<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>Książka on Hadret&#39;s.Blog</title>
    <link>http://hadret.com/tag/ksiazka/</link>
    <description>Recent content in Książka on Hadret&#39;s.Blog</description>
    <generator>Hugo -- 0.145.0</generator>
    <language>pl</language>
    <copyright>CC BY-SA 4.0 2005-2025</copyright>
    <lastBuildDate>Sun, 07 Nov 2010 00:00:00 +0000</lastBuildDate>
    <atom:link href="http://hadret.com/tag/ksiazka/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
      <title>Zmierzch - Stephenie Meyer</title>
      <link>http://hadret.com/2010/11/07/zmierzch-stephenie-meyer/</link>
      <pubDate>Sun, 07 Nov 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/11/07/zmierzch-stephenie-meyer/</guid>
      <description>&lt;h3 id=&#34;strzeżcie-się&#34;&gt;Strzeżcie się!&amp;hellip;&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Nie (ostatnio bardzo &lt;em&gt;trendy&lt;/em&gt;) wampirów jednak, lecz książek napisanych
przez &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Stephenie_Meyer&#34;&gt;Stephenie
Meyer&lt;/a&gt;.
Mam tu szczególnie na uwadze sagę Zmierzch, w której skład wchodzą
części: Zmierzch, Księżyc w Nowiu, Zaćmienie, Przed świtem. Sama w to
nie wierzę, ale przeczytałam trzy z nich (ominęłam sobie część
Zaćmienie, bynajmniej nie z powodu rozentuzjazmowanego
zniecierpliwienia).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest to proza, po której dostaje się intelektualnej zadyszki. Jest
to raczej odpowiednik książkowego popcornu, który przegryza się tylko i
połyka. Trzeba jedynie uważać, żeby nie stanęło w gardle, czego
następstwem będzie nieprzyjemna zgaga.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Trzeci szympans - Jared Diamond</title>
      <link>http://hadret.com/2010/08/22/trzeci-szympans-jared-diamond/</link>
      <pubDate>Sun, 22 Aug 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/08/22/trzeci-szympans-jared-diamond/</guid>
      <description>&lt;p&gt;To książka, po którą
sięgnąłem jeszcze w ubiegłym roku, przy okazji wakacji w
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/10/26/viva-espana/&#34;&gt;Hiszpanii&lt;/a&gt;.
Jakimś jednak nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, będąc na wakacjach
jej nie ukończyłem, a później nie mogłem przedłużyć jej wypożyczenia.
Zaczął się rok akademicki, zajęcia, inne sprawy i o samej książce
zapomniałem. Aż w końcu, niemal rok po tym, jak po nią sięgnąłem,
natknąłem się na nią w bibliotece i nie oparłem pokusie wypożyczenia. Z
początku musiałem przypomnieć sobie miejsce, na którym skończyłem oraz
wiadomości, jakie były tam zawarte, więc szło opornie, ale kiedy przez
to przebrnąłem, reszta poszła jak z płatka.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>WaMPETERY, FOMa i GRaNFaLONY - Kurt Vonnegut</title>
      <link>http://hadret.com/2010/08/15/wampetery-foma-i-granfalony-kurt-vonnegut/</link>
      <pubDate>Sun, 15 Aug 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/08/15/wampetery-foma-i-granfalony-kurt-vonnegut/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Czytając &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/04/26/rzeznia-numer-piec-kurt-vonnegut/&#34;&gt;„Rzeźnię
numer
pięć&amp;quot;&lt;/a&gt;
po raz pierwszy spotkałem się z twórczością &lt;a href=&#34;http://hadret.com/tag/kurt-vonnegut/&#34;&gt;Kurta
Vonneguta&lt;/a&gt;
i był to jednocześnie moment, w którym całkowicie się nią (tą
twórczością) zachwyciłem. Później było już z górki: &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/05/23/sniadanie-mistrzow-kurt-vonnegut/&#34;&gt;„Śniadanie
mistrzów&amp;quot;&lt;/a&gt;
i &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/05/30/kocia-kolyska-kurt-vonnegut/&#34;&gt;„Kocia
kołyska&amp;quot;&lt;/a&gt;.
Wszystkie trzy książki w nieco ponad miesiąc. Jednak od tamtego czasu,
chyba odrobinę zachłyśnięty, nie sięgałem po jego powieści. Chyba
potrzebowałem po za szybko zaaplikowanej dawce odpocząć. Tak też
zrobiłem, ale niedawno natknąłem się na jego twórczość w bibliotece i
postanowiłem sięgnąć.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Regulamin tłoczni win - John Irving</title>
      <link>http://hadret.com/2010/08/08/regulamin-tloczni-win-john-irving/</link>
      <pubDate>Sun, 08 Aug 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/08/08/regulamin-tloczni-win-john-irving/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Poczułem lekkie
zmęczenie czytając kolejną książkę popularnonaukową i potrzebowałem od
tego
odpocząć.&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; Między innymi dlatego
sięgnąłem po &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2010/04/25/sherlock-holmes-sir-arthur-conan-doyle/&#34;&gt;Sherlocka
Holmesa&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/tag/kurt-vonnegut/&#34;&gt;Kurta
Vonneguta&lt;/a&gt;&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; i, polecanego mi gorąco przez
Katie, &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/John_Irving&#34;&gt;Johna
Irvinga&lt;/a&gt;,
a konkretniej po „Regulamin tłoczni win&amp;quot;. Miałem to zrobić już dużo
wcześniej, ale dopiero chęć przeczytania „zwykłej&amp;quot; powieści
zmobilizowała mnie do sięgnięcia po nią. Z całą pewnością nie jest to
ostatnia książka Johna Irvinga, jaką przeczytałem &amp;mdash; o nie, zbyt dobrze
się bawiłem w trakcie lektury! (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Portret Doriana Graya - Oscar Wilde</title>
      <link>http://hadret.com/2010/06/13/portret-doriana-graya-oscar-wilde/</link>
      <pubDate>Sun, 13 Jun 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/06/13/portret-doriana-graya-oscar-wilde/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Wilde&#34;&gt;Oscar
Wilde&lt;/a&gt;
to postać absolutnie nieprawdopodobna. Samo jego życie mogło swobodnie
posłużyć za scenariusz do
filmu.&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; Zdaje się, że nie było
drugiego takiego, jak on i w takim stylu krytykującego przywary i
hipokryzję ówczesnego społeczeństwa. Do dziś jego powieść, dramaty i
zbiory aforyzmów cieszą się wielką popularnością i rzadko kiedy straciły
na aktualności &amp;mdash; sporo z nich można znaleźć na
&lt;a href=&#34;http://pl.wikiquote.org/wiki/Oscar_Wilde&#34;&gt;Wikicytatach&lt;/a&gt;.
