Hadret’s.Blog

Ateista, linuksiarz i przyszły filolog (;

Music Player Daemon

Polecam wszystkim użytkownikom Linuksa zakupienie Marcowego magazynu Linux+. Jest w nim poruszony temat Music Player Daemona, który stał się moim domyślnym ustrojstwem do odtwarzania muzyki. Więcej informacji o instalacji dla Ubuntu, znaleźć można na UbuntuForums.org w temacie General – HOWTO: Install and Use MPD in Ubuntu V.3. Jeśli zajdzie potrzeba, przełożę to HOWTO na nasz język ojczysty, z tymże (patrz początek tego wpisu) nie wiem czy jest sens. Mogę natomiast, w razie problemów, naskrobać jak zmusić MPD by współpracował z serwisem Last.fm.

 Przydał Ci się ten wpis? Postaw mi kawę! (:

3 Odpowiedzi

  1. no całkiem sympatyczny ale tylko bajer. na desktopie sprawdzi się to średnio. nie wiem jak u ciebie ale u mnie jak się gnome wyłoży to już kompletnie na twardo i bez resetu ogólnego ani rusz. czy więc będzie grał mi demon czy insze ustrojstwo – wsio rawno. z tym że z demonem więcej pitolenia się jest :). ale fakt, dla maniaków konsoli rzecz jak znalazł. no na szczęście do owych się nie zaliczam. mam swoje x-y, swoje gnome i jazdaaa!

    Odpowiedz

  2. Ciągle nie mogę się przekonać do Linuxa:P Już kilka razy go instalowałem i ciągle wewnętrzny głos mi mówił – wracaj do windy:P No i tak zmieniam te OSy „z dnia na dzień”…

    Odpowiedz

Trackbacki

  1. MPD, Sonata i Last.fm at Hadret’s.Blog

Zostaw odpowiedź