnref:3&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:3&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;3&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; przyniosła niespodzianki. Pierwsza była bardzo nieprzyjemna, gdyż GVFS nie chciało się zaktualizować z wersji 1.0.3 do najnowszej 1.2.2. Problem stanowiła inna paczka, z GVFS związana, libgvfscommon0, która to przestała być potrzebna. Z jakichś jednak względów &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Aptitude&#34;&gt;Aptitude&lt;/a&gt; nie był w stanie usunąć paczki libgvfscommon0 i poprawnie skonfigurować paczkę gvfs. Rozwiązanie jest proste, ale nie każdemu może się spodobać — należy wymusić instalację nowego pakietu i dopiero usunięcie paczki libgvfscommon0&lt;sup id=&#34;fnref:4&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:4&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;4&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian Grass 2</title>
      <link>http://hadret.com/2009/03/05/debian-grass-2/</link>
      <pubDate>Thu, 05 Mar 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/03/05/debian-grass-2/</guid>
      <description>&lt;figure class=&#34;align-center &#34;&gt;
    &lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/debian_grass_2_by_hadret_d24kx0v-fullview.jpg#center&#34;/&gt; 
&lt;/figure&gt;

&lt;p&gt;Grafiki z
&lt;a href=&#34;http://www.sxc.hu/index.html&#34;&gt;sxc.hu&lt;/a&gt;,
logo
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://images.google.com/images?&amp;amp;q=debian&amp;amp;btnG=Search+Images&amp;amp;gbv=2&#34;&gt;wygooglane&lt;/a&gt;,
złożone do kupy
&lt;a href=&#34;http://gimp.org/&#34;&gt;GIMP-em&lt;/a&gt;.
Grafik ze mnie żaden, ale może komuś przypadnie do gustu. Rozdzielczość
1680×1050, inne nie zostały przewidziane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;https://www.deviantart.com/hadret/art/Debian-Grass-2-128626735&#34;&gt;Pobierz Debian Grass Wersja 2.0&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Last.fm w nowym stylu...</title>
      <link>http://hadret.com/2008/10/21/lastfm-w-nowym-stylu/</link>
      <pubDate>Tue, 21 Oct 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/10/21/lastfm-w-nowym-stylu/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&amp;hellip;&lt;a href=&#34;http://blog.blackdown.de/2007/05/19/lastfm-for-rhythmbox-new-style/&#34;&gt;dla
Rhythmboksa&lt;/a&gt;.
Pojawiła się nowa wersja wspierająca Rhythmboksa 0.11.6. &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/07/14/rhythmbox-lastfm-debian/&#34;&gt;We
wpisie&lt;/a&gt;,
w którym ową wtyczkę opisywałem, wkrótce powinna pojawić się
uaktualniona informacja oraz paczka z nową wersją dla Debiana
Testing/Sid x86_64 (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian Grass</title>
      <link>http://hadret.com/2008/10/19/debian-grass/</link>
      <pubDate>Sun, 19 Oct 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/10/19/debian-grass/</guid>
      <description>&lt;figure class=&#34;align-center &#34;&gt;
    &lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/debian_grass_by_hadret_d1o91me-fullview.jpg#center&#34;/&gt; 
&lt;/figure&gt;

&lt;p&gt;Grafiki z
&lt;a href=&#34;http://www.sxc.hu/index.html&#34;&gt;sxc.hu&lt;/a&gt;,
logo
&lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://images.google.com/images?&amp;amp;q=debian&amp;amp;btnG=Search+Images&amp;amp;gbv=2&#34;&gt;wygooglane&lt;/a&gt;,
złożone do kupy
&lt;a href=&#34;http://gimp.org/&#34;&gt;GIMP-em&lt;/a&gt;.