Większość&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; jego dzieł jest dostępna w
oryginale on-line &amp;mdash; choćby
&lt;a href=&#34;http://www.oscarwildecollection.com/&#34;&gt;tutaj&lt;/a&gt;.
Zastanawiam się nieraz, czy w dzisiejszych czasach odnalazłby się
lepiej?&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Rozplatanie tęczy - Richard Dawkins</title>
      <link>http://hadret.com/2010/05/02/rozplatanie-teczy-richard-dawkins/</link>
      <pubDate>Sun, 02 May 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/05/02/rozplatanie-teczy-richard-dawkins/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://hadret.com/tag/richard-dawkins/&#34;&gt;Richarda
Dawkinsa&lt;/a&gt;,
jednego z największych intelektualistów naszej epoki, nikomu
przedstawiać chyba nie trzeba. Mam nadzieję. W tej książce poznajemy go
jako jeszcze większego pasjonata, idealistę, a przede wszystkim jako
fascynującą postać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sięgając po nią spodziewałam się kolejnej ciekawej lektury na temat
ewolucji, ciekawostek ze świata fauny i flory. Oczywiście nie brakuje i
tego, jednak cel tej książki jest zgoła inny. W dwunastu rozdziałach
autor wyjaśnia nam swoją filozofię&amp;hellip; życia, można by powiedzieć. Pisze
o tym, dlaczego nie jest wyrachowanym, zimnym naukowcem nie potrafiącym
docenić piękna przyrody, o tym, że dziwią go wzburzone reakcje na jego
popularnonaukowe książki.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Sherlock Holmes - Sir Arthur Conan Doyle</title>
      <link>http://hadret.com/2010/04/25/sherlock-holmes-sir-arthur-conan-doyle/</link>
      <pubDate>Sun, 25 Apr 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/04/25/sherlock-holmes-sir-arthur-conan-doyle/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Po obejrzeniu
najnowszej ekranizacji (recenzja poniżej) przygód najsłynniejszego
detektywa świata, nie mogłem się oprzeć pokusie przeczytania powieści na
podstawie których powstał film. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności
wydawnictwo Rea opublikowało 640 stronicowy zbiór powieści i opowiadań
&lt;a href=&#34;http://www.rea-sj.pl/product/Sherlock-Holmes-Dzienniki-i-przygody/?id=547&#34;&gt;Sherlock Holmes: dzienniki i
przygody&lt;/a&gt;.
Polecam uwadze, gdyż za rozsądną cenę można zdobyć &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Studium_w_szkar%C5%82acie&#34;&gt;Studium w
szkarłacie&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Znak_czterech&#34;&gt;Znak
czterech&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_Baskerville&#39;%C3%B3w&#34;&gt;Psa
Baskerville&amp;rsquo;ów&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_trwogi&#34;&gt;Dolinę
strachu&lt;/a&gt;
oraz dwa zbiory opowiadań: &lt;em&gt;Dziennki Sherlocka Holmesa&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Ostatni
ukłon&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znak czasów robi swoje i naprawdę dziwnie czyta się fragmenty, w których
doktor Watson opisuje, jak jego przyjaciel wstrzykuje sobie kokainę. Nic
dziwnego, że przy obecnej politycznej poprawności tę kwestię pominięto w
filmie. Nie zachowano też typowej dla Sherlocka niechęci wobec kobiet,
przynajmniej nie wszystkich. Żywię też duże nadzieje na to, iż &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Profesor_Moriarty&#34;&gt;profesor
Moriarty&lt;/a&gt;
rozwinie skrzydła w następnej części filmu (jeśli ta powstanie, rzecz
jasna). To właśnie on w opowiadaniu &lt;em&gt;Ostatnia zagadka&lt;/em&gt; uśmiercił
Sherlocka, przeciwnik jest więc godny.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Ewolucja jest faktem - Jerry A. Coyne</title>
      <link>http://hadret.com/2010/03/28/ewolucja-jest-faktem-jerry-a.-coyne/</link>
      <pubDate>Sun, 28 Mar 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/03/28/ewolucja-jest-faktem-jerry-a.-coyne/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Temat teorii ewolucji przewija się przez mojego bloga dość często. Równie często budził pewne kontrowersje, w dużej mierze za sprawą zwolenników &lt;em&gt;alternatywnych&lt;/em&gt; teorii, w których palce maczała jakaś nadprzyrodzona istota. Pozostaje tylko cieszyć się, że próby lobbowania przez kreacjonistów ich teorii pseudonaukowych są skutecznie odpierane przez naukowców. Choć zdawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach teoria ewolucji potrafi obronić się sama, to jednak zrozumienie jej elegancji nie wszystkim przychodzi z równą łatwością.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Darwin. O powstawaniu gatunków: biografia - Janet Browne</title>
      <link>http://hadret.com/2010/02/07/darwin-o-powstawaniu-gatunkow-biografia-janet-browne/</link>
      <pubDate>Sun, 07 Feb 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/02/07/darwin-o-powstawaniu-gatunkow-biografia-janet-browne/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Autorką recenzji jest Katie&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hmm. Książkę tę
dostałam na zeszłe osiemnaste urodziny od Filipa (a jakże!). Zdziwił
mnie on bardzo, bo ani jej nie czytałam, ani o niej nie słyszałam.
Autorka też dotychczas była mi nieznana. Przeczytałam jednak to dziełko,
żeby sprawić Filipowi przyjemność ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Janet_Browne&#34;&gt;Janet
Browne&lt;/a&gt;
jest, jak dowiadujemy się z informacji podanych z tyłu książki,
profesorem Wellcome Trust Centre for the History of Medicine na
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/University_College,_London&#34;&gt;University College
London&lt;/a&gt;.&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; Napisała też o wiele
obszerniejszą niż ta, którą teraz przedstawię, biografię Karola Darwina
&amp;mdash; „Voyaging&amp;quot; z 1995 r. oraz „The Power of Place&amp;quot; z 2002 r. Wielka
szkoda, że to dwutomowe dzieło nie zostało (jeszcze?) wydane w Polsce.
