Zgłaszam się z gorącą prośbą do wszystkich mieszkańców planety - nie skracajcie treści wpisów w swoich kanałach RSS. Nie chodzi mi o to, że nie chce mi się odwiedzać Waszych blogów - jeśli je odwiedzam to i tak to robię, niezależnie od skróconej bądź nie treści w kanale. Chodzi o mobilność - kiedy jadę tramwajem w tym cholernym skwarze i właśnie czuję, że zaczynam “przeciekać”, wyciągam swój telefon i chcę poczytać sobie coś pożytecznego. Ponieważ, jak większość w miarę świeżych modeli telefonów, mój komórek ma wbudowany Czytnik RSS włączam sobie planetę i… No właśnie - część wpisów jest ucięta. Każdy kto choć trochę korzysta z mobilnego internetu w swoim telefonie (czy innym tego typu urządzeniu) zdaje sobie sprawę, jakie są to koszty. Może nie gigantyczne, ale żeby je zmniejszyć (poprzez redukcję liczby zapytań i ilości danych do pobrania) zwracam się z gorącą prośbą - nie ucinajcie treści swoich wpisów w kanałach RSS.
Być może znajdą się tacy, którzy nawet nie wiedzą, że ich wpisy są ucinane. Mogę napisać jak zmienić sposób przesyłania wyświetlania treści w kanałach RSS w WordPressie 2.5/2.6 (gdyż z niego korzystam - może przybędzie ktoś z podobną “mini-instrukcją” dla innych popularnych systemów blogowych):
Panel Administracyjny -> Ustawienia -> Wyświetlanie wpisów -> i przy Dla każdej publikacji w kanale informacyjnym pokazuj zaznaczyć Cały tekst.
To wszystko! (:
Pięknie, ładnie, tylko jak na jogger.pl zrobić ucięty na stronie głównej, a pełny na RSS? Zresztą, problem raczej po stronie planety - na planet.szluug.org są pełne wpisy z mojego RSS.
[Odpowiedz]
Użytkownicy Joggera z kolei mogą w szablonach zmienić w linkach do RSS zmienić /short/ na /content/ :) .
[Odpowiedz]
A co jeśli dodany jest “more”? Wtedy też są skracane?
[Odpowiedz]
Się przyłącze :) Sam korzystam BARDZO często z EDGE//HDSPA (iPhone, modem wbudowany w laptop) i specjalnie stworzyłem Planetę tak lekką. Rozumiem, że pewni użytkownicy sieci i blogerzy robili czasem wyliczenia na zasadzie “odwiedzalność strony a sposób prezentacji RSS”. “Faka” (;p) mnie to czy ktoś odwiedza moją stronę czy nie. Liczy się to, że chce czytać to co piszę. A jeśli będzie bardzo chciał to i tak odwiedzi (jeśli treść go zainteresuje), chociaż aby poczytać starsze wpisy.
Więc apel - nie skracać! :D (a na jogerze dostaję w łeb za wrzucanie nie skróconych wpisów - eh) :].
[Odpowiedz]
Ja skracam świadomie bo widzę tego wymierne skutki. To nie tylko ilość odwiedzin samego bloga ale przede wszystkim ilość pozostawionych komentarzy. Inna sprawa że sam mam w czytniku kilkadziesiąt serwisów które odwiedzam i zdecydowanie wole skróty, bo dzięki tym szybko mogę ocenić co mnie interesuje i chce czytać dalej, a co no wręcz przeciwnie. Rozumiem argumenty mobilnego przeglądania ale wszystkim dogodzić nie można… wiec wole dogodzić sobie ;)
[Odpowiedz]
@Pakos
Też ;)
[Odpowiedz]
Ja akurat lubię skracane, dlatego, że mogę od razu odsiać takią wiadomość, np. takie g… warte wpisy ze screenami, które i tak ściągane są z obrazkiem.
Żeby jeszcze te skracanie z głową było, typu opis w skrócie czego dotyczy dany artykuł, bo ze skrótów na niektórych RSS nie zawsze wynika coś sensownego.
[Odpowiedz]
apelować zawsze można ;) udostępniając pełną treść przez rss trzeba być świadomym, że w każdej chwili taka treść może (i często tak jest) być powielona milion razy w milionie spamiarek i z konsekwencjami z tym związanymi…
tak więc jeżeli nudzisz się w tramwaju to może… książka? ;)
[Odpowiedz]
No to lipa bo “more” to u mnie podstawa. Nie lubie gdy wpisy na głównej stronie są zbyt długie ;)
[Odpowiedz]
Jeżeli ktoś wysmaży długiego tutoriala, to się na głównej stronie planety zrobi rurka i bałagan. Musisz kupić sobie lepszy telefon :)
Z tymi tagami more to też jakoś nie do końca jasne jest - ja to wstawiałem w tekście i nic, nie cięło. Dlatego włączyłem skróty w siewcy rss’a :)
[Odpowiedz]
Dobra, po kolei (:
rozie: patrz komentarz Livio.