Grafik ze mnie żaden, ale może komuś przypadnie do gustu. Plik źródłowy
(&lt;code&gt;*.xcf&lt;/code&gt;) udostępniam dla chętnych via
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/o-mnie/#kontakt&#34;&gt;e-mail&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozdzielczość 1680×1050, inne nie zostały przewidziane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;https://www.deviantart.com/hadret/art/Debian-Grass-101198966&#34;&gt;Pobierz Debian Grass Wersja 1.0&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Planet apel: nie skracaj!</title>
      <link>http://hadret.com/2008/07/30/planet-apel-nie-skracaj/</link>
      <pubDate>Wed, 30 Jul 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/07/30/planet-apel-nie-skracaj/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Zgłaszam się z gorącą prośbą do wszystkich mieszkańców planety – nie skracajcie treści wpisów w swoich kanałach &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/RSS&#34; title=&#34;Really Simple Syndication&#34;&gt;RSS&lt;/a&gt;. Nie chodzi mi o to, że nie chce mi się odwiedzać Waszych blogów – jeśli je odwiedzam to i tak to robię, niezależnie od skróconej bądź nie treści w kanale. Chodzi o mobilność – kiedy jadę tramwajem w tym cholernym skwarze i właśnie czuję, że zaczynam „przeciekać”, wyciągam swój telefon i chcę poczytać sobie coś pożytecznego. Ponieważ, jak większość w miarę świeżych modeli telefonów, mój komórek ma wbudowany &lt;em&gt;Czytnik RSS&lt;/em&gt; włączam sobie planetę i… No właśnie – część wpisów jest ucięta. Każdy kto choć trochę korzysta z mobilnego internetu w swoim telefonie (czy innym tego typu urządzeniu) zdaje sobie sprawę, jakie są to koszty. Może nie gigantyczne, ale żeby je zmniejszyć (poprzez redukcję liczby zapytań i ilości danych do pobrania) zwracam się z gorącą prośbą – &lt;strong&gt;nie ucinajcie treści swoich wpisów w kanałach RSS&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Rhythmbox &#43; Last.fm &#43; Debian</title>
      <link>http://hadret.com/2008/07/14/rhythmbox-lastfm-debian/</link>
      <pubDate>Mon, 14 Jul 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/07/14/rhythmbox-lastfm-debian/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Wpis uzupełniony o paczkę dla architektury x86_64 oraz informacje
dotyczące &lt;a href=&#34;#0.11.6&#34;&gt;instalacji wtyczki w Debianie dla Rhythmboksa
0.11.6&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;7/05/2009:&lt;/strong&gt; Wpis uzupełniony o paczkę dla architektury x86_64 oraz
informacje dotyczące &lt;a href=&#34;#0.12.0&#34;&gt;instalacji wtyczki w Debianie dla Rhythmboksa
0.12.0&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takich serwisów jak
&lt;a href=&#34;http://last.fm/&#34;&gt;Last.fm&lt;/a&gt;
nikomu przedstawiać nie trzeba. To jeden z najbardziej udanych (jeśli
nie najbardziej w ogóle, po prostu) serwisów &lt;em&gt;łeb dwa zero&lt;/em&gt;. Prosta
idea, świetne wykonanie, wielojęzyczny interfejs &amp;ndash; tak strony, jak i
dołączonego do niej odtwarzacza. Wymieć można by dalej, ale przecież
każdy użytkownik zna wszystkie wady i zalety tegoż serwisu.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Debian x86_64 i Flash 10.0 b218</title>
      <link>http://hadret.com/2008/05/27/debian-x86_64-i-flash-10.0-b218/</link>
      <pubDate>Tue, 27 May 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/05/27/debian-x86_64-i-flash-10.0-b218/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://404.g-net.pl/&#34;&gt;Salvadhor&lt;/a&gt; &lt;a href=&#34;http://404.g-net.pl/?p=572&#34;&gt;opisywał niedawno&lt;/a&gt; nową wersję &lt;a href=&#34;http://labs.adobe.com/downloads/flashplayer10.html&#34;&gt;Adobe Flash Playera&lt;/a&gt; oznaczoną numerkiem 10. Jest to, jak powszechnie wiadomo, wersja beta (to są inne?), która, póki co, nie znalazła się jeszcze w repozytoriach Debiana (flashplugin-nonfree z oficjalnych oraz flashplayer-mozilla z multimedialnych repozytoriów to wciąż wersja 9.0.124). O ile w dystrybucji 32-bitowej nie ma problemu (wystarczy pobrać plik libflashplayer.so i wrzucić go do folderu ~/.mozilla/plugins) o tyle w 64-bitowej (zakładając, że używa się 64-bitowej przeglądarki), potrzeba wykonać jeszcze dodatkowe kroki.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy? (7)</title>
      <link>http://hadret.com/2008/03/25/co-w-trawie-piszczy-7/</link>
      <pubDate>Tue, 25 Mar 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/03/25/co-w-trawie-piszczy-7/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/03/10/co-w-trawie-piszczy-6/&#34;&gt;poprzednim wpisie&lt;/a&gt; wspomniałem o wypuszczeniu &lt;a href=&#34;http://www.mozilla.com/en-US/firefox/3.0b4/releasenotes/&#34;&gt;Firefoksa 3 beta 4&lt;/a&gt;. Jakiś czas przymierzałem się do przesiadki, korzystałem ze &lt;a href=&#34;http://swiftweasel.tuxfamily.org/&#34;&gt;Swiftweasela&lt;/a&gt;, ale ostatecznie doczekałem się &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/iceweasel&#34;&gt;Iceweasela 3 beta 4&lt;/a&gt; w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/&#34;&gt;repozytoriach Debiana&lt;/a&gt;. Jak na razie w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental&#34;&gt;experimentalu&lt;/a&gt;. Hula bardzo przyzwoicie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Parę dni wstecz pojawiła się wersja &lt;a href=&#34;http://blog.songbirdnest.com/2008/03/19/songbird-05rc2-is-available-for-testing/&#34;&gt;0.5rc2 Songbirda&lt;/a&gt;. Nie mam pojęcia, czy to tylko u mnie tak jest, ale Songibrd wciąż jest strasznie oporny i zasobożerny (przez co użytkuje się go wyjątkowo niewygodnie).&lt;br&gt;