Ta sympatyczna z twarzy pani specjalizuje się przede wszystkim w
historii naturalnej i rozwoju biologii ewolucyjnej od XVII do XX wieku.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Shantaram - Gregory David Roberts</title>
      <link>http://hadret.com/2010/01/24/shantaram-gregory-david-roberts/</link>
      <pubDate>Sun, 24 Jan 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/01/24/shantaram-gregory-david-roberts/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Po przeczytaniu tej
książki długo nie mogłem sięgnąć po żadną inną. Wydawały mi się jakoś
mniej istotne, mniej porywające, mniej &lt;em&gt;prawdziwe&lt;/em&gt;. „Shantaram&amp;quot;
całkowicie mnie porwał, czytałem z zapartym tchem i z każdą kartką
zdawałem sobie sprawę, że już nigdy nie będę czytał tego po raz
pierwszy. Trzeba też dodać, że znakomite jest polskie tłumaczenie, na
szczególne zaś wyróżnienie zasługują dialogi przyjaciela głównego
bohatera &amp;mdash; Prabakera. Nie sposób też nie wspomnieć o zupełnie innym
spojrzeniu na &lt;em&gt;slumsy&lt;/em&gt; i życie w nich.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Wzory kultury - Ruth Benedict</title>
      <link>http://hadret.com/2010/01/17/wzory-kultury-ruth-benedict/</link>
      <pubDate>Sun, 17 Jan 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2010/01/17/wzory-kultury-ruth-benedict/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Tematyka
antropologiczna stała się dla mnie wiedzą niezwykle interesująca. II rok
moich studiów bardzo pomógł mi ją troszkę bardziej zgłębić, a to dzięki
wykładom z Wprowadzenia do lingwistyki kulturowej (prowadzonym przez
prof. Annę Dąbrowską) oraz w drugim semestrze wykładom i ćwiczeniom z
WOK-u (wykład prowadzony był przez dra Rafała Augustyna, ćwiczenia zaś
przez dra Milana Lesiaka). Śmiało mogę napisać, że były to najciekawsze
zajęcia na studiach i bardzo żałuję, że żaden z tych dwóch przedmiotów
nie jest kontynuowany na III roku.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Nonzero - Robert Wright</title>
      <link>http://hadret.com/2009/02/23/nonzero-robert-wright/</link>
      <pubDate>Mon, 23 Feb 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/02/23/nonzero-robert-wright/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Logika ludzkiego przeznaczenia&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, jak poprzednia czytana przeze mnie książka &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Wright_(dziennikarz)&#34;&gt;Roberta
Wrighta&lt;/a&gt;,&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2009/01/06/moralne-zwierze-robert-wright/&#34;&gt;„Moralne Zwierzę”&lt;/a&gt;,
traktowała o &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychologia_ewolucyjna&#34;&gt;psychologii
ewolucyjnej&lt;/a&gt;
w odniesieniu jednostkowym (na przykładzie &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Darwin&#34;&gt;Karola
Darwina&lt;/a&gt;),
a więc ograniczona do &lt;em&gt;pojedynczego osobnika&lt;/em&gt; ludzkiego, tak „Nonzero&amp;quot;
jest próbą przeniesienia
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja&#34;&gt;ewolucji&lt;/a&gt;
na&amp;hellip; ludzką kulturę. W zasadzie &amp;mdash; kultur, różnych i wielu. Próbą
bardzo udaną, trzeba dodać. Jeśli jednak ktoś wyobraża sobie, że na
piedestale ustawiona będzie kultura europejska i to ona służyła będzie
za punkt odniesienia, ten srogo się zawiedzie.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Moralne zwierzę - Robert Wright</title>
      <link>http://hadret.com/2009/01/06/moralne-zwierze-robert-wright/</link>
      <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2009/01/06/moralne-zwierze-robert-wright/</guid>
      <description>&lt;figure&gt;
    &lt;img loading=&#34;lazy&#34; src=&#34;http://hadret.com/images/moralne-zwierze.jpg&#34;/&gt; 
&lt;/figure&gt;

&lt;p&gt;Pozwoliłem sobie uciąć podtytuł do polskiego wydania z tego względu, że
książka &lt;em&gt;de facto&lt;/em&gt; nie zadaje pytania &lt;em&gt;Dlaczego jesteśmy tacy, a nie
inni?&lt;/em&gt; Ona udziela na to pytanie odpowiedzi, owszem, ale w sposób
bardziej wysublimowany i szerszy zakresem, jednak niebezpośrednio. Ale
do rzeczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Wright_(dziennikarz)&#34;&gt;Robert
Wright&lt;/a&gt;
(obszerniej można o nim poczytać w &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Wright_(journalist)&#34;&gt;języku
angielskim&lt;/a&gt;)
jest pracownikiem naukowym na Uniwersytecie w Pensylwanii, dziennikarzem
i autorem książek popularnonaukowych. Jego książka &lt;em&gt;Moralne zwierzę&lt;/em&gt;
stała się światowym bestsellerem i była jedną z najpopularniejszych
książek roku 1994. Dostępna również w języku polskim nakładem
wydawnictwa &lt;a href=&#34;http://www.proszynski.pl/Moralne_zwierze-p-3060-.html&#34;&gt;Prószyński i
S-ka&lt;/a&gt;.
Niestety, obecnie do znalezienia niemal wyłącznie w bibliotekach i na
aukcjach internetowych.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Traktat ateologiczny - Michel Onfray</title>
      <link>http://hadret.com/2008/09/22/traktat-ateologiczny-michel-onfray/</link>
      <pubDate>Mon, 22 Sep 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/09/22/traktat-ateologiczny-michel-onfray/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Prawdą jest, że miałem swoich &lt;em&gt;ateuszowskich wynurzeń&lt;/em&gt; w najbliższym
czasie nie publikować, złożyło się jednak tak a nie inaczej, iż
przeczytałem książkę &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Michel_Onfray&#34;&gt;Michela
Onfray&amp;rsquo;a&lt;/a&gt;,
którą gorąco &lt;a href=&#34;http://brocha.wordpress.com/2008/03/12/po-prostu-pysznie/&#34;&gt;polecał u siebie
Brocha&lt;/a&gt;.
W przeciwieństwie do &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins&#34;&gt;Richarda
Dawkinsa&lt;/a&gt;
czy &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Christopher_Hitchens&#34;&gt;Christophera
Hitchensa&lt;/a&gt;,
Onfray jest &lt;em&gt;zawodowym&lt;/em&gt; filozofem. Często spotykałem się z zarzutami
kierowanymi do obydwu autorów, iż nie powinni podejmować tematu wiary,
gdyż nie mają wystarczającej wiedzy z zakresu filozofii i etyki.
