Wilkołak
Benicio Del Toro, Anthony Hopkins, Emily Blunt i Hugo Weaving to odtwórcy głównych ról w filmie. Taka obsada, de facto, powinna załatwić filmowi pełen sukces. Nie jest to jednak pierwszy raz w historii kina, kiedy dobrzy aktorzy nie są w stanie uratować filmu przed katastrofą, jaką jest scenariusz i reżyseria (zakładając, że te istniały, bo mam spore wątpliwości). Poważnie, gdybym wiedział, że będzie aż tak słabo (trailer na to nie wskazywał), w życiu nie wydałbym pieniędzy na seans. No dobrze, przejdę do konkretów. ...