Pozostając w temacie programów muzycznych, w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/unstable/&#34;&gt;repozytoriach unstable&lt;/a&gt; wylądowała najnowsza wersja &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/unstable/rhythmbox&#34;&gt;Rhythmboksa&lt;/a&gt; oznaczona numerkiem 0.11.5. O zmianach względem wersji poprzednich można poczytać &lt;a href=&#34;http://ftp.gnome.org/pub/GNOME/sources/rhythmbox/0.11/rhythmbox-0.11.5.news&#34;&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Używam na co dzień i bardzo sobie chwalę.&lt;br&gt;
Przetestowałem też &lt;a href=&#34;http://banshee-project.org/Releases/0.98.1&#34;&gt;Banshee 1.0 Alpha 1 (0.98.1)&lt;/a&gt; (dostępne w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/banshee&#34;&gt;experimental&lt;/a&gt;) – bardzo przyspieszyło od ostatniej wersji z którą miałem do czynienia. Zmieniono też interfejs w kilku miejscach i to zdecydowanie na korzyść. Z uwagą będę obserwował dalsze prace na stabilną jedynką.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>IPager w Debianie</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/16/ipager-w-debianie/</link>
      <pubDate>Sat, 16 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/16/ipager-w-debianie/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu, kiedy korzystałem z zestawu &lt;a href=&#34;http://icculus.org/openbox/index.php/Main_Page&#34;&gt;Openbox&lt;/a&gt; + &lt;a href=&#34;http://pypanel.sourceforge.net/&#34;&gt;PyPanel&lt;/a&gt;, szukałem jakiegoś zgrabnego pagera do kompletu. Wtedy zobaczyłem &lt;a href=&#34;http://useperl.ru/ipager/index.en.html&#34;&gt;IPager&lt;/a&gt; po raz pierwszy, konkretniej na tym &lt;a href=&#34;http://icculus.org/openbox/index.php/Image:FreeBSD_Ob3.4-20070717.png&#34;&gt;zrzucie&lt;/a&gt;. Pomyślałem – bomba, chcę go mieć. Tyle, że pojawił się problem – ze źródeł nie chciała zbudować się paczka, a najbardziej frustrujące było to, że wywalało się już na samym początku.&lt;br&gt;
Dziś przeglądałem sobie &lt;a href=&#34;http://mentors.debian.net/cgi-bin/sponsor-pkglist&#34;&gt;listę paczek&lt;/a&gt; na &lt;a href=&#34;http://mentors.debian.net/&#34;&gt;mentors.debian.net&lt;/a&gt; i znalazłem wśród nich &lt;a href=&#34;http://mentors.debian.net/cgi-bin/sponsor-pkglist?action=details;package=ipager&#34;&gt;ipager&lt;/a&gt;. Super! No, nie do końca. Ten sam problem. Ale po kolei (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>GNOME Do w Debianie</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/14/gnome-do-w-debianie/</link>
      <pubDate>Thu, 14 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/14/gnome-do-w-debianie/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Choć zdanie może wydawać się deczko niestylistyczne, to zaraz wszystko winno się wyjaśnić. Wystarczy wizyta na oficjalnej stronie &lt;a href=&#34;http://do.davebsd.com/&#34;&gt;GNOME Do&lt;/a&gt;. Dla leniwych, wygląda tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uprzedzam tylko, że warto obejrzeć &lt;a href=&#34;http://video.google.com/videoplay?docid=-778606980239491978&amp;amp;q=%22GNOME+Do%22+launchpad.net%2Fgc+OR+davebsd.com&amp;amp;total=4&amp;amp;start=0&amp;amp;num=10&amp;amp;so=4&amp;amp;type=search&amp;amp;plindex=0&#34;&gt;ten filmik&lt;/a&gt; (&lt;a href=&#34;http://video.google.com/videosearch?q=%22GNOME+Do%22+launchpad.net%2Fgc+OR+davebsd.com&amp;amp;num=10&amp;amp;so=4&amp;amp;start=0&#34;&gt;więcej&lt;/a&gt;), żeby lepiej sobie zobrazować z czym też ma się do czynienia.&lt;br&gt;
Jak dla mnie to świetna zabaweczka, szczególnie dlatego, że jeszcze bardziej zwiększa „nieodrywalność” rąk od klawiatury (o której to całkiem niedawno wspominał był &lt;a href=&#34;http://bronikowski.com/29/trackback/&#34;&gt;Opi&lt;/a&gt;). Tak więc uruchamianie aplikacji może stać się jeszcze szybciej, podobnie jak wykonywanie akcji pobocznych jak uaktualnianie statusu na &lt;a href=&#34;http://twitter.com/&#34;&gt;Twitterze&lt;/a&gt; (długo szukałem czegoś szybkiego do tego zadania), obsługa Rhythmboksa/Banshee/Amaroka (bardzo wygodne, nie zawsze chce mi się celować w ikonkę rozmiarów 16×16 px :P) i tak dalej.&lt;br&gt;
Warto też zaznaczyć, że pomimo nazwy, GNOME Do jest niezależne od środowiska graficznego i używanych w systemie aplikacji.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Avant Window Navigator w Debianie</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/02/avant-window-navigator-w-debianie/</link>