Pomyślałem sobie, że jeśli temat ten zostanie podjęty przez
&lt;strong&gt;filozofa&lt;/strong&gt;, może narodzi się wspólna droga do dyskusji. Cóż się jednak
okazuje?&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Rzeka genów - Richard Dawkins</title>
      <link>http://hadret.com/2008/09/07/rzeka-genow-richard-dawkins/</link>
      <pubDate>Sun, 07 Sep 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/09/07/rzeka-genow-richard-dawkins/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins&#34;&gt;Richarda
Dawkinsa&lt;/a&gt;
stałym czytelnikom (i nie tylko im) przedstawiać nie muszę. Magazyn
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Prospect_(magazine)&#34;&gt;Prospect&lt;/a&gt;
uznał go, obok &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Umberto_Eco&#34;&gt;Umberta
Eco&lt;/a&gt;
oraz &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Noam_Chomsky&#34;&gt;Noama
Chomsky&amp;rsquo;ego&lt;/a&gt;,
jako najwybitniejszego współczesnego intelektualistę znanego szerokiej
publiczności. Światową sławę (nie, jak chcieliby co poniektórzy, &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/02/24/bog-urojony-richard-dawkins/&#34;&gt;&lt;em&gt;Bóg
urojony&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;)
przyniosła mu publikacja &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Samolubny_gen&#34;&gt;&lt;em&gt;Samolubnego
genu&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;
(1976), a ugruntowały jego pozycję kolejne publikacje, m.in. &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Fenotyp_rozszerzony&#34;&gt;&lt;em&gt;Fenotyp
rozszerzony&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;
(1982), &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepy_zegarmistrz&#34;&gt;&lt;em&gt;Ślepy
zegarmistrz&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;
(1986) oraz &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeka_gen%C3%B3w&#34;&gt;&lt;em&gt;Rzeka
genów&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;
(1995). Właśnie po wznowione wydanie tej ostatniej przytoczonej
sięgnąłem niedawno i to jej recenzji poświęcony będzie ten wpis (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>bóg nie jest wielki - Christopher Hitchens</title>
      <link>http://hadret.com/2008/08/07/bog-nie-jest-wielki-christopher-hitchens/</link>
      <pubDate>Thu, 07 Aug 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/08/07/bog-nie-jest-wielki-christopher-hitchens/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ładnych kilka miesięcy wstecz (niemal rok)
&lt;a href=&#34;http://brocha.wordpress.com/&#34;&gt;Brocha&lt;/a&gt;
napisał u siebie o książce &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Christopher_Hitchens&#34;&gt;Christophera
Hitchensa&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://brocha.wordpress.com/2007/10/19/hitchens-w-koncu-w-polsce/&#34;&gt;„bóg nie jest
wielki&amp;quot;&lt;/a&gt;.
Zdawałem sobie sprawę, że po przeczytaniu (również
&lt;a href=&#34;http://brocha.wordpress.com/2007/05/25/od-dzis-rottweiler-kasa-w-calej-polsce/&#34;&gt;wspomnianego&lt;/a&gt;
u Brochy) &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/02/24/bog-urojony-richard-dawkins/&#34;&gt;„Boga
urojonego&amp;quot;&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins&#34;&gt;Richarda
Dawkinsa&lt;/a&gt;
i pojawiających się głosach sprzeciwu ludzi wierzących na tak
zaprezentowany sposób „polemiki&amp;quot; (choć mnie osobiście ona wcale nie
przeszkadzała, ale może dlatego, że jestem ateistą :)), będzie trzeba
sięgnąć po jeszcze inne książki o podobnej tematyce aby uzupełnić wiedzę
i poszerzyć horyzont postrzegania na różne możliwe spojrzenia,
spostrzeżenia, a także życiowe doświadczenia autorów.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Nauka a kreacjonizm pod red. Johna Brockmana</title>
      <link>http://hadret.com/2008/08/07/nauka-a-kreacjonizm-pod-red-johna-brockmana/</link>
      <pubDate>Thu, 07 Aug 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/08/07/nauka-a-kreacjonizm-pod-red-johna-brockmana/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/John_Brockman&#34;&gt;John
Brockman&lt;/a&gt;
zaprosił znanych naukowców i intelektualistów o napisanie esejów na
temat &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja_biologiczna&#34;&gt;teorii
ewolucji&lt;/a&gt;
drogą &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Dob%C3%B3r_naturalny&#34;&gt;doboru
naturalnego&lt;/a&gt;
oraz przedstawienie swojej opinii na temat &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_inteligentnego_projektu&#34;&gt;teorii inteligentnego
projektu&lt;/a&gt;
(&lt;em&gt;ang.&lt;/em&gt; &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Intelligent_Design&#34;&gt;Intelligent
Design&lt;/a&gt;).
Wśród współautorów warto wymienić m.in. &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Leonard_Susskind&#34;&gt;Leonarda
Susskinda&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Daniel_Dennett&#34;&gt;Daniela
Dennetta&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Nicholas_Humphrey&#34;&gt;Nicholasa
Humphrey&amp;rsquo;a&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins&#34;&gt;Richarda
Dawkinsa&lt;/a&gt;,
&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Lisa_Randall&#34;&gt;Lisę
Randall&lt;/a&gt;
(w sumie jest 16 esejów napisanych przez znanych i cenionych na całym
świecie naukowców). W polskiej wersji językowej posłowiem, &lt;em&gt;notabene&lt;/em&gt;
znakomitym, ograniczonym do przedstawienia suchych faktów, cytowania
wypowiedzi poszczególnych polityków etc. związanymi z wydarzeniami
jesieni 2006 roku (tak, chodzi o wypowiedzi &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Giertych&#34;&gt;Macieja
Giertycha&lt;/a&gt;
i &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Orzechowski&#34;&gt;Mirosława
Orzechowskiego&lt;/a&gt;
na temat &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_ewolucji&#34;&gt;teorii
ewolucji&lt;/a&gt;
oraz późniejszych reakcjach społeczności naukowej na owe) opatrzył Piotr
Szwajcer.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Wielki Marsz - Stephen King</title>
      <link>http://hadret.com/2008/07/17/wielki-marsz-stephen-king/</link>
      <pubDate>Thu, 17 Jul 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/07/17/wielki-marsz-stephen-king/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Bachman&#34;&gt;Richard Bachman&lt;/a&gt; brzmi raczej nijako, ale kiedy dodaje się: to pseudonim &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_King&#34;&gt;Stephena Kinga&lt;/a&gt;, od razu zmienia się postać rzeczy. A przynajmniej można mieć taką nadzieję.&lt;br&gt;
Podobno do napisania &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_marsz&#34;&gt;&lt;em&gt;Wielkiego marszu&lt;/em&gt;&lt;/a&gt; inspiracją była rzeczywista sytuacja zaistniała w trakcie II wojny światowej, którą nazwano &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Marsz_%C5%9Bmierci&#34;&gt;&lt;em&gt;Marszem śmierci&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;. Tyle, że przytoczony link odnosi się do innych wydarzeń. Pozwolę więc sobie przytoczyć, co zostało o tym wydarzeniu napisane w samej książce:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Chodzi o słynny Marsz Śmierci, czyli drogę, którą amerykańscy i filipińscy obrońcy półwyspu Bataan (Filipiny) odbyli pieszo przez wyspę Luzon do japońskiego obozu jenieckiego podczas drugiej wojny światowej (1942). Był to typowy marsz na wyczerpanie. Jeńcy, którzy nie mieli siły iść dalej, byli zabijani; olbrzymia część żołnierzy, którzy skapitulowali, zginęła po drodze. Prawdopodobnie to właśnie wydarzenie było bezpośrednią inspiracją do napisania przez Stephena Kinga tej powieści.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Życie Pi - Yann Martel</title>
      <link>http://hadret.com/2008/07/15/zycie-pi-yann-martel/</link>
      <pubDate>Tue, 15 Jul 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/07/15/zycie-pi-yann-martel/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Kto to jest &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Yann_Martel&#34;&gt;Yann Martel&lt;/a&gt;? Co ma oznaczać ten tytuł? &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBycie_Pi&#34;&gt;&lt;em&gt;Życie Pi&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;? To jedna z tych książek, która może i wpadłaby jakoś w moją rękę, ale z całą pewnością nie wypożyczyłbym jej. Nieznany autor, dziwny tytuł i taka sobie okładka. Wiem, wiem, książki nie ocenia się po okładce, ale to byłby tylko jeden z czynników. Byłby.&lt;br&gt;
Złożyło się jednak, że mam dziewczynę, która tę książkę przeczytała i… wypożyczyła ją także dla mnie. Miło. Ba! Bardzo miło! Pozycja okazała się być prawdziwą bombą.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Martwa Strefa - Stephen King</title>
      <link>http://hadret.com/2008/03/10/martwa-strefa-stephen-king/</link>
      <pubDate>Mon, 10 Mar 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/03/10/martwa-strefa-stephen-king/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Ferie, co prawda, nie trwały długo, ale coś nie coś sobie poczytałem.
