Historyk - Elizabeth Kostova

Historyk

Jest to debiut literacki Elizabeth Kostovy, autorki całkowicie mi obcej, o której nie wiele można dowiedzieć się również w angielskiej Wikipedii. Historyk okazał się być best-sellerem, jak wnoszę, głównie ze względu na tematykę, jaką porusza (:

A porusza tematykę rzeczywiście interesującą, przykuwającą uwagę i zaciekawiającą niemal każdego. Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o Vladzie Ţepeşie, zwanym również Vladem Palownikiem, czy Vladem III Draculą. Tak, tym Draculą. Tym samym. Wampiry etc. wciąż budą emocje, mimo że wielokrotnie usiłowano wytłumaczyć ludziom, że byli to najpewniej ludzie cierpiący na chorobę i to nie jedną, a kilka naraz. Dziwne.

Tak czy siak, książka porusza wiele wątków historycznych, które znakomicie przeplatane są z wątkami fantastycznymi i co najmniej dwoma romansowymi. Miejscami sytuacje były opisywane w sposób cholernie infantylny, w kilku wątkach styl autorki diametralnie spadał do historyjek pisanych przez dzieci w szkole podstawowej, ale tylko po to, ażeby po kilku stronach znów wciągnąć czytelnika do następnych, świetnie opisanych akcji. Generalnie na książce się nie zawiodłem, choć temat wampirów jest, jak dla mnie, oklepany i wyczerpany do cna. Niewiele nowego można się dowiedzieć.

Książkę polecam uwadze fanom wampiryzmu etc. (:

MWS: 6/10

9 odpowiedzi do “Historyk - Elizabeth Kostova”


  1. 1 Fisza

    Ty mnie zaczepiasz xD ;>
    Książki o wampirach są z średnio ciekawe… Troche jestem zrażona do ich autorów po tym jak Ann Rice (ta od “Wampira Lestata”) ogłosiła swoje nawrócenie i zaczęła pisać cykl o życiu Jezusa xD
    Wole sobie na mój egzemplarz popatrzeć. Zawsze można dać się pogryźć i takie tam.
    No ale skoro Vladzio tam się pojawia… mru mru mru mru ♥
    Czyli można przeczytać dla samego Vladka.

  2. 2 Hadret

    Tak, różnych ciekawych rzeczy można się z niej dowiedzieć. Np. Vlad był bardzo pomysłowym człow… wampirem. Rozcinał łona kobietom w ciąży, wyciągał dziecko, przybijał je do piersi matki i oboje nabijał na pal.
    Był też dżentelmenem. Ponoć wbił na znacznie wyższy pal strażnika, który skarżył się, że ciała nabitych na pal Osmanów śmierdzą. Zastanawiam się, czy faktycznie nie czuł już smrodu? (:

  3. 3 Fisza

    Zastanawiam się, czy ta kobieta wie choć połowę tego co ja, o Vladzie >.

  4. 4 Hadret

    Obawiam się, że ona wiedziała sporo ;o

  5. 5 Fisza

    Wybacz mi, o Niewierny, ale jak zauważysz po obcietej emotce, na twojej stronie pojawiło się tylko 1 zdanie z mojej dłuuugiej wypowiedzi. Nie chciało mi się pisać tego od nowa, ale ok, zrobię to dla ciebie :*

    Vlad nie był psychopatą i potworem, choć podania opowiadają o nim jako o jednym z najkrwawszych władców w historii. Prosta droga z tego, to demona, okrutnego wampira etc. To wszystko jest bzdurą, podsycaną przez jego przeciwników politycznych, po jego wygnaniu.

    „Jesienią 1462 roku, gdy Vlad, pozbawiony władzy przez swego protureckiego brata Radu musiał uchodzić z kraju, w Siedmiogrodzie ukazały się pierwsze pamflety opisujące rzekome okrucieństwa Tepesa, w tym gotowanie ofiar żywcem, wbijanie na pal matek i przybijanie do ich piersi niemowląt, etc. Równocześnie rozwinięto kampanię oszczerstw przeciwko Draculi na dworze Macieja Korwina, za pomocą sfałszowanych listów dowodząc iż hospodar był zdrajcą, spiskującym z sułtanem przeciwko Węgrom.”