      <pubDate>Sat, 02 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/02/avant-window-navigator-w-debianie/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W chwili obecnej nie ma w oficjalnych repozytoriach paczek z &lt;a href=&#34;https://launchpad.net/awn&#34;&gt;Avant Window Navigatorem&lt;/a&gt;. Istnieją jednakże inne sposoby na jego zainstalowanie w systemie. Jedynym jest &lt;a href=&#34;http://wiki.awn-project.org/index.php?title=HOWTO:BuildYourOwnDebianPackages&#34;&gt;zbudowanie własnych paczek&lt;/a&gt; z źródeł pobranych via &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Bazaar_%28software%29&#34;&gt;bzr&lt;/a&gt; (to dobre rozwiązanie, ale zależało mi na stabilnej wersji 0.2.1). Drugim jest użycie nieoficjalnego &lt;a href=&#34;http://www.arearelax.org/2008/01/08/repository-avant-window-navigator-per-debian-sid/en/&#34;&gt;repozytorium Arearelaksa&lt;/a&gt; (tyle, że jest się ograniczonym do jedynie słusznej architektury i386). Trzecim, i moim zdaniem najlepszym, rozwiązaniem jest użycie źródeł &lt;a href=&#34;http://mentors.debian.net/debian&#34;&gt;mentorów&lt;/a&gt; i zbudowanie swoich własnych paczek z wykorzystanie apt-get source (rozwiązanie niezależne od architektury, ale ograniczone do gałęzi &lt;a href=&#34;http://www.us.debian.org/releases/testing/&#34;&gt;Testing&lt;/a&gt;/&lt;a href=&#34;http://www.us.debian.org/releases/unstable/&#34;&gt;Unstable&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Aktualizacja sterowników NVIDII ze 100.14.19 do 169.07</title>
      <link>http://hadret.com/2008/01/13/aktualizacja-sterownikow-nvidii-ze-1001419-do-16907/</link>
      <pubDate>Sun, 13 Jan 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/01/13/aktualizacja-sterownikow-nvidii-ze-1001419-do-16907/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Już od jakiegoś czasu w repozytoriach Debiana wylądowały najnowsze sterowniki ze stajni &lt;a href=&#34;http://nvidia.com/&#34;&gt;nvidii&lt;/a&gt; (sama nvidia wypuściła je &lt;a href=&#34;http://www.nvidia.com/object/unix.html&#34;&gt;20 grudnia&lt;/a&gt; ubiegłego roku) oznaczone numerkiem &lt;a href=&#34;http://www.nvidia.com/object/linux_display_amd64_169.07.html&#34;&gt;169.07&lt;/a&gt;. Pojawił się jednak pewien problem - aptitude wcale nie miał wielkiej ochoty automatycznie się zupgrade’ować. Wypadałoby więc bidulowi pomóc (:&lt;br&gt;
(Opis aktualizacji jest &lt;strong&gt;stricte&lt;/strong&gt; uzależniony od sposobu instalacji wcześniejszych sterowników. Zakładam, że zostały one zainstalowane z wykorzystaniem narzędzi typowo debianowych, np. &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/09/25/instalacja-sterownikow-nvidii/&#34;&gt;w taki sposób&lt;/a&gt;.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio nie jestem zbyt na czasie z nowościami w repozytoriach (i wiele wskazuje, że ten stan rzeczy prędko się nie zmieni) i nie pamiętam już kiedy uaktualnienie się pojawiło. Wiem natomiast, że dziś pojawiło się drugie wydanie paczuszki, oznaczone numerkiem 169.07-2.&lt;br&gt;
Module-assistant sam nie rozpakuje źródeł nvidia-kernel, dlatego trzeba zrobić to ręcznie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Słów kilka Hadreta świrka (2)</title>
      <link>http://hadret.com/2007/12/08/slow-kilka-hadreta-swirka-2/</link>
      <pubDate>Sat, 08 Dec 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/12/08/slow-kilka-hadreta-swirka-2/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Wiem, że się cieszyliście jak blog zniknął wreszcie z sieci, ale mam dla
Was złą nowinę &amp;ndash; just look who&amp;rsquo;s back? ;&amp;gt; Przypominam wszystkim tak
samo zdolnym ludziom jak ja, że termin opłacenia domeny 30 listopada NIE
JEST równoznaczny z 6 grudnia. Dopiszcie sobie do przykazań, czy coś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto dopisać sobie jeszcze jedną pierdółkę, jeśli już tak życiowo nam
się tutaj zrobiło. Brzmi ona bardzo sympatycznie:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Kopie bezpieczeństwa robił będziesz albo chociaż zwalisz to na jakieś
automaty;&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>O Planecie Debiana</title>
      <link>http://hadret.com/2007/11/30/o-planecie-debiana/</link>
      <pubDate>Fri, 30 Nov 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/11/30/o-planecie-debiana/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ponoć Polacy strasznie lubią statystyki, więc od nich zaczniemy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czy powinna powstać Polska Planeta Debiana?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Tak, jak najbardziej (63%, 26 głosów)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Jest mi to obojętne (22%, 9 głosów)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie, po co? (15%, 6 głosów)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Głosujących: &lt;strong&gt;41&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;OK, jak widzimy druzgocąca większość (a pff ;P) opowiedziała się za
powstaniem Polskiej Planety Debiana. Wiadomo, mój blog nie może być
żadnym wyznacznikiem bo najzwyczajniej w świecie jest za mało popularny
i tak dalej. Tyle, że ja nie o tym. Planeta Debiana w Polsce winna była
powstać już dawno, dawno temu &amp;ndash; czemu tak się nie stało, nie jest mi
