<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>Samsung on Hadret&#39;s.Blog</title>
    <link>http://hadret.com/tag/samsung/</link>
    <description>Recent content in Samsung on Hadret&#39;s.Blog</description>
    <generator>Hugo -- 0.145.0</generator>
    <language>pl</language>
    <copyright>CC BY-SA 4.0 2005-2025</copyright>
    <lastBuildDate>Wed, 13 Apr 2011 00:00:00 +0000</lastBuildDate>
    <atom:link href="http://hadret.com/tag/samsung/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml" />
    <item>
      <title>Samsung Galaxy 3 (GT-I5800)</title>
      <link>http://hadret.com/2011/04/13/samsung-galaxy-3-gt-i5800/</link>
      <pubDate>Wed, 13 Apr 2011 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2011/04/13/samsung-galaxy-3-gt-i5800/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Niemal trzy lata temu popełniłem wpis traktujący o telefonie &lt;a href=&#34;http://hadret.com/2008/05/17/sony-ericsson-k550i/&#34;&gt;SE K550i&lt;/a&gt;. W międzyczasie w tym względzie wydarzyło się wiele, między innymi zdążyłem zamienić telefon na wyższy model, W880i. W tamtym czasie były to całkiem niezłe maszynki, choć daleko im było do najwyższych modeli&lt;sup id=&#34;fnref:1&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:1&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;. SE mają to do siebie, że są skonstruowane dość prosto — nazwałbym to &lt;em&gt;systemem puzzle’owym&lt;/em&gt; — rozkręcając telefon, można w zasadzie wymienić każdą część. W ten sposób W880i służył mi naprawdę długo: wymieniłem mu obudowę, baterię, płytkę karty sim, w późniejszym czasie również wyświetlacz&lt;sup id=&#34;fnref:2&#34;&gt;&lt;a href=&#34;#fn:2&#34; class=&#34;footnote-ref&#34; role=&#34;doc-noteref&#34;&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;. Kiedy zaczął mi padać drugi wyświetlacz, stwierdziłem, że dalsze inwestowanie w ten telefon mija się już z celem. W pewnym momencie przestał być już używalny i ostatecznie wylądowałem na SE… W200i. Postanowiłem rozejrzeć się za czymś nowym, mając przy tym niespecjalnie wygórowane oczekiwania: &lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Android_(system_operacyjny)&#34;&gt;Android&lt;/a&gt;. Ostatecznie wybór padł na &lt;strong&gt;Samsunga Galaxy 3&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
    <item>
      <title>Samsung SyncMaster 931BW</title>
      <link>http://hadret.com/2007/06/16/samsung-syncmaster-931bw/</link>
      <pubDate>Sat, 16 Jun 2007 00:00:00 +0000</pubDate>
      <guid>http://hadret.com/2007/06/16/samsung-syncmaster-931bw/</guid>
      <description>&lt;p&gt;Hadret w końcu wszedł w posiadanie normalnego monitora. Tak, dotychczas
jechałem na leciwym
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/CRT&#34; title=&#34;CRT&#34;&gt;CRT&lt;/a&gt;
Della, 15″ i rozdziałce 1024×768@85. Dzisiaj na biurku wylądował
Samsung, model SyncMaster 931BW. Stosunkowo tani &amp;ndash; ~899 PLN &amp;ndash;
stosunkowo niezły. Rozdzielczość 1440×900 (wreszcie można się porządnie
GIMPem pobawić ;)), jasność 300 cd/m2 i na deser kontrast dynamiczny
2000:1 (więcej
&lt;a href=&#34;http://www.samsung.com/Products/Monitor/LCD_Digital/LS19MEWSFXAA.asp&#34; title=&#34;SyncMaster 931BW&#34;&gt;tu&lt;/a&gt;
i
&lt;a href=&#34;http://www.hardware.info/en-US/productdb/bGNkbJiXmJLK/viewproduct/Samsung_SyncMaster_931BW/&#34; title=&#34;SyncMaster 931BW&#34;&gt;tu&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Póki co, jestem w szoku jeśli chodzi o kolorystykę. Jest po prostu
totalnie inna niż na moim starym Dellu i jak przeglądam niektóre strony
internetowe (w tym własnego bloga ;P) to ogarnia mnie zdumienie. Mimo
nie najlepszej karty graficznej (najtańsza możliwa na PCI-Ex 16x; ASUS
GeForce 6200TC 256MB etc.) pojechałem złączem
&lt;a href=&#34;http://pl.wikipedia.org/wiki/Digital_Visual_Interface&#34; title=&#34;Digital Visual Interface&#34;&gt;DVI&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description>
    </item>
  </channel>
</rss>