    Prawda jednak jest taka, że Vlad był jednym z najgenialniejszych europejskich strategów i co najmniej b.dobrym wojownikiem. Gdyby nie on, armia turecka pomaszerowała by w głąb Europy i nie wiadomo, czy główną religią Polski nie byłby teraz islam :P

    „Zasłynął również ze śmiałych ataków na tureckie obozy, z których najbardziej znany miał miejsce 17 lipca 1462 roku, a który miał na celu zgładzenie sułtana. Jak wieść niesie Drakula, na czele kilku tysięcy ludzi przebranych w tureckie stroje, wtargnął nocą do obozu, podpalając co się da i wyrzynając każdego, kto się napatoczył. Zaspani Turcy, nie wiedząc co się dzieje i kto tu jest wrogiem zaczęli napadać się wzajemnie, przekonani że atakują Wołochów. Wyrwany ze snu sułtan wypadł z namiotu, który stanął w płomieniach. Konie i wielbłądy, przerażone ogniem tłukły się po całym obozie potęgując zamieszanie. Bitwa wciąż wrzała gdy nadszedł świt i ukazał Turkom że biją samych siebie, bo Drakula i jego wojsko dawno już zniknęli z obozu, straciwszy przy tym tylko kilku żołnierzy. Mehmed II, zwany Zdobywcą stracił mnóstwo ludzi (mówi się nawet o kilku tysiącach), działa, proch, amunicję, konie i wozy, a do tego został okrutnie ośmieszony.”

    Musiał być sprytny, jego wojsko było wielokrotnie mniejsze niż armia Mehmeda. Musiał być czasem okrutny, żeby przeżyć. Jego ojca, brata, wuja zabito. Jego młodszy brat go zdradził. Jaki miał być, miękki?

    „Mimo wszystko Turcy nieubłaganie postępowali w głąb Wołoszczyzny, aż wreszcie stanęli pod Târgovişte, stolicą vladowego księstwa. Tu Drakula sięgnął po broń psychologiczną i zgotował sułtanowi makabryczne powitanie, które do historii przeszło pod nazwą “Lasu Pali”. Otóż, jak podaje grecki historyk Chalkondyles, Turcy w swym marszu napotkali mocno przerażającą dekorację przydrożną, składającą się z jeńców tureckich nabitych na pale i ustawionych w szpaler, na kilometr szeroki, na trzy długi. A samych pali miało być dwadzieścia tysięcy, którą to liczbę należy jednak potraktować jako mocno zawyżoną. Sułtan, widząc swoją armię głodną, spragnioną, wyczerpaną i podupadłą na duchu zarządził odwrót.”

    Widzisz tu psychopatę? Ja tu widzę człowieka, który ucieka się do sztuczki, by rozpaczliwie ratować ludzi chroniących się w stolicy…

    Po tym, co mówiłeś o tej książce wnioskuje, że ta Pani jednak niebardzo się tym wszystkim przejęła i wzorując się na „Drakuli” Stockera poszła oklepaną drogą i zrobiła z niego wampira. Mimo wszystko wolałabym coś oryginalnego -__-

    Nie ona jedna, zresztą. Kouta Hirano też zapożyczył…
    W OAVce jest pokazane jak Alucard w stroju średniowiecznego rycerza, klęczy przed Integrą, a w tle majaczą malowniczo ludzie ponabijani na pale.
    Wiedziałeś o tym?

  6. 6 Hadret

    Alucard | draculA - wiadomo.

    Ta, ta - czytałem wikipedię, nie bój się, potrafię odfiltrowywać fakty od mitów. Przeczytaj książkę, to dowiesz się jeszcze kilku innych smaczków - tych prawdziwych, nie tylko stworzonych przez bieg czasu, mity i wystraszonych popaprańców (:

  7. 7 Fisza

    Nie chciało mi się przpeisywać mojej encyklopedii xP
    Jak dajesz temu tylko 6/10 to nie kupie -___-
    Ale wiem co zrobie! Każe chłopakowi kupić xD

    Wejdź kiedy na gg, chce ci o szpitalu powiedzieć… i nakrzyczeć na ciebie ;)

  8. 8 Hadret

    Biedny Wampir… =/

    Na JID/GG jestem choćby teraz (:

  9. 9 Fisza

    Ja cię nie widzę… jakby co send message moze coś się spsuło.

Zostaw odpowiedź




Creative Commons 2005 - 2008 Hadret
Temat Middle3 by Hadret

Powered by WordPress and K2