wiadome. Chciałem coś z tym zrobić (stąd ta ankieta, p.w.), ale na
dobrych chęciach się skończyło.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Pobieranie obrazów płyt za pomocą jigdo</title>
      <link>http://hadret.com/2007/11/11/pobieranie-obrazow-plyt-za-pomoca-jigdo/</link>
      <pubDate>Sun, 11 Nov 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/11/11/pobieranie-obrazow-plyt-za-pomoca-jigdo/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Osobiście do instalacji &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34; title=&#34;Debian GNU/Linux&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; używam najczęściej płyty &lt;a href=&#34;http://cdimage.debian.org/cdimage/daily-builds/daily/arch-latest/i386/iso-cd/&#34; title=&#34;debian-testing-i386-netinst.iso&#34;&gt;netinst&lt;/a&gt;. Wersja &lt;a href=&#34;http://www.us.debian.org/devel/debian-installer/&#34; title=&#34;Debian testing&#34;&gt;testing&lt;/a&gt; waży przeważnie ~180 MB, przy czym jest świeża (stan iso na dziś: 4 listopada). To wygodne o tyle, o ile nie chce się pobierać całej płyty (bo np. chce się postawić tylko podstawowy system). Czasem zdarzają się sytuacje awaryjne i liczy się czas. Im szybciej zdobędziesz najnowszy możliwy, przy tym działający, obraz płyty, tym lepiej. Pomyślałem sobie: fajnie by było mieć taki stały obraz na dysku, który mógłbym sobie aktualizować od czasu do czasu, ale pobierając tylko te pliki, które uległy zmianie. I tutaj pojawia się &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Jigdo&#34; title=&#34;Jigdo&#34;&gt;jigdo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy? (4)</title>
      <link>http://hadret.com/2007/10/20/co-w-trawie-piszczy-4/</link>
      <pubDate>Sat, 20 Oct 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/10/20/co-w-trawie-piszczy-4/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Zgodnie za stroną &lt;a href=&#34;http://www.0d.be/debian/debian-gnome-2.20-status.html&#34; title=&#34;Status of GNOME 2.20 in Debian&#34;&gt;Status of GNOME 2.20 in Debian&lt;/a&gt;, większość paczek z najnowszego wydania &lt;a href=&#34;http://gnome.org/&#34; title=&#34;GNOME&#34;&gt;GNOME&lt;/a&gt; trafiła już do repozytoriów &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34; title=&#34;Debian&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; – duża część do gałęzi &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/unstable/&#34; title=&#34;Debian Unstable&#34;&gt;unstable&lt;/a&gt;, kilka wylądowało w &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/&#34; title=&#34;Debian Experimental&#34;&gt;experimental&lt;/a&gt; (m.in. &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/experimental/evince&#34; title=&#34;Evince&#34;&gt;evince&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właśnie ukazały się nowe sterowniki &lt;a href=&#34;http://www.nvidia.com/&#34; title=&#34;NVIDIA&#34;&gt;NVIDII&lt;/a&gt; oznaczone numerkiem &lt;a href=&#34;http://www.nvidia.com/object/linux_display_ia32_100.14.23.html&#34; title=&#34;100.14.23&#34;&gt;100.14.23&lt;/a&gt;. Wprowadzają – jak zwykle – wiele zmian, poprawek błędów i tak dalej. Jeśli ktoś chce zapytać, co z problemem czarnych okien? Oczywiście nadal istnieje. Chciałbym z tego miejsca polecić karty &lt;a href=&#34;http://www.amd.com/&#34; title=&#34;AMD ATI&#34;&gt;ATI&lt;/a&gt; i ich dynamicznie rozwijające się otwarte sterowniki.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Problemy z zależnościami (2)</title>
      <link>http://hadret.com/2007/09/27/problemy-z-zaleznosciami-2/</link>
      <pubDate>Thu, 27 Sep 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/09/27/problemy-z-zaleznosciami-2/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/06/30/problemy-z-zaleznosciami/&#34; title=&#34;Problemy z zależnościami&#34;&gt;pierwszej odsłonie&lt;/a&gt; pokazałem jak można wykorzystać &lt;strong&gt;dpkg-buildpackage&lt;/strong&gt; w praktyce w przypadku konfliktów zależności. Jak sam tytuł mówi, dziś będzie o tym samym, tylko z wykorzystaniem innych narzędzi i sposobów. Do dzieła (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przy niedawnej aktualizacji systemu, otrzymałem następujący komunikat:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-shell&#34; data-lang=&#34;shell&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;The following packages will be REMOVED:
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;  deluge-torrent gedit libwnck18 notification-daemon python-gnome2-desktop
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;The following NEW packages will be installed:
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;  libwnck22
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;The following packages will be upgraded:
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt; libwnck-common libwnck-dev
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;&lt;span class=&#34;m&#34;&gt;2&lt;/span&gt; upgraded, &lt;span class=&#34;m&#34;&gt;1&lt;/span&gt; newly installed, &lt;span class=&#34;m&#34;&gt;5&lt;/span&gt; to remove and &lt;span class=&#34;m&#34;&gt;0&lt;/span&gt; not upgraded.
