Comix
Comix jest programem wyświetlającym zdjęcia. Został zaprojektowany głównie do obsługi komiksów (patrz nazwa programu), niemniej jednak ze wszelkimi innymi graficznymi plikami również sobie poradzi. Z najwygodniejszych funkcji należy wymienić obsługę archiwów takich jak ZIP, RAR czy tar (również gzip i bzip2) - generalnie chodzi o to, że można mieć grafiki skompresowane i nie potrzeba ich rozpakowywać, by móc wygodnie przejrzeć ich zawartość. Funkcji jest znacznie więcej, tradycyjnie więc zalecam dokształcić się na stronach internetowych opisywanych programów.
gPass
gPass jest menadżerem haseł dla środowiska GNOME. Kolekcja haseł jest przechowywana w zaszyfrowanym (Blowfish) pliku, chronionym - ustawianym przy pierwszym uruchomieniu aplikacji - master-hasłem. Dodatkową funkcją jest wbudowany generator haseł.
youtube-dl
youtube-dl jest niewielkim programem linii poleceń, służącym do pobierania plików z serwisu YouTube. Nie ma wielkiej ilości opcji, ale przecież ma spełniać wąski zakres usług, co czyni - jak dotąd - bezbłędnie (:
Ty mi lepiej znajdź coś, czym będę mógł pod Linuksem całe albumy z PicasaWeb ciągnąć. Jest coś takiego w ogóle? Kurczę Google swoje API do PicasaWeb już chyba jakiś czas temu ogłosiło. Gdzie te narzędzia? Cholerni śpiący deweloperzy :)
Jak coś znajdziesz Hadret - daj cynk.
CoSTa: http://caladan.jogger.pl/2007/09/15/picasadownloader-skrypt-do-sciagania-albumow/
A coś żeby z Flickra pobrać wszystko?
Chcę zmigrować na PW.
CoSTa:
http://caladan.jogger.pl/2007/09/15/picasadownloader-skrypt-do-sciagania-albumow/
Wydaje mi się że od gPass fajniejszą sprawą jest Revelation: http://oss.codepoet.no/revelation/
CoSTa:
Ściągasz, wysyłasz!
CoSTa:
F-Spot z pluginem tego nie ma?
Dzięki panowie za namiary. O to chodziło.
mariusz:
A nie wiem, instalowany w wersji testowej nie ma. Pytanie ubuntowego Synaptica w temacie picasy wypluwa niewiele, jeden raptem pakiet kompletnie z F-Spotem niezwiązany. Właśnie na jakąś inteakcję z F-Spotem liczę, bo to fajny soft i do trzymania fotek jak znalazł.
CoSTa: ja używałem swego czasu kompilowanego F-Spota i obsługiwał Picasę. Pogooglaj ;-)