„Strefa Śmierci&amp;quot; / „Martwa Strefa&amp;quot; (spotykałem się z obydwoma tytułami,
pozwolę więc sobie posługiwać się nimi naprzemiennie) trafiła w moje
niecne ręce trochę przypadkowo &amp;ndash; zainteresowałem się starą i
wymiętoloną przez czas książką z dziwną, „podwójną&amp;quot; okładką (odsyłam do
wydania I z 1993 r.) za 75.000 zł. Dość gruba, liczy sobie ok. 460
stron, została mi pożyczona przez my girlfriend. I dobrze się stało.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Hej! Co słychać? ;) (13)</title>
      <link>http://hadret.com/2008/03/02/hej-co-slychac-13/</link>
      <pubDate>Sun, 02 Mar 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/03/02/hej-co-slychac-13/</guid>
      <description>&lt;p&gt;W zasadzie kiedy &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/02/09/hej-co-slychac-12/&#34;&gt;trwała jeszcze
sesja&lt;/a&gt;,
nie zastanawiałem się nad tym, co też będę robił przez ferie. Nie miałem
jakichś niewyobrażalnych planów, że skończę to i tamto, że zajmę się tym
a tym, że wreszcie wezmę się za to a za to. Nie. Zupełnie nie. Skupiałem
się na egzaminach i kiedy wreszcie całe zamieszanie się skończyło, a
indeks wpakowałem do koszyczka w
dziekanacie,
odprężyłem się. Po prostu. Nadrobiłem zaległości
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/tag/film/&#34;&gt;filmowe&lt;/a&gt;
(w brudnopisie wisi kolejna recka, a zakładam, że w najbliższym czasie
może pojawić się ich jeszcze parę), poczytałem
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/tag/ksiazka/&#34;&gt;książki&lt;/a&gt;
(tym razem nie obowiązkowe lektury, a dla
przyjemności/rekreacji/zabawy/i tak dalej), poświęciłem czas dziewczynie
(patrz niżej) i takie tam. Standard, jednym słowem. Wiadomo.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Buszujący w zbożu - J. D. Salinger</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/28/buszujacy-w-zbozu-j-d-salinger/</link>
      <pubDate>Thu, 28 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/28/buszujacy-w-zbozu-j-d-salinger/</guid>
      <description>&lt;p&gt;„Buszujący w zbożu&amp;quot; była książką, po którą chciałem sięgnąć już bardzo
dawno temu. Nie dlatego, że słyszałem o &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerome_David_Salinger&#34;&gt;J. D.
Salingerze&lt;/a&gt;
albo też przeczytałem któreś z jego wcześniejszych (tudzież
późniejszych) dziełek albo że dowiedziałem się o nim w szkole (choć
teraz, zdaje mi się że od kogoś to niedawno usłyszałem, jest to lekturą
&amp;ndash; informacja do potwierdzenia przez kogoś aktualnie uczącego się,
zakładam, w gimnazjum lub liceum). Nie. Książka ta urosła do rangi
niemalże kultowego dzieła, z którym po prostu winno się zapoznać. Tak
jak powinno się znać &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BAnia_numer_pi%C4%99%C4%87&#34;&gt;„Rzeźnię numer
pięć[...&amp;quot;&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurt_Vonnegut&#34;&gt;Kurta
Vonneguta&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Bóg urojony - Richard Dawkins</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/24/bog-urojony-richard-dawkins/</link>
      <pubDate>Sun, 24 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/24/bog-urojony-richard-dawkins/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jak powszechnie wiadomo, jestem
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm&#34;&gt;ateistą&lt;/a&gt;.
Długi, długi czas wychodziłem z założenia, że nikogo nie powinno
interesować w co wierzę lub nie, a i ja nie będę pakował swojego
wielkiego nochala w czyjąś wiarę. Czasami czułem się nawet lekko
zażenowany (szczególnie przy jakichś uroczystościach, jak np. ślub), że
nie wierzę, że nie znam tych wszystkich śmiesznych religijnych
obrządków, że nie umiem się przeżegnać, że z Biblią miałem do czynienia
po raz pierwszy w szkole, przy analizie jej fragmentów (a już bardziej
konkretniej całkiem niedawno, już na studiach) i tak dalej. Nie będę się
tu rozczulał, ale nie zawsze było łatwo wytłumaczyć komuś, że się nie
wierzy i że w kościele było się dwa, czy trzy razy w swoim życiu.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Hej! Co słychać? ;) (12)</title>
      <link>http://hadret.com/2008/02/09/hej-co-slychac-12/</link>
      <pubDate>Sat, 09 Feb 2008 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2008/02/09/hej-co-slychac-12/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/11/17/hej-co-slychac-11/&#34;&gt;Ostatnie Hej! Co słychać?
;)&lt;/a&gt;
miało miejsce w listopadzie. Tak, 2007 roku. Przydałoby się więc trochę
zaległości nadrobić. Po kolei.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dopadła mnie sesja. Mam za sobą dwa egzaminy (oba do przodu) i przed
sobą dwa następne (jeden prosty, drugi z własnej głupoty niezaliczony w
„przed-terminie&amp;quot; [de facto w &amp;quot;przed-sesji&amp;quot;, ale nvm]).
