Hadret’s.Blog

Ateista, linuksiarz i przyszły filolog (;

Hej! Co słychać? ;) (13)

W zasadzie kiedy trwała jeszcze sesja, nie zastanawiałem się nad tym, co też będę robił przez ferie. Nie miałem jakichś niewyobrażalnych planów, że skończę to i tamto, że zajmę się tym a tym, że wreszcie wezmę się za to a za to. Nie. Zupełnie nie. Skupiałem się na egzaminach i kiedy wreszcie całe zamieszanie się skończyło, a indeks wpakowałem do koszyczka w dziekanacie, odprężyłem się. Po prostu. Nadrobiłem zaległości filmowe (w brudnopisie wisi kolejna recka, a zakładam, że w najbliższym czasie może pojawić się ich jeszcze parę), poczytałem książki (tym razem nie obowiązkowe lektury, a dla przyjemności/rekreacji/zabawy/i tak dalej), poświęciłem czas dziewczynie (patrz niżej) i takie tam. Standard, jednym słowem. Wiadomo.
Przy okazji aktualizowałem bloga w miarę na bieżąco i skleciłem kilka wpisów na zaś. Bardzo rzadko to robię, a szkoda, bo to szalenie wygodne (:

Może zacznę od przedstawienia tej, o której wspominałem już parokrotnie tutaj, tutajtutaj. To jest Kasia:

Kasia
Zdjęcie wykonane przez pana Janusza Stankiewicza.
© Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone.

W rzeczywistości nie jest aż tak poważna jak na powyższym zdjęciu (; Poderwała mnie na roku, co na Filologii Polskiej nie jest zadaniem łatwym (choć ja akurat nie stawiałem oporu) – jak każda filologia, kierunek to strasznie (w pozytywnym(?) znaczeniu tego słowa) sfeminizowany. Wymiary 90-60-90 (szuka sponsora). Oczywiście jest psychopatką ze skłonnościami sadystycznymi, ale, nie ukrywajmy, przecież to lubię. Ma świetne poczucie humoru, lubi podobne filmy (tak, lubi twórczość Tima Burtona, jego współpracę z Johnnym Deppem i resztą „teamu”; na jednej z pierwszych „randek” byliśmy na horrorze „1408″ – śmieszny film, swoją drogą), czyta podobne książki (choć to akurat może wynikać z tego samego zakresu lektur na HLP), wie co to jest palimpsest, a przy tym wszystkim – pięknie wygląda. No ideał, co tu więcej pisać? (:

W niedzielę (ubiegłą), w końcu! ;P, udało mi się wybrać z Lemem i jego dziewczyną Izą, Chojrakiem i Szulcem (mam nadzieję, że taka pisownia(?)) na piwo. Mogliśmy wreszcie podyskutować na żywo na temat, na który dyskutowaliśmy jakieś pół roku temu on-line. Oczywiście sama rozmowa nie przyniosła żadnych efektów. Wiadomo co chcemy (z)robić, wiadomo z kim, tylko nie wiadomo jak to nazwać. Ażeby nie zdradzać zbyt dużej ilości szczegółów przedsięwzięcia, które jest w powijakach, zwracam się do czytelników (przynajmniej tych, którzy wytrwali do tej części wpisu) aby oddali głos w poniższej ankiecie na nazwę serwisu. Szczególnie Wasze własne propozycje (w komentarzach) będą mile widziane – jakie? Pozostawiam domyślności na podstawie nazw proponowanych poniżej:

Jak powinniśmy się nazwać?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Zgodnie z tradycją, czas na muzyczną część „Hej! Co słychać? ;)”. Zacznę nietypowo, albowiem od polecenia uwadze kapeli, nie wiem czy komukolwiek szerzej znanej, The Synthetics. Próbkę ich twórczości można zobaczyć w videoclipie utworu „In the Rain” udostępnionym na YouTube.
Drugi tydzień z rzędu królowały Arktyczne Małpy, nie wiem jak było w tym tygodniu, ciężko mi ocenić „na ucho”. Zaczął się jednak marzec i jak zawsze w tym miesiącu, zaczynam wracać do korzeni. Do łask, na razie troszkę ciszej i jakby nieśmiało, wracają takie kapele jak The Beatles, Eagles of Death Metal, Tenacious D, Foo Fighters, Queens of the Stone Age, Red Hot Chili Peppers, Green Day, System of a Down, Godsmack, Alice in Chains, Pearl Jam i oczywiście Nirvana. Jak zawsze więcej do znalezienia na Last.fm (:

19 Odpowiedzi

  1. AMozeFrytkiDoTego ;D Stary, mistrzowskie hasełko ;D

    voted :]

    Kasii nie będę komentował, po co miałaby rozpłynąć się jeszcze bardziej? :-) (to się da?:-))

    Odpowiedz

  2. Hmmm chętnie bym dziewczynę poznał ;)

    A tak serio w ramkach odtrutki dla choćby Gosmacka (ja muszę się często odtruwać bo wolę mocniejsze klimaty) polecam Darkness (prawie tak zabawowi jak Tenacious D) ;)

    Odpowiedz

  3. The Darkness? Ci od „I Believe in a Thing Called Love”? (:

    Odpowiedz

  4. Ahahah, dawno się tak nie uśmiałam… „Poderwała mnie na roku, co na Filologii Polskiej nie jest zadaniem łatwym (choć ja akurat nie stawiałem oporu)” – matko, to kobiety teraz podrywają mężczyzn? A oni nie stawiają oporu?? Ratunku… Jestem studentką filologii polskiej i strasznie cierpię widząc tą feminizację jaka się niestety za sprawą małej ilości polonistów płci męskiej panoszy… Ale to już jest szczyt wszystkiego.

    Odpowiedz

  5. @Szulamitka Widzisz, niektóre kobiety wolą zdobywać, niż być tylko trofeami :)
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz

Trackbacki

  1. Cześć. Co tam? (1) - Ludwik.org
  2. Rafał Lemieszewski Design Playground » Blog Archive » The End

Zostaw odpowiedź