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;Nie spodobało mi się to z kilku względów:&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;1)&lt;/strong&gt; wywala mi gEdita;&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;2)&lt;/strong&gt; wywala mi Deluge;&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;3)&lt;/strong&gt; nie wiem dlaczego.&lt;br&gt;
Puściłem aktualizację i postanowiłem się temu lepiej przyjrzeć.&lt;br&gt;
Na sam początek, chciałem się dowiedzieć co blokuje instalację &lt;strong&gt;gedita&lt;/strong&gt;:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Instalacja sterowników NVIDII</title>
      <link>http://hadret.com/2007/09/25/instalacja-sterownikow-nvidii/</link>
      <pubDate>Tue, 25 Sep 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/09/25/instalacja-sterownikow-nvidii/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Można rzecz jasna zainstalować sterowniki binarne od &lt;a href=&#34;http://nvidia.com/&#34; title=&#34;NVIDIA&#34;&gt;NVIDII&lt;/a&gt; dokładnie tak samo, jak w każdej innej dystrybucji &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU/Linux&#34; title=&#34;GNU/Linux&#34;&gt;GNU/Linuksa&lt;/a&gt;. Szkopuł w tym, że nie po to się korzysta z &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Debian&#34; title=&#34;Debian&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; czy &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Ubuntu_%28dystrybucja_Linuksa%29&#34; title=&#34;Ubuntu&#34;&gt;Ubuntu&lt;/a&gt;, żeby nie zaprząc do takiej roboty &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/APT&#34; title=&#34;APT&#34;&gt;APTa&lt;/a&gt; i paru innych, może bardziej specyficznych, narzędzi. Tak więc, owszem, będzie to opis instalacji sterowników &lt;a href=&#34;http://nvidia.com/&#34; title=&#34;NVIDIA&#34;&gt;NVIDII&lt;/a&gt;, ale debian-way (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przed przystąpieniem do instalacji sterowników z repozytoriów, upewnij się, że z systemu zostały usunięte sterowniki binarne NVIDII. Np.:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-shell&#34; data-lang=&#34;shell&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;./NVIDIA-Linux-x86-100.14.19-pkg1.run --uninstall
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;Następnie można przystąpić do przygotowania sterowników do zbudowania:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy? (3)</title>
      <link>http://hadret.com/2007/09/24/co-w-trawie-piszczy-3/</link>
      <pubDate>Mon, 24 Sep 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/09/24/co-w-trawie-piszczy-3/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W repozytoriach &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/&#34; title=&#34;Debian Sid&#34;&gt;Debiana Unstable&lt;/a&gt; pojawiły się nowe sterowniki &lt;a href=&#34;http://nvidia.com/&#34; title=&#34;NVIDIA&#34;&gt;NVIDII&lt;/a&gt;, oznaczone numerkiem &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/nvidia-glx&#34; title=&#34;100.14.19&#34;&gt;100.14.19&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Został oficjalnie zaprezentowany nowy styl, który zostanie użyty w przyszłej wersji &lt;a href=&#34;http://http//fedoraproject.org/get-fedora.html&#34; title=&#34;Fedora 8 Test 3&#34;&gt;Fedory 8&lt;/a&gt;. Popatrzeć i poczytać o nim można &lt;a href=&#34;http://fedoraproject.org/wiki/Interviews/MartinSourada&#34; title=&#34;Nodoka Theme&#34;&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href=&#34;http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&amp;amp;item=835&amp;amp;num=1&#34; title=&#34;Fedora 8 Test 2&#34;&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Strona, z której można pobrać silnik oraz temat, znajduje się tutaj: &lt;a href=&#34;https://hosted.fedoraproject.org/projects/nodoka/wiki&#34; title=&#34;Nodoka Theme&#34;&gt;Nodoka Theme&lt;/a&gt; (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielkimi krokami &lt;a href=&#34;http://wordpress.org/development/2007/09/preparing-for-23/&#34; title=&#34;Preparing for 2.3&#34;&gt;zbliża się&lt;/a&gt; stabilne wydanie WordPressa 2.3. Jakby uzupełniając tę informację o „odpowiedni” ubiór, został wydany pierwszy &lt;a href=&#34;http://getk2.com/2007/09/k2-release-candidate-1/&#34; title=&#34;K2 Release Candidate 1&#34;&gt;Release Candidate&lt;/a&gt; tematu [K2](&lt;a href=&#34;http://getk2.com/&#34;&gt;http://getk2.com/&lt;/a&gt; title=), który – między wieloma innymi zmianami – staje się kompatybilny z WP 2.3.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>X.Org X server 7.3&#43;2 i NVIDIA</title>