Najważniejsze, że do przodu i z perspektywami na dalszy ciąg (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak wiadomo, czas sesji raczej wysysa z człowieka resztki czasu (i nie
tylko tego, mam wrażenie). Nie znaczy to jednak, że nastąpiła jakaś
straszliwa stagnacja, a Hadret niczego innego nie robi tylko dłubie w
książkach. C&amp;rsquo;mon, przecież nie po to się studiuje, ne? :P
Z ciekawostek, wypadałoby mi się wytłumaczyć &lt;a href=&#34;http://en.hadret.com/&#34;&gt;z
tego&lt;/a&gt;.
To drobny projekcik, który postanowiłem zrealizować w ramach „treningu&amp;quot;
języka angielskiego, z którego lektoraty na poziomie BI-1 (kończąc
studia ma to być BII-2) rozpoczynam w semestrze letnim. Z całą pewnością
jest tam masa błędów etc. etc., ale chcę sobie pisać chociaż jedną notkę
na dwa, trzy dni i obserwować, czy choć trochę się polepszam. W
większości wpisy będą pokrywały się z tym blogiem, choć pewne odstępstwa
od tej reguły wystąpić mogą.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>O GTD słów kilka</title>
      <link>http://hadret.com/2007/12/22/o-gtd-s%C5%82ow-kilka/</link>
      <pubDate>Sat, 22 Dec 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/12/22/o-gtd-s%C5%82ow-kilka/</guid>
      <description>&lt;h2 id=&#34;sztuka-efektywności---david-allen&#34;&gt;Sztuka efektywności - David Allen&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Może na wstępie parę słów o książce Sztuka efektywności (&lt;em&gt;ang.&lt;/em&gt; Getting Things Done) Davida Allena. Ogólnie poradniki wszelkiego rodzaju nie są specjalnie pasjonującą lekturą. Nie inaczej było i tym razem, niestety. GTD nie jest fascynującym dziełem, trzymającym w napięciu, które czyta się w każdym miejscu, niezależnie od pory i samopoczucia. No i dobrze, bo nie do tego książka została napisana. Jednakże to, co już naprawdę mnie irytuje, to powtarzanie non-stop tego samego, jak jakąś mantrę. W ogóle, jak patrzę na to GTD w szerszy sposób, to zaczyna to przypominać jakiś kult, wyznanie, czy religię – daleko szukać nie trzeba: &lt;a href=&#34;http://lifehacker.com/software/gtd/&#34;&gt;http://lifehacker.com/software/gtd/&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;
Cóż mogę rzec? Książka jak książka, ale w zasadzie niczego nowego się nie dowiedziałem, wiedza tajemna nie została odkryta, żaden sekret nie został zdradzony. Mowa o układaniu swoich rzeczy, prawidłowym(?) wypełnianiu swojego kalendarza, czy sprzątaniu w szafkach. Cóż.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Miłość ponad czasem - Audrey Niffenegger</title>
      <link>http://hadret.com/2007/07/18/milosc-ponad-czasem-audrey-niffenegger/</link>
      <pubDate>Wed, 18 Jul 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/07/18/milosc-ponad-czasem-audrey-niffenegger/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&amp;ldquo;Poruszająca historia zwyczajnej miłości niezwyczajnych ludzi.&amp;rdquo;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam pomyślałem sobie z początku, że to jakieś cholerne romansidło dla
kobiet w średnim wieku. Dodajmy do tego, kobiet sukcesu, kasiastych i
którym do szczęścia brakuje już wyłącznie tej jedynej, niepowtarzalnej,
bla bla bla, miłości. Serio, tak sobie myślałem, ale tylko do czasu,
kiedy zacząłem czytać. Wtedy coś się stało. Coś dziwnego. Wciągnęło mnie
(:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;ldquo;Miłość ponad czasem&amp;rdquo; jest debiutem literackim profesor Columbia College
Chicago &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Audrey_Niffenegger&#34;&gt;Audrey
Niffenegger&lt;/a&gt;.
Debiutem cholernie udanym, należy dodać. Zanim napiszę coś więcej od
siebie, pozwolę sobie wstawić taki cytat:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Dziewiąty Krąg - William R. Dantz</title>
      <link>http://hadret.com/2007/07/13/dziewiaty-krag-william-r.-dantz/</link>
      <pubDate>Fri, 13 Jul 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/07/13/dziewiaty-krag-william-r.-dantz/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Rodman_Philbrick&#34; title=&#34;Rodman Philbrick&#34;&gt;Rodman Philbrick&lt;/a&gt; jest mi całkiem obcym pisarzem. Nie znałem wcześniej żadnej z jego książek, a pierwszą która dostała się w moje niecne ręce stał się Dziewiąty Krąg (&lt;em&gt;ang.&lt;/em&gt; Nine Levels Down). Wynika z tego, że to nie za dobrze, bowiem książka zarządziła. Ale niech no zacznę od początku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnoszę ostatnimi czasy, nie wiem czy słuszne, wrażenie, iż największą bolączką autorów jako takich jest wcielanie się w rolę płci przeciwnej. Pomyślałbym sobie, że to normalna sprawa, gdyby nie Dolores Claiborne &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_King&#34; title=&#34;Stephen King&#34;&gt;Stephena Kinga&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Księga Imion - Jill Gregory, Karen Tintori</title>
      <link>http://hadret.com/2007/07/11/ksiega-imion-jill-gregory-karen-tintori/</link>
      <pubDate>Wed, 11 Jul 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/07/11/ksiega-imion-jill-gregory-karen-tintori/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Aby pokrótce nawiązać do tego, o czym też ta książka jest, pozwolę sobie zacytować tył okładki, który brzmi tak:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Zabili piętnastu i wybuchł Wezuwiusz. Zlikwidowali dwudziestu, a Czarna Śmierć zmiotła blisko połowę mieszkańców Europy. Wyeliminowali osiemnastu, co dało początek Inkwizycji. Pozbyli się dwunastu, a Żółta Rzeka w Chinach wystąpiła z brzegów. Zamordowali trzydziestu, a naziści napadli na Polskę. Teraz jednak są bliżej osiągnięcia celu niż kiedykolwiek w przeszłości.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;To plus zachwyt po jej przeczytaniu mojej znajomej zaintrygowały mnie. Książka polecana była jako coś równie, jeśli nawet nie bardziej!, interesującego jak &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kod_Leonarda_da_Vinci&#34; title=&#34;Kod Leonarda da Vinci&#34;&gt;Kod Leosia&lt;/a&gt;. Jeśli chodzi o poruszaną tematykę, rzeczywiście, można doszukiwać się pewnego podobieństwa. Jeśli chodzi o styl… No, cóż…&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Historyk - Elizabeth Kostova</title>
