Reign O’er Me

Reign Over Me

Ostatnio mam trochę więcej czasu, co z pewnością zmieni się od końca września (i dobrze), więc oglądam i czytam sobie więcej. Kiedy zakładałem na blogu kategorię Obejrzane, myślałem sobie zamieszczać tutaj wszystkie zaliczone produkcje. Po pewnym czasie stwierdziłem jednak, że będę zamieszczał tu tylko te, które naprawdę warte są opisania. Wśród ostatnich seansów, te warte wymienienia to Infiltracja, Źródło i Ostatni król Szkocji, ale dziś opiszę inny film. Moim skromnym zdaniem najlepszy z tej fantastycznej czwórki (:

Alan Johnson jest dentystą prowadzącym śmiertelnie nudne życie. Chodzi do pracy, wraca i spędza czas ze swoją żoną Janeane. Cierpi na brak własnego, męskiego hobby, przez co zaczepia co jakiś czas na ulicy Angelę Oakhurst, panią psycholog, którą prosi o radę dla swojego “przyjaciela”. Pewnego dnia na ulicy dostrzega swojego współlokatora z college’u, Charliego Finemana. W taki właśnie sposób zaczyna się akcja w Reign O’er Me. Nie będzie tutaj dynamicznych akcji, policyjnych pościgów, wybuchów i wszystkich tych dupereli. Będzie inteligentny, miejscami śmieszny, miejscami wzruszający film, zmuszający do refleksji, zatrzymania się i spojrzenia na pewne sprawy z dystansu.

Na uwagę zasługuje również oprawa muzyczna. Sam tytuł produkcji został zaczerpnięty z utworu grupy The Who - Love, Reign O’er Me. Sam utwór jako cover w wykonaniu Pearl Jam pojawia się na samym końcu filmu - chyba nigdy jeszcze nie oglądałem tak długo napisów końcowych (:

MWS: 10/10

11 odpowiedzi do “Reign O’er Me”


  1. 1 CoSTa

    uuuu, wysoka ocena. to powiadasz, że warto? OK, trzeba będzie obejrzeć w takim razie. zombie i strzelanek mam na jakiś czas dość :)

    [Odpowiedz]

  2. 2 Hadret

    Jak najbardziej polecam ^_^

    [Odpowiedz]

  3. 3 Salvadhor

    Tylko nie refleksyjne smęty … :) Pogoda nie sprzyja.

    Ale skataloguję sobie, jak obetrę monitor z hektolitrów krwii po ostatnich seansach, to w jakiś pogodny, słoneczny wieczorek sobie go obejrzę.

    [Odpowiedz]

  4. 4 sick6oy

    Bedac juz wielokrotnie sciganym za pisanie nie na temat dopuszcze sie znow tego procederu : Slyszales ze jest Safari 3 pod Windowsa ? Jak narazie beta. Dodam jeszcze, ze ladnie dziala, niespotykanie szybko sie odpala. Stronki tez migiem wchodza. Polecam do testow. Mozna ja znalezsc np tu : http://www.apple.com/safari/download/ .

    [Odpowiedz]

  5. 5 Hadret

    sick6oy: tak gwoli wyjaśnienia - używam Linuksa. I to już od jakiegoś czasu (:

    [Odpowiedz]

  6. 6 sick6oy
  7. 7 sick6oy

    Cholera zapomnialem, ze nie masz juz windy. :)

    [Odpowiedz]

  8. 8 Hadret

    Windę mam, mieszkam na 10 piętrze :P

    [Odpowiedz]

  9. 9 Salvadhor

    Czy wasza pogawędka jest inspirowana filmem ? :)

    [Odpowiedz]

  10. 10 Hadret

    @Salvadhor: może niekoniecznie filmem, ale każde miejsce, czas i sposobność są dobre do pogawędki ^_^

    [Odpowiedz]

  11. 11 Ryan

    Film naprawdę super polecam i dzięki za informacje o nim.

    [Odpowiedz]

  1. 1 The Visitor @ Hadret’s.Blog
    Pingback o 29/09/2008 o 14:15

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2008 Hadret
Temat Pinky1.0 by Hadret

Napędzane przez WordPress i K2
Niektóre ikony by: FastIcon.com