      <link>http://hadret.com/2007/09/19/xorg-x-server-732-i-nvidia/</link>
      <pubDate>Wed, 19 Sep 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/09/19/xorg-x-server-732-i-nvidia/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W repozytoriach &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/&#34; title=&#34;Debian Sid&#34;&gt;Debiana unstable (Sid)&lt;/a&gt; pojawiła się nowa wersja serwera &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/X.org&#34; title=&#34;X.Org&#34;&gt;X.Org&lt;/a&gt; oznaczona numerkiem &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/xserver-xorg&#34; title=&#34;7.3+2&#34;&gt;7.3+2&lt;/a&gt;. Z jednej strony to radosna nowina, że Debian nie zwleka z wprowadzeniem nowości, z drugiej wynikły z tego powodu pewne problemy. Raz, nie działają „lampki” Caps i Num Locków (same klawisze zachowały jednak swoje funkcjonalności), dwa, nie działają zamknięte sterowniki. Sam próbowałem via debian-way zainstalować dzisiaj sterowniki nvidii i sypnęło mi błędami o niekompatybilności paczki nvidia-glx z xserver-xorg – czyli, możesz mieć zamknięte sterowniki, ale bez Iksów, albo możesz mieć Iksy bez zamkniętych sterowników. Raczej bolesny wybór, przyznam. Pobrałem więc najnowszą wersję sterowników ze strony &lt;a href=&#34;http://nvidia.com/&#34; title=&#34;NVIDIA&#34;&gt;nvidia.com&lt;/a&gt; i po przeskoczeniu problemu z wersjami gcc (jajko z repozytoriów zostało skompilowane z wersją 4.1, sterowniki miały być kompilowane z najnowszą wersją gcc obecną w systemie, t.j. 4.2), pojawił się… następny problem. Tym razem rzecz rozbiła się o nowe &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/ABI&#34; title=&#34;ABI&#34;&gt;ABI&lt;/a&gt; zastosowane w X.Org, do którego sterowniki NVIDII nie są przysposobione. Jak więc wystartować Iksy ze wsparciem 3D? Trzeba, póki co, poczekać na nowszą wersję sterowników lub włączać Iksy z parametrem -ignoreABI, np.:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Co w trawie piszczy?</title>
      <link>http://hadret.com/2007/09/16/co-w-trawie-piszczy/</link>
      <pubDate>Sun, 16 Sep 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/09/16/co-w-trawie-piszczy/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Na &lt;strong&gt;19 września&lt;/strong&gt; planowane jest wydanie stabilnej – 2.20 – wersji środowiska graficznego &lt;a href=&#34;http://gnome.org/&#34; title=&#34;GNOME&#34;&gt;GNOME&lt;/a&gt;. Wiadomo, najistotniejsze zmiany to nowe wersje programów wchodzących w skład środowiska. Po więcej bardziej szczegółowych informacji odsyłam do &lt;a href=&#34;http://www.gnome.org/start/2.20/notes/en/&#34; title=&#34;GNOME 2.20 Release Notes&#34;&gt;GNOME 2.20 Release Notes&lt;/a&gt; (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W repozytoriach &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34; title=&#34;Debian GNU/Linux&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/&#34; title=&#34;Sid&#34;&gt;unstable (Sid)&lt;/a&gt; pojawiła się w końcu paczka z najnowszą wersją – &lt;a href=&#34;http://packages.debian.org/sid/miro&#34; title=&#34;Miro&#34;&gt;0.9.9.1&lt;/a&gt; – &lt;a href=&#34;http://www.getmiro.com/blog/2007/09/miro-public-preview-2-099-released/&#34; title=&#34;Miro Public Preview 2 (0.9.9) Released!&#34;&gt;Miro&lt;/a&gt;. Niestety moja radość trwała krótko, gdyż póki co jedyną wspieraną architekturą jest i386. Na x86_64 będzie mi jeszcze trzeba poczekać.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Flickrfs</title>
      <link>http://hadret.com/2007/08/09/flickrfs/</link>