      <link>http://hadret.com/2007/07/10/historyk-elizabeth-kostova/</link>
      <pubDate>Tue, 10 Jul 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/07/10/historyk-elizabeth-kostova/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Jest to debiut literacki &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Elizabeth_Kostova&#34; title=&#34;Elizabeth Kostova&#34;&gt;Elizabeth Kostovy&lt;/a&gt;, autorki całkowicie mi obcej, o której nie wiele można dowiedzieć się również w &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Elizabeth_Kostova&#34; title=&#34;Elizabeth Kostova&#34;&gt;angielskiej Wikipedii&lt;/a&gt;. &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/The_Historian&#34; title=&#34;The Historian&#34;&gt;Historyk&lt;/a&gt; okazał się być best-sellerem, jak wnoszę, głównie ze względu na tematykę, jaką porusza (:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A porusza tematykę rzeczywiście interesującą, przykuwającą uwagę i zaciekawiającą niemal każdego. Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Vlad_Palownik&#34; title=&#34;Vlad Ţepeş&#34;&gt;Vladzie Ţepeşie&lt;/a&gt;, zwanym również Vladem Palownikiem, czy Vladem III Draculą. Tak, tym &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Dracula&#34; title=&#34;Dracula&#34;&gt;Draculą&lt;/a&gt;. Tym samym. Wampiry etc. wciąż budą emocje, mimo że wielokrotnie usiłowano wytłumaczyć ludziom, że byli to najpewniej ludzie cierpiący na chorobę i to nie jedną, a kilka naraz. Dziwne.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Kocia Kołyska - Kurt Vonnegut</title>
      <link>http://hadret.com/2007/05/30/kocia-kolyska-kurt-vonnegut/</link>
      <pubDate>Wed, 30 May 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/05/30/kocia-kolyska-kurt-vonnegut/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Po &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/04/26/rzeznia-numer-piec-kurt-vonnegut/&#34; title=&#34;Rzeźnia Numer Pięć&#34;&gt;&amp;ldquo;Rzeźni Numer
Pięć&amp;rdquo;&lt;/a&gt;
oraz &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/05/23/sniadanie-mistrzow-kurt-vonnegut/&#34; title=&#34;Śniadanie Mistrzów&#34;&gt;&amp;ldquo;Śniadaniu
Mistrzów&amp;rdquo;&lt;/a&gt;
nadszedł czas na ostatni w posiadanej przeze mnie mini-kolekcji książek
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurt_Vonnegut&#34; title=&#34;Kurt Vonnegut&#34;&gt;Kurta
Vonneguta&lt;/a&gt;
tytuł &amp;ndash; &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Cat%27s_Cradle&#34; title=&#34;Cats Cradle&#34;&gt;&amp;ldquo;Kocia
Kołyska&amp;rdquo;&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co najbardziej porywające w książkach Vonneguta, to styl pisaniny.
Czuć tam polot i lekkość pióra, jakiej próżno szukać w innych, mniej lub
bardziej, ambitnych tworach. Takie lekkie czytadełko, po które można
sięgnąć w każdej wolnej chwili. Jednak, gdyby ktoś zapytał mnie &amp;ndash; &amp;ldquo;Więc
jaka jest? Jaka jest ta książka?&amp;rdquo; &amp;ndash; nie umiałbym odpowiedzieć. Ona
jest&amp;hellip; No jest, dziwna. Nawet bardzo dziwna.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Śniadanie Mistrzów - Kurt Vonnegut</title>
      <link>http://hadret.com/2007/05/23/sniadanie-mistrzow-kurt-vonnegut/</link>
      <pubDate>Wed, 23 May 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/05/23/sniadanie-mistrzow-kurt-vonnegut/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Idąc za głosami przewijającymi się przez komentarze uprzednio
przeczytanej przeze mnie książki tego autora &amp;ndash; &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/04/26/rzeznia-numer-piec-kurt-vonnegut/&#34; title=&#34;Rzeźnia Numer Pięć - Kurt Vonnegut&#34;&gt;&amp;ldquo;Rzeźnia Numer
Pięć&amp;rdquo;&lt;/a&gt;
&amp;ndash; sięgnąłem po &amp;ldquo;Śniadanie Mistrzów&amp;rdquo;. Napiszę to od razu na wstępie bo
później może mi przejść. Moim skromnym zdaniem, słabsze od Rzeźni. Tyle,
że w przypadku Vonneguta pojęcie słabsze, ma tutaj inny wymiar. W
zasadzie, całą gammę innych wymiarów. I nie mówię tutaj o lustrach. Ani
okularach przeciwsłonecznych. Czy martini &amp;ndash; śniadanie mistrzów (:&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Rzeźnia Numer Pięć - Kurt Vonnegut</title>
      <link>http://hadret.com/2007/04/26/rzeznia-numer-piec-kurt-vonnegut/</link>
      <pubDate>Thu, 26 Apr 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/04/26/rzeznia-numer-piec-kurt-vonnegut/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Nie będę nawet próbował zgrywać ważniaka i przechwalać się na łamach
swojego zakurzonego kąta w sieci, coby zacząć przykładowym zdaniem:
&amp;ldquo;Najwybitniejszy autor&amp;hellip;&amp;rdquo;. I tak dalej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem nędznym chłystkiem, który o &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurt_Vonnegut&#34; title=&#34;Kurt Vonnegut&#34;&gt;Kurcie
Vonnegucie&lt;/a&gt;
dowiedział się w dniu jego śmierci, za sprawą wpisu
&lt;a href=&#34;http://byte.livenet.pl/?p=874&#34; title=&#34;Niech pana Bóg błogosławi, panie Vonnegut&#34;&gt;Maćka&lt;/a&gt;.
Dopiero teraz mogłem dostrzec wszystkie smaczki tego wpisu &amp;ndash; od tytułu
poczynając, a kończąc na ostatnim zdaniu &amp;ndash; &amp;ldquo;Kurt Vonnegut nie żyje.
Zdarza się&amp;rdquo;. Teraz wiem. I tak dalej.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Ostatni Pan i Władca - Philip K. Dick</title>
      <link>http://hadret.com/2007/03/11/ostatni-pan-i-wladca-philip-k-dick/</link>
      <pubDate>Sun, 11 Mar 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/03/11/ostatni-pan-i-wladca-philip-k-dick/</guid>
      <description>&lt;p&gt;&amp;ldquo;Ostatni Pan i Władca&amp;rdquo; (&lt;em&gt;ang. &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/The_Golden_Man&#34; title=&#34;The Golden Man&#34;&gt;&amp;ldquo;The Golden
Man&amp;rdquo;&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;)
to zbiór 15 najlepszych opowiadań &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_K._Dick&#34; title=&#34;Philip K. Dick&#34;&gt;Philipa K.
Dicka&lt;/a&gt;.
Byłem pewien, że po przeczytaniu &amp;ldquo;Człowieka z wysokiego zamku&amp;rdquo;, &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/01/23/czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach-philip-k-dick/&#34; title=&#34;Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? - Philip K. Dick&#34;&gt;&amp;ldquo;Czy
androidy marzą o elektrycznych
owcach?&amp;rdquo;&lt;/a&gt;
i
&lt;a href=&#34;http://hadret.com/2007/02/11/ubik-philip-k-dick/&#34; title=&#34;Ubik - Philip K. Dick&#34;&gt;&amp;ldquo;Ubiku&amp;rdquo;&lt;/a&gt;,
jestem w stanie określić styl w jakim Dick pisał. Ha, ha, ha! ;D To
zdumiewające w jak bardzo błędnym przekonaniu człowiek potrafi dumnie
(tu w sensie pysznie) trwać. Tak, zapoznałem się z trzema pozycjami na
krzyż i mogę gościa zaszufladkować, a co! I pewnie zostałby w swojej
szufladzie, gdyby nie ten zbiór opowiadań.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Ubik - Philip K. Dick</title>
      <link>http://hadret.com/2007/02/11/ubik-philip-k-dick/</link>
      <pubDate>Sun, 11 Feb 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/02/11/ubik-philip-k-dick/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Pozwolę sobie zacytować &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Amber_%28wydawnictwo%29&#34;&gt;wydawnictwo
Amber&lt;/a&gt;
z 1990 roku:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Najlepsza książka Philipa K. Dicka [...]&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Wiem, cytat nie powala długością, ale mówi praktycznie wszystko. Ciężko
mi napisać, czy jest to najlepsza książka
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_Kindred_Dick&#34;&gt;Dicka&lt;/a&gt;,
z całą pewnością jednak, najambitniejsza. Cała wykreowana tam
rzeczywistość jest złudna, zdradliwa, a przede wszystkim &amp;ndash;
fantastyczna. Motywy z cofaniem się czasu, rozpadem rzeczy materialnych
i całkowitym młynem myślowym, wprowadzają w całkowity zamęt. W pewnym
momencie straciłem całkowicie wątek, nie miałem pojęcia co się dzieje,
dlaczego i jakim cudem. Nie zmieniło to jednak faktu, że książkę czyta
się z zapartym tchem. Pojawiają się tam też takie smaczki, jak płatny
sprzęt na monety &amp;ndash; wyobraźnie sobie, że aby skorzystać z prysznica,
musicie wrzucić złotówkę ;)&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? - Philip K. Dick</title>
      <link>http://hadret.com/2007/01/23/czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach-philip-k-dick/</link>
      <pubDate>Tue, 23 Jan 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/01/23/czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach-philip-k-dick/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Z &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_Kindred_Dick&#34;&gt;Philipem K.
Dickiem&lt;/a&gt;
po raz pierwszy miałem do czynienia w jego książce pt. &amp;ldquo;Człowiek z
wysokiego zamku&amp;rdquo; (ang. &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/The_Man_in_the_High_Castle&#34;&gt;&amp;ldquo;The Man in the High
Castle&amp;rdquo;&lt;/a&gt;),
w której przedstawił alternatywny bieg historii. Zrobiła na mnie ogromne
wrażenie i chciałem więcej, ale jakoś pechowo się złożyło, że nie miałem
dostępu do jego twórczości. Całkiem niedawno w moje ręce dostało się
kilka tytułów tegoż autora &amp;ndash; wśród nich słynne &amp;ldquo;Czy androidy marzą o
elektrycznych owcach?&amp;rdquo; (ang. &lt;a href=&#34;http://en.wikipedia.org/wiki/Do_Androids_Dream_of_Electric_Sheep&#34;&gt;&amp;ldquo;Do Androids Dream of Electric
Sheep?&amp;rdquo;&lt;/a&gt;).
Aby uzupełnić swoje braki, przy okazji obejrzałem film &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Ridley_Scott&#34;&gt;Ridleya
Scotta&lt;/a&gt;
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81owca_android%C3%B3w&#34;&gt;&amp;ldquo;Blade
Runner&amp;rdquo;&lt;/a&gt;,
który został nakręcony na podstawie książki &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_Kindred_Dick&#34;&gt;Philipa K.
Dicka&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Mort - Terry Pratchett</title>
      <link>http://hadret.com/2007/01/11/mort-terry-pratchett/</link>
      <pubDate>Thu, 11 Jan 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/01/11/mort-terry-pratchett/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Książki &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Pratchett&#34;&gt;Terryego
Pratchetta&lt;/a&gt;
mają w sobie takie dziwne coś, co powoduje, że dławię się i duszę nad
nimi, z bliżej niewyjaśnionych powodów. Jednym z nich rzecz jasna,
domniemywam, jest poczucie humoru, jakie zostało w nich zastosowane.
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Pratchett&#34;&gt;Terry&lt;/a&gt;
miewa książki z serii &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiat_Dysku&#34;&gt;Świata
Dysku&lt;/a&gt;
lepsze i gorsze. Zdarzyło mi się natknąć na jedną czy dwie, które nie
wprawiły mnie w konwulsyjne drgawki. Można jednak uznać to za wyjątki
potwierdzające regułę, czy jeśli ktoś woli meteorologię, anomalia.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Sekret Freuda - Jed Rubenfeld</title>
      <link>http://hadret.com/2006/12/18/sekret-freuda-jed-rubenfeld/</link>
      <pubDate>Mon, 18 Dec 2006 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2006/12/18/sekret-freuda-jed-rubenfeld/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Całkiem niedawno skończyłem książkę czytać. Cóż mogę rzec? Jak na debiut
pana &lt;a href=&#34;http://www.interpretationofmurder.com/&#34;&gt;Jeda
Rubenfelda&lt;/a&gt;
jestem pełen podziwu. Przede wszystkim trzeba tutaj podkreślić czasy w
jakich dzieje się akcja &amp;ndash; &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowy_Jork_%28miasto%29&#34;&gt;Nowy
Jork&lt;/a&gt;
1909 rok. Sama tematyka też chwytliwa, wszak &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Freud&#34;&gt;Zygmunta
Freuda&lt;/a&gt;
wszyscy znają, a tu proszę, jeszcze jego sekret.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytało się lekko i przyjemnie, choć miejscami raziły przejścia i
niejednolitość między akapitami. Podobnie jak niezbyt płynne zmiany 3
os. l.p. na 1 i odwrotnie. Akcja wartka, wyraziste charaktery,
zaskakujące zwroty akcji, zdumiewające zakończenie. No i jeszcze do tego
nazwisko detektywa &amp;ndash; Littlemore, po prostu wymiata. W ogóle, była to
chyba najbardziej udana postać w całej książce, przynajmniej moim
zdaniem ;)&lt;/p&gt;</description>
    </item>
  </channel>
</rss>