Livio: thx (:
Pakos: nie! Nie są! Rzecz w tym, że znacznik more działa wtedy, kiedy trzeba. Jeśli zaznaczysz by w kanale RSS pojawiła się pełna treść, nie oznacza to, że musisz przestać korzystać ze znacznika more - jednym zdaniem: wpisy będą się kończyły na more na stronie, w kanale RSS zaserwowane zostaną w pełni (:
night: thx (:
Biter: to jest apel - ja nikogo przecież do niczego nie zmuszam. Jeśli masz dość dobre powody, żeby serwować w kanale RSS skróconą treść, droga wolna, Twoja sprawa (:
bns: bzdura - patrz wyżej, odp. do Pakosa.
Pan X: no cóż (:
nrm: książka też jest, ale momentów, w których dobrze jest poczytać sobie, co też w co poniektórych kanałach RSS się dzieje nie mając dostępu do komputera lub komputera z dostępem do Internetu jest więcej (:
salvadhor: mnie, osobiście, długie wpisy na głównej którejkolwiek planety nie robią różnicy z tego prostego względu, że i tak te planety subskrybuję w czytniku RSS - i wolę pełną treść niż skrót. Nie wspomnę o tym, że także na planetach treść może być skracana “na twardo” przez planetarny software (przy wyświetlaniu na stronie) wciąż udostępniając pełną treść w kanale RSS (:
Zgadza się, można ciąż znacznikiem more treść i przy włączonych skrótowych informacjach w kanale RSS w tym samym miejscu dana treść zostanie ścięta - można też zrobić tak, jak robię to ja :), czyli udostępniać pełną treść w kanale RSS, a skracać znacznikiem more na stronie bloga (:
[Odpowiedz]
Skoro tak to chyba miałem dobrze ustawione bo w rss mam na “full text” ;)
[Odpowiedz]
@rozie: pełny w RSS wyjaśniony, a ucinany na główną Joggera - zdaje się EXCERPT pomoże.
[Odpowiedz]
Livio: Tyle, że mam obie wersje RSS na stronie (fuj, RSS w ogóle nie ATOM - to poprawię). A do tej planety dodane jest… W sumie nie wiem co. IIRC tylko kategoria Linux u mnie, ale dostępu do linka nie mam (czy leci z nami autor planety?).
Z EXCERPT jak najbardziej korzystam, więc na RSS nie wpływa, czyli można mieć (mam) krótkie na głównej joggera, pełne/krótkie w RSS (do wyboru przez subskrybującego).
OTOH wydaje mi się, że ciągnięcie całości będzie bardziej bolesne dla userów komórek. Szczególnie jak komuś zdarzy się popełnić dłuższy wpis i/lub wrzucić fotki…
[Odpowiedz]
Pakos: to nie kwestia dobrze/źle, a bardziej czy użyteczniej dla ludzi korzystających z mobilnych rozwiązań (:
rozie: aktualnie Twój RSS kończy się na rss/cat/linux/short/10, rozumiem, że wystarczy to zmienić na rss/cat/linux/content/10?
Zależy w jaki sposób jest ciągnięta całość - jeśli jest to aktualizowany co jakiś czas w czytniku kanał RSS, to jest to mniej “internetożerne” niż, w przypadku pobrania nagłówków przez kanał RSS i późniejszego odwiedzania strony autora w celu doczytania reszta (:
[Odpowiedz]
http://wiki.jogger.pl/wiki/RSS_i_Atom#Kana.C5.82y_Atom_wpis.C3.B3w
Czyli lepiej zmienić na /atom/cat/linux/content/html/10/ (yup, formatuję w html; tak wiki nie jest jednoznaczne co do kolejności)
I nadal twierdzę, że różnica jest pomijalna lub wręcz na korzyść skrótów. No chyba, że ktoś czyta absolutnie wszystkie wpisy. Ja czytam ok. połowy (tu, z planety, normalnie mniej) i tytuł plus jeden akapit spokojnie wystarcza do oceny, czy chcę czytać dany wpis.
No i polecam pobieranie z kompresją w locie. Choćby via kompresowany tunel ssh.
[Odpowiedz]