      <pubDate>Thu, 09 Aug 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/08/09/flickrfs/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Wczoraj przypomniałem sobie, że jest taki program, który montuje serwis &lt;a href=&#34;http://flickr.com/&#34; title=&#34;Flickr&#34;&gt;Flickr&lt;/a&gt; jakby był jednym z posiadanych dysków. Jest to bardzo wygodna sprawa, gdyż można w ten sposób zarządzać swoją kolekcją zdjęć bez potrzeby włączania przeglądarki, włażenia na stronę etc. etc. O innych zastosowaniach nie wspominam bo można o nich poczytać w sieci. Tak czy siak, program ten nazywa się &lt;a href=&#34;http://manishrjain.googlepages.com/flickrfs&#34; title=&#34;flickrfs&#34;&gt;flickrfs&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na stronie programu podano bardzo rozwinięty sposób instalacji w dystrybucji &lt;a href=&#34;http://ubuntu.com/&#34; title=&#34;Ubuntu&#34;&gt;Ubuntu&lt;/a&gt;, z lekkim pominięciem dystrybucji innych. Użytkownicy &lt;a href=&#34;http://debian.org/&#34; title=&#34;Debian&#34;&gt;Debiana&lt;/a&gt; mają sprawę jeszcze prostszą, bowiem instalacja samego flickrfs sprowadza się do jednego polecenia:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Problemy z zależnościami</title>
      <link>http://hadret.com/2007/06/30/problemy-z-zaleznosciami/</link>
      <pubDate>Sat, 30 Jun 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/06/30/problemy-z-zaleznosciami/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Przy dzisiejszej aktualizacji doinstalowany został pakiet xfdesktop4-data, jednak z mojego systemu &lt;em&gt;zniknął&lt;/em&gt; pakiet xfdesktop4, więc po restarcie środowiska graficznego zostałem pozbawiony takich luksusów jak tapeta na pulpicie i tym podobne. Zmartwiłem się dopiero w momencie, gdy po wydaniu komendy &lt;em&gt;&lt;strong&gt;sudo apt-get install xfdesktop4&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt; miast obserwować komunikaty o pomyślnym pobraniu i zainstalowaniu paczki, przeczytałem:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-shell&#34; data-lang=&#34;shell&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;The following packages have unmet dependencies:  
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt; xfdesktop4: Depends: xfdesktop4-data &lt;span class=&#34;o&#34;&gt;(=&lt;/span&gt; 4.4.1-4&lt;span class=&#34;o&#34;&gt;)&lt;/span&gt; but 4.4.1-5 is to be installed  
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;E: Broken packages
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;Tak, to jest właśnie to, co lubię (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Apt-get i instalacja pakietów z pliku</title>
      <link>http://hadret.com/2006/12/22/apt-get-i-instalacja-pakietow-z-pliku/</link>
      <pubDate>Fri, 22 Dec 2006 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2006/12/22/apt-get-i-instalacja-pakietow-z-pliku/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Czasem zdarza się, że będąc w gołej konsoli, chcemy zainstalować jakąś
listę pakietów. Załóżmy, że mamy zamiar zainstalować środowisko
graficzne
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Xfce&#34; title=&#34;Xfce&#34;&gt;Xfce&lt;/a&gt;,
ale nie chcemy instalować samej paczki xubuntu-desktop.&lt;/p&gt;
&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Najpierw musimy poznać, jakież to ciekawe zależności niesie ze sobą
xubuntu-desktop:&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-bash&#34; data-lang=&#34;bash&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;apt-cache show xubuntu-desktop &amp;gt; xfce
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol start=&#34;2&#34;&gt;
&lt;li&gt;Teraz wyedytujemy sobie plik xfce i usuniemy wszystkie zbędne treści
&amp;ndash; zostawiamy tylko to, co znajduje się po Depends:&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-bash&#34; data-lang=&#34;bash&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;nano xfce
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol start=&#34;3&#34;&gt;
&lt;li&gt;Nasz plik powinien zawierać w sobie wyłącznie nazwy pakietów, bez
żadnych przecinków etc. umieszczonych w jednej linii. Wydajemy wówczas
ostatnie polecenie:&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;div class=&#34;highlight&#34;&gt;&lt;pre tabindex=&#34;0&#34; class=&#34;chroma&#34;&gt;&lt;code class=&#34;language-bash&#34; data-lang=&#34;bash&#34;&gt;&lt;span class=&#34;line&#34;&gt;&lt;span class=&#34;cl&#34;&gt;sudo apt-get install &lt;span class=&#34;k&#34;&gt;$(&lt;/span&gt;cat xfce&lt;span class=&#34;k&#34;&gt;)&lt;/span&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/code&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;Jeśli znacie podobne użyteczne &amp;ldquo;triki&amp;rdquo;, podzielcie się (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
  </channel>